Strona 1 z 1

A może gmina minimum?

PostNapisane: sobota, 4 lis 2006, 19:31
przez Mario
Potencjalni kandydaci na prezydenta prześcigają się w pomysłach jak by tu uszczęśiwić na siłę własnych wyborców. Komu dać etat, a komu pozwolić wygrać miejski przetarg.
Przeczytałem ciekawy tekst o wójcie rządzącym w Kamieniu Pomorskim z ramienia UPR.

http://www.korespondent.pl/index.php?x=artykul&id=2174

Zastanawiam się na ile można by podobny program wprowadzić w Kołobrzegu.
Pan Oleszczuk rządził w Kamieniu Pomorskim przez jedna kadencję.
Jego działania doprowadziy że politykierstwo w tym mieście zakończyło się na dobre na długie lata. Nie ma juz tzw. "spółek miejskich" nie ma już jak dzielić stanowisk.
Dostał przydomek "Człowiek z Kamienia" bo bez skrupułów likwidował biurokrację, rozdawnictwo kasy i miejskie układy.

Marzy mi się ktoś taki w Kołobrzegu.

PostNapisane: sobota, 4 lis 2006, 20:44
przez report
Gmina zaczęła wydawać pieniądze tylko na cele, które służyły wszystkim mieszkańcom: oczyszczalnia ścieków, kanalizacja, wodociągi, oświetlenie uliczne, linie energetyczne, drogi i chodniki, uzbrojenie terenu. Natomiast zaprzestano dotować „działaczy” sportowych, kulturalnych, wyjazdy i goszczenie różnych delegacji, opiekę społeczną, żłobki, przedszkola, ponieważ są to potrzeby natury prywatnej, indywidualnej, a tymczasem „budżet gminy – czyli pieniądze wszystkich podatników – ma służyć jak najszerszemu gronu tych podatników, a nie spełniać „duchowe” czy „intelektualne” zachcianki co poniektórych”. Zlikwidowano miejskie muzeum i dom kultury, niektóre biblioteki publiczne (odwiedzało je kilka osób miesięcznie) oraz żłobki i przedszkola. Dzięki tym oszczędnościom budżetowym gmina coraz więcej inwestowała w swoją infrastrukturę, która miała służyć ogółowi.


dla mnie szok -
kołobrzeg wiele z tą koncepcją ma już wspólnego...

PostNapisane: sobota, 4 lis 2006, 21:17
przez BLAaa
Po lekturze tego materiału odnosze wrażenie, że p. Oleszczuk nie rozumie zadań własnych gminy i działał na jej szkodę.

PostNapisane: sobota, 4 lis 2006, 21:20
przez Stavro
BLAaa napisał(a):Po lekturze tego materiału odnosze wrażenie, że p. Oleszczuk nie rozumie zadań własnych gminy i działał na jej szkodę.


zgadzam sie...

PostNapisane: poniedziałek, 6 lis 2006, 01:33
przez rex
przeciez bardzo dobrze rządził ..

i jakie są wg was zadania gminy? ograniczenia i rozrost biurokracji?

PS. u nas członkowie UPR startują z KWW Realni - "Niezależni" :P

PostNapisane: poniedziałek, 6 lis 2006, 07:46
przez pluskwa
rex napisał(a):przeciez bardzo dobrze rządził ..

i jakie są wg was zadania gminy? ograniczenia i rozrost biurokracji?

PS. u nas członkowie UPR startują z KWW Realni - "Niezależni" :P
świetnie, ale gmina to wspólnota mieszkańców i często potrzeby wyższe niż papu, spać i pić.

PostNapisane: poniedziałek, 6 lis 2006, 09:18
przez rex
no, ale jakie potrzeby? ..

PostNapisane: poniedziałek, 6 lis 2006, 09:31
przez kraall
Przeczytaj ustawę o samorządzie gminnym od pierwszej strony, a nie tylko ostatnią. Miłej lektury. :shock:

PostNapisane: poniedziałek, 6 lis 2006, 09:52
przez ewe
Biurokracja jest niezbędna i jest pozytywną cechą każdego Panstwa. Więc tylko ktoś nie rozumiejący zasad istnienia i zarządzania Państwa mówi p potrzebie jej likwidacji. Prawdopodobnie pomyliły sie mu pojęcia biurokracja z biurokratyzmem .