Skatepark oddany bez firmowych homologowanych ławek
W dniu wczorajszym byłem świadkiem, jak inwestor wymieniał ławki na nowe firmowe z homologacją.
Okazuje się, że prezydent Bieńkowski w pogoni za fetą przedwyborczą otworzył skatepark z elementami urządzeń, które nie mają homologacji. Chęć błyszczenia w świetle kamer i fleszy wzięły górę nad rozsądkiem. Na kogo by zgonił winę, gdyby doszło do wypadku na urządzeniu bez homologacji. Szkoda, że nie słyszał słów, które ja usłyszałem z ust robotników, którzy rozbierali to, co było przez nich pieczołowicie wykonywane. Gdzie był przedstawiciel Bieńkowskiego, jak montowali urządzenia? Kto przyjmuje obiekt i dopuszcza do eksploatacji, jak urządzenia nie mają homologacji. Nowe urządzenia kosztują około 6200 zł.+ koszty robocizny.
Panie Bieńkowski, pańskie hasło: „budować trzeba umieć”, jest na czasie.
Okazuje się, że prezydent Bieńkowski w pogoni za fetą przedwyborczą otworzył skatepark z elementami urządzeń, które nie mają homologacji. Chęć błyszczenia w świetle kamer i fleszy wzięły górę nad rozsądkiem. Na kogo by zgonił winę, gdyby doszło do wypadku na urządzeniu bez homologacji. Szkoda, że nie słyszał słów, które ja usłyszałem z ust robotników, którzy rozbierali to, co było przez nich pieczołowicie wykonywane. Gdzie był przedstawiciel Bieńkowskiego, jak montowali urządzenia? Kto przyjmuje obiekt i dopuszcza do eksploatacji, jak urządzenia nie mają homologacji. Nowe urządzenia kosztują około 6200 zł.+ koszty robocizny.
Panie Bieńkowski, pańskie hasło: „budować trzeba umieć”, jest na czasie.
... nie powinno byc jakiejs innej nawierzchni 