Ze wszech miar popieram. Pamiętam batardeau jeszcze sprzed rozbiórki i teraz - ilekroć przekraczam most - odczuwam brak czegoś w tym miejscu. Pieniądze na pewno się znajdą, są programy na ochronę dziedzictwa kulturowego, na programy rewitalizacji, etc. Myślę sobie, niech kołobrzeski TonZ powierci w lokalnych politykach - wszak zaczynają swe nowe rządy, jakieś spektakularne sukcesy na pewno im się przydadzą
