Strona 1 z 1

w Kołobrzegu druga tura raczej pewna /według Gazety/

PostNapisane: czwartek, 2 lis 2006, 08:50
przez report
Wklejka z dzisiejszej Gazety.


Kołobrzeg. Raczej druga tura

W Kołobrzegu sytuacja nie jest tak klarowna. Kandydatów jest aż ośmiu. Partie szykują się do drugiej tury. Kto ma szanse do niej wejść? Bezpartyjny kandydat PiS i obecny prezydent Kołobrzegu Henryk Bieńkowski - popierany przez PiS, radny Janusz Gromek z PO, cieszący się w Kołobrzegu bardzo wysokim poparciem, oraz kandydat lewicy i Demokratów, obecny wicemarszałek województwa, działacz SLD Henryk Rupnik.

Lewica i Demokraci liczą, że ich kandydat przejdzie do drugiej tury. - Henryk Rupnik jest mieszkańcem Kołobrzegu, jest utożsamiany z tym miejscem. Tylko w okresie marszałkowania więcej czasu spędzał w Szczecinie - mówi Grzegorz Napieralski, sekretarz generalny SLD.

Platforma Obywatelska inaczej ocenia szanse Rupnika: - Jest postrzegany jako osoba z zewnątrz - mówi poseł PO Stanisław Gawłowski. - Do drugiej tury na pewno wejdzie nasz kandydat.



według mnie HB znacznie odrobił straty.

PostNapisane: czwartek, 2 lis 2006, 09:05
przez Katia
Każda partia liczy na swojego kandydata i takie prześciganie się kto będzie a kto nie nie ma sensu,bo co komu przeznaczone to na drodze rozkraczone-czyli jeśli kandydat z PO ma być prezydentem bo jeest mu to pisane w życiorysie to będzie a jeśli nie on to inny,bo ktoś zostać nim musi obojętnie czy będzie jedna czy dwie tury

PostNapisane: czwartek, 2 lis 2006, 16:05
przez report
simpli - zgadza się

PostNapisane: czwartek, 2 lis 2006, 17:03
przez Konsul
Druga tura w naszym mieście jest niemalże pewna. Żaden z kandydyatów nie ma ponad 50 % poparcia. I w tym momencie zacznie się "kupczenie" głosami, "co dostanę za popracie ciebie". Niektórzy kandydaci wręcz chyba na to przede wszystkim liczą.

PostNapisane: czwartek, 2 lis 2006, 20:42
przez BLAaa
Znam kandydata, który lubi kupczyć. Nawet mnie próbował przekupić.

PostNapisane: piątek, 3 lis 2006, 09:53
przez Eureka
SatH^Raa napisał(a):
BLAaa napisał(a):Znam kandydata, który lubi kupczyć. Nawet mnie próbował przekupić.

Halo? Chcesz być następny po Karpiniuku i Czechowskim? ;)

Ja poczekam na drugą turę.

PostNapisane: piątek, 3 lis 2006, 10:05
przez ewe
Oj Kołobrzeg już raz się bardzo mocno ździwił wygraną. O ile pamiętam to całkiem niedawno.
Wszyscy byli przekonani , że wygra kto inny , a jednak co innego sie stało.
Także i tym razem tak może być . Jak w meczu piłki , do końca nic nie wiadomo i wszystko się może zdarzyć.

PostNapisane: piątek, 3 lis 2006, 19:25
przez BLAaa
Raczej nie wierzę, że wybory mogłyby się rozstrzygnąć w jednej turze.
Będzie druga na bank, a tam wszystko może się zdarzyć.
Cztery lata temu łatwo było domyślec się kto wygra, bo byli wszyscy na jednego. Tym razem sprawa jest bardziej złożona.

PostNapisane: piątek, 3 lis 2006, 19:31
przez Konsul
Głosy powiny się rozłożyć "równo" na trzech kandydatów. O reszcie nie wspominam, wszak promile to temat o alkoholu :).
Kto zostanie prezydentem w dużej mierze będzie zależało od składu osobowego drugiej tury. Oczywiście nie jest to odkrywcza myśl, ale kombinacji jest pare. I kto komu przekaże głosy ( oczywiście nie bezinteresownie ) będzie miało główne znaczenie.