Kto chce wyłudzić od miasta kolejne pieniadze?

Chcesz się wypowiedzieć na temat naszego miasta, zrób to tutaj. To jest miejsce gdzie można pisać o wszystkich sprawach dotyczących Kołobrzegu.

Kto chce wyłudzić od miasta kolejne pieniadze?

Postprzez sonia » wtorek, 2 sty 2007, 11:51

Radna Maj na ostatniej sesji Rady Miasta poprosiła o dodatkowe pieniądze na schronisko miejskie, ktore prowadzi pani D. Szczepankiewicz. Była mowa o dodatkowych 30 tys dla schroniska. Biznesplan jaki przedstawiła kierowniczka schroniska przed podpisaniem umowy o dzierżawę zakładał 200 tyś złotych od miasta i wyliczyła jeszcze zysk na 34tyś. Jednak zagwarantowano tej pani 220 tyś czyli o 20 tyś więcej niż chciała na utrzymanie schroniska a teraz za pośrednictwem radnej Maj prosi o kolejne 30 tyś. Co się dzieje? gdzie jest jej przewidywany zysk? Czy miasto powinno dać dodatkowe pieniądze?
Jak wiadomo była inna oferta dzierżawy szchroniska od przedstawiciela TOZ, który zabrał głos na sesji i ta oferta była mniejsza niz tą którą pzryjęli poprzednicy rządzących. Czyli wniosek jest taki, ze miasto zyskałoby ok 120 tyś zł na tamtej ofercie. Natomiast obecnej pani kierownik wciąż brakuje kasy? Czy to z powodu złego zagospodarowania? J.Maj przedstawiła kilka tabelek z wydatkami schroniska, z których wynika, że pani kierownik właożyła w schronisko swoje oszczędności i pracuje tam za darmo. Ale niestety nie uwzględniła pieniędzy 15 tyś zł, które przekazał w listopadzie 2006 na schronisko poprzedni prezydent. Znowu nasuwa się pytanie : co się stało z tamtymi pieniędzmi? A jak chce rozwiązać problem radny Bieńkowski? Mówił o tym, że miasto ma 17 mln unijnych pieniędzy na oswiatę, z których na ten cel jest wykorzystywanych 12 mln i moznaby było przeznaczyć część kasy na schronisko. Ale po co to robić? Dlaczego mamy zabierać dziecią w szkołach i przeznaczać na żle funkcjonujace schronisko jeśli mozna zrobić nowy przetarg i jeszcze na tym zyskać i nie ucierpią ani dzieci, ani zwierzaki. Skoro pani kierownik tak źle to niech zrezygnuje a prowadzeniem schroniska zajmie się ktoś bardziej do tego przygotowany z pomysłami i za mniejszą kasę.
sonia
Bywalec
 
Posty: 27
Dołączył(a): piątek, 22 gru 2006, 10:16

Postprzez BLAaa » wtorek, 2 sty 2007, 17:48

Nazwałem to po imieniu - lans konkretnej osoby.
Nie mam nic przeciwko tej osobie, ale zgadzam się z T. Tamborskim, co do biznesplanu schroniska. Ponadto jest to typowa działalnośc gospodarcza i powinna być poddana regulacji rynkowej.
A co będzie dalej ze schroniskiem? Może przetarg?
Avatar użytkownika
BLAaa
Uzależniony
 
Posty: 2349
Dołączył(a): poniedziałek, 2 sie 2004, 08:43
Lokalizacja: Z Kąta

Postprzez McCool » wtorek, 2 sty 2007, 17:52

Wg. mnie ta cała sprawa wokół schroniska jest zupełnie absurdalna, jak wywnioskowałem po ostatniej sesji Rady Miejskiej. Ta pani przedstawicielka TOZ, wydawała się bardzo przekonująca w tym co mówiła. Myślę, że wszystkie wątpliwości i niewiadome w sprawie schroniska należy kierować do byłego pana prezydenta Bieńkowskiego, który bądź co bądź wytrzasnął ową panią Szczepankiewicz, której jedynym atutem była wyssana z palca aprobata TOZ i teraz razem z panią Maj starają się bronić jej stanowiska. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że nie pani przedstawicielka Towarzystwa Ochrony nad Zwierzętami posiada zdecydowanie większe doświadczenie, a mimo to, została zignorowana przez prezydenta Bieńkowskiego tylko dlatego, że nie była jego popleczniczką.. W tej sytuacji chyba najtrafniejsze są słowa prezydenta Gromka, że "trzeba będzie zrobić konkurs na schronisko" :)
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez dziewuszka » wtorek, 2 sty 2007, 22:28

BLAaa napisał(a):A co będzie dalej ze schroniskiem? Może przetarg?


