Poszukiwani Mauritiusa

Napisane:
poniedziałek, 27 lis 2006, 01:49
przez pakuś
Kto go widział , Po wstepnych wynikach zaszył sie w gabinecie i płacze ?


Napisane:
poniedziałek, 27 lis 2006, 02:00
przez McCool
Za ten topic to moderatorzy powinni pakusiowi trzeciego gola strzelić żeby skończył swoją przykrą, forumową karierę raz na zawsze...
Plisss...


Napisane:
poniedziałek, 27 lis 2006, 02:06
przez pakuś
oj boli boli McCole i tym podobne nicki. Nie umiecie przyjąć porazki . A takowa macie choćby jednym głosem ale porażka

Napisane:
poniedziałek, 27 lis 2006, 02:07
przez McCool
Chłopie, tak się składa, że z Twoim kontrkandydatem mam niewiele wspólnego, a jedyne co mnie boli, to niekompetencja i kuniunkturalizm Twoich popleczników.

Napisane:
poniedziałek, 27 lis 2006, 02:20
przez McCool
Kolega ma "syndrom Bieńkowskiego". We wszystkich przeciwnikach swojej partii i swojego kandydata, widzi sprzymierzeńca Henryka Bieńkowskiego. Chore...
Chociaż swoją drogą chyba te stwierdzenie nadaje się wprost na wpis do Wikipedii


Napisane:
poniedziałek, 27 lis 2006, 02:36
przez QB
nie ma mauritiusa ale mamy pakusia, sadzac po ostatnich postach zastapisz go w 100%:)

Napisane:
poniedziałek, 27 lis 2006, 09:12
przez U-S
Zapewne razem ze Sławojem K.