Jaki tam przetarg, konkurs miał być przecie... ;)
Avatar użytkownika
dziewuszka
Mistrz klawiatury
 
Posty: 374
Dołączył(a): wtorek, 10 paź 2006, 09:04
Lokalizacja: ja to mogę wiedzieć

Postprzez McCool » wtorek, 2 sty 2007, 22:30

Skoro będzie konkurs, to i pewnie nagrody będą :lol:
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez sonia » środa, 3 sty 2007, 10:46

simplicissimus napisał(a):
Achaja napisał(a):tak jak powiedziałam na sesji - dla mnie jest to kolejny przykład faworyzowania jakiejś tam osoby, przez pełniącego kiedyś funkcje prezydenta, a dzisiaj radnego Bieńkowskiego

i BLAaa ma racje - pani ta założyła działalność gospodarczą... może i źle skalkulowała wszystko, ale takich osób jest wiele, czy Miasto też ma im dopłacić do nie przynoszącej zysku działalności ??

gratuluje pomysłu


Pogratuluj prezydentowi Gromkowi, który publicznie obiecał, że ten problem rozwiąże i pomoże pani Szczepnakiewicz: raz w kampanii wyborczej, drugi raz w grudniu. A potem się wycofał z tego.

Poza tym, chyba niedokładnie słuchałaś tego, co na sesji mówiła radna Maj i z-ca Tamborski: nigdy nie było wystarczających środków na schronisko. Wszyscy o tym wiedzieli. Zieleń przymykała oko i dokładała. Szczepankiewicz nie ma z czego. Zapytam publicznie w radio, ale zapytam i ciebie: czy ktoś ma pomysł na ograniczenie kosztów działalności tego przedsięwzięcia poza głodzeniem psów lub ich usypianiem? Dla mnie nie ma znaczenia kto to będzie prowadził, ale żeby w temacie był spokój. Tu zaś nie chodzi o psy, ale o konflikt personalny z kasą w tle. Robiłem o schronisku 8 reportaży i doskonale wiem o tym, bo tylko przypomnę, że o i le radna Maj popiera Szczepankiewiczową, to ty Achajo panią Grabowską. Każdy ma swojego protektora.


Simli i tutaj grubo się mylisz. To ty źle interpretujesz słowa pana Tamborskiego. Przecież on wyraził się jasno: pani Szczepankiewicz zakładała 34 tyś zysku a dostała jeszcze dodatkowe 20 tyś. działalność gospodarczą założyła już w sierpniu bo była pewna że zostanie kierowniczką. Widocznie miała na ten temat już jakieś informacje. Zwróć uwagę na wypowiedź skarbnika, który powiedział że był taki okres kiedy na schronisko przeznaczano już 500 tyś zł a kto je prowadził? Z kolejnej wypowiedzi pana Tamborskiego: w roku 2004 pani Jadwiga Maj nie głosowała za obnizeniem środków na schronisko miejskie ale to z jej inicjatywy pozbawiono schronisko wszelkich środków i z kwoty 280 tyś zł spadły do zera na okres 9 miesięcy. I ona śmie nazywać się miłośniczką zwierząt? Simpli nie żartuj sobie bo jak ktoś inny jest kierownikiem to zatrzymuje kasę dla psiaków i skoro schronisko nie miało zadnych środków to psy karmiono zlewkami lub były głodzone a jak kierowniczką jest jej kumpela to strasznie zabiega o kolejne dofinansowanie. Prawdziwym wyrazem człowieczeństwa jest stosunek człowieka do zwierząt a Majową jakoś mało obchodziło wtedy, czy pieski będą nakarmione czy nie. :x
Po drugie dlaczego p. Bieńkowski nie rozpatrzył innych ofert :?: a przecież były i oferta Inspektora TOZu zakładała środki na schronisko o połowę mniejsze niż obecna kierowniczka resztę pieniedzy dawał by na schronisko Zarząd Główny TOZ w Warszawie i jako organizacja pożytku publicznego możnaby było organizować zbiórki publiczne itd. Simli Inspektor TOZ, który swojego czasu był również skarbnikiem Zarządu Głównego napewno ma o wiele więcej wiedzy i pomysłów niz pani D. Sz. Simpli strasznie się mylisz i nie jestes w tej sprawie obiektywny.

Kolejna sprawa to ostatnia wypowiedź w tkk pani Szczepankiewicz zaraz po sesji Rady Miasta cytuję : " no niestety nie zostały przyznane dodatkowe środki, chodziło mi o podniesienie sumy z 4,50 zł na jednego pieska do 5,20 zł. W takiej sytuacji w moim interesie jest niewydawanie psów do adopcji bo im mniej piesków tym mniej środków". Te słowa mówią same za siebie, skoro narzeka na braki to najlepszym rozwiązaniem jest adopcja psów i dla niej i dla psiaków a przecież to o nie chodzi prawda? A moze się mylę? We wczesniejszym wywiadzie wzięła od osoby 100 zł za 15 minutowe przetrzymanie jej psa bez wystawienia jakiegokolwiek rachunku a jak ten chłopak zaproponował jej karmę to powiedziała że nie chce karmy tylko kasę, więc koleś zawołał telewizję i przy kamerach wręczył jej pieniadze, to było transmitowane w tkk. Przecież Majowa powiedziała, że nie ma na jedzenie dla psów to dlaczego nie chciała karmy?
Widzisz Simpli to samo mówi za siebie a co do pani Maj to dam ci jeden przykład: powiedziała, ze pani Grabowska prowadziła juz schronisko. To jest bezczelne kłamstwo i pomówienie jeśli masz inne zdanie to czekam na dowody tego. Pan Bieńkowski powiedział że Grabowska przychodziła do niego- kolejne kłamstwo, dowód? Wystarczy zajrzeć do książki interesantów byłego prezydenta, bo przyjął ją raz już po podpisaniu umowy z panią Szczepankiewicz.
sonia
Bywalec
 
Posty: 27
Dołączył(a): piątek, 22 gru 2006, 10:16

Postprzez sonia » środa, 3 sty 2007, 11:00

I jeszcze jedno słowo, wszystko co zostało zrobione do tej pory w schronisku to nie zsługa Szczepankiewicz a Grabowskiej, która już od kilku lat mówiła o ambulatorium, kociarni, o sterylizacji zwierząt, o nie karmieniu ich zlewkami, o oddzielaniu agresywnych, o elektrycznych pastuchach, których nie powinno tam być itd. Tylko że nikt jej nie słuchał a teraz jak Szczepankiewiczowa ma nóż na gardle bo Bieńkowski nie został prezydentem to robi wszystko zeby zatrzymać posadę. I pani Grabowska nie jest nikogo protegowaną, poprostu zmieniła się władza i skoro wczesniejsza ją lekceważyła z wiadomych przyczyn wywodzenia się byłego prezydenta, radnej Maj i pani Szczepankiewicz z jednej opcji politycznej to jako nowej bez układów postarała się przekazać całą swoją wiedze w tej sprawie. A odnosnie prezydenta Gromka owszem obiecał pomoc ale nie miał na tamten dzień takich informacji o tej sytuacji jakie posiada teraz, nie znał poprostu tematu zainteresował się sprawą ale pewnie nie miał nawet pojęcia o tym co tam się dzieje w tym schronisku. I zrobił słuszne posunięcie nie przyznając dodatkowych środków bo niegospodarność w naszym mieście już się skończyła.
sonia
Bywalec
 
Posty: 27
Dołączył(a): piątek, 22 gru 2006, 10:16

Postprzez Miki » środa, 3 sty 2007, 11:31

Widzę że spór się zaostrza, poczekamy zobaczymy jak Wojtal i Woźniak się wykażą :lol:
Miki
Ważniak
 
Posty: 207
Dołączył(a): środa, 29 lis 2006, 12:19

Postprzez McCool » środa, 3 sty 2007, 13:16

A dlaczego pani Szczepankiewicz nie pojawiła się na sesji RM, tylko pani radna Maj pełniła tam rolę jej obrońcy? Myślę, że to pani Szczepakiewicz powinna się wypowiedzieć w swoim własnym imieniu.
Avatar użytkownika
McCool
Rycerz forum
 
Posty: 1492
Dołączył(a): piątek, 16 kwi 2004, 20:22
Lokalizacja: Polska

Postprzez Messenger » środa, 3 sty 2007, 17:03

simplicissimus napisał(a):
Achaja napisał(a):tak jak powiedziałam na sesji - dla mnie jest to kolejny przykład faworyzowania jakiejś tam osoby, przez pełniącego kiedyś funkcje prezydenta, a dzisiaj radnego Bieńkowskiego

i BLAaa ma racje - pani ta założyła działalność gospodarczą... może i źle skalkulowała wszystko, ale takich osób jest wiele, czy Miasto też ma im dopłacić do nie przynoszącej zysku działalności ??

gratuluje pomysłu


Pogratuluj prezydentowi Gromkowi, który publicznie obiecał, że ten problem rozwiąże i pomoże pani Szczepnakiewicz: raz w kampanii wyborczej, drugi raz w grudniu. A potem się wycofał z tego.

Poza tym, chyba niedokładnie słuchałaś tego, co na sesji mówiła radna Maj i z-ca Tamborski: nigdy nie było wystarczających środków na schronisko. Wszyscy o tym wiedzieli. Zieleń przymykała oko i dokładała. Szczepankiewicz nie ma z czego. Zapytam publicznie w radio, ale zapytam i ciebie: czy ktoś ma pomysł na ograniczenie kosztów działalności tego przedsięwzięcia poza głodzeniem psów lub ich usypianiem? Dla mnie nie ma znaczenia kto to będzie prowadził, ale żeby w temacie był spokój. Tu zaś nie chodzi o psy, ale o konflikt personalny z kasą w tle. Robiłem o schronisku 8 reportaży i doskonale wiem o tym, bo tylko przypomnę, że o i le radna Maj popiera Szczepankiewiczową, to ty Achajo panią Grabowską. Każdy ma swojego protektora.


8 reportaży?? to słabiutko, bo efektów nie widać. A słyszałem, że reportaże A. Wieczorka maja 90 % skutecznośc w skuteczności interwencji :twisted:

a poza tym czy ktoś ma pomysł na ograniczenie kosztów poza głodzeniem lub usypianiem psów to słuchaj: jak znam zycie to 100 tyś. które proponowała wg mojej wiedzy p. Grabowska by wystarczyło, 150 tyś i 220 tys i dalej bedziemy mieli roszczenia. Jestem zdania ze niekoniecznie szefem schroniska musi bys osoba która poza miłością do zwierzat nie ma oprócz znajomosci oraz zacitrzewienia w swojej walce ze wszystkimi nic. jestem za zdolnym managerem, który ma przede wszystkim zdolności kierownicze a później miłość do zwierząt. z samej miłości koty nie wyzyją. a manager? a gdzie jest np sklep z karma na terenie schroniska, a czy mamy w tym mieście adopcję w internecie psów? bo jesli mamy to jej promocja jest tak nikła że tak jakby jej nie było, a może hotel dla psów, a może hodowla psów rasowych, tak popularnych, przynosząca niezłe zyski? ale to jest chyba poza zasięgiem obecnego biznesplanu, i jego autorów. ale za to baaaardzo kochają zwierzeta :wink:
Messenger
Ważniak
 
Posty: 260
Dołączył(a): środa, 2 sie 2006, 13:49

Postprzez Janko Walski » środa, 3 sty 2007, 17:51

Kto zafundował Kołobrzegowi prywatne schronisko za publiczne pieniądze. Dotarło do mnie ciekawe nagranie, obejrzałam sesję Rady , wyciągnęłam wnioski:
- czy radni Rady Miejskiej mieli wpływ na zmianę funkcjonowania schroniska i na zmianę formy jego finansowania?
- najpierw podpisano umowę z osobą rzekomo kompetentną, która w swoim biznesplanie deklaruje zysk 34 tys zł a następnie już po dwu miesiącach prowadzenia działalnosci brakuje środków na jej prawidłowe prowadzenie. Vice- prezydent stwierdza, że dodatkowe 20 tyś zł wynikające z planowanego budżetu zasili dodatkowo konto mimo już istniejącej umowy. Co tu jest grane :?:

Radna "protektorka" J.Maj "kwili" o dodatkowe środki na godną pensję dla miłosniczki zwierząt. Skarbnik miasta ujawnia kwotę rzędu 500 tys zł wydaną na schronisko.

Simpli twierdzi, ze na schronisko zawsze było mało środków. Wszyscy wiemy jak wyglądało na Żurawia i jak funkcjonowało na VI Dywizji ( reportaż tkk). Jak to się ma do powyższej informacji? Bądź co bądź skarbnika miasta :?:

Chyba mieszkańcy miasta najlepiej pomagają zwierzętom podczas "wpadek" administratorów.

Co robią organy kontrolujące przepływ środków finansowych i stan opieki nad zwierzetami.
To jest zadanie dla obecnych radnych.

Dlaczego tajemnicą jest kwota dotacji ze strony Gminy Kołobrzeg :?:

Jeżeli Gmina nie była zainteresowana pomocą zwierzetom, którymi opiekowała się pani Szczepankiewicz i Banas to czemu dotowała schronisko miejskie kiedy zarzadzał nim kolejny kierownik.

Czy jest związek między nominacją tego kierownika a osobą Lekarza Powiatowego Weterynarii, który jest jednoczesnie przewodniczącym Rady Gminy?


TOZ nie prowadził schroniska miejskiego od 90 lub 92 roku.
Czyzby radna Maj chciała przypisać błędy swojej protege niewinnej organizacji?
Janko Walski
Rozgrzewa się
 
Posty: 24
Dołączył(a): środa, 3 sty 2007, 17:03

Następna strona

Powrót do :: miasto kołobrzeg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 60 gości