Strona 1 z 4

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 09:35
przez scotsman
dzwoncie dzwoncie niech lud sie bawi...

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 14:16
przez Hong
brakuje jeszcze Kruszewskiego do ich mertytorycznych rozmów

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 16:04
przez Didi
szkoda ze nie ma streamu w necie bo tv
w niektorych kablowkach mozna sobie sciagnac jakis program albo wiadomosci moze w przyszlosci w naszej tez bedzie mozna? albop umieszczac pliki z filmami cos ala gogle video...

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 18:18
przez mauritus
I co milczki. Czyżby prezydent zdeklsował wszystkich ? Nie, miał nie ten kolor oczu


Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 18:24
przez scotsman
Prezydent faktycznie wypadl dobrze. I marszałek Rupnik zaprezentował się dobrze.
A reszta...no coz...żenada
Szczególnie Dąbkowski powinien dać sobie spokój z kandydowaniem.

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 18:50
przez kraall
Prezydent spięty, naburmuszony. Jego nerwowe reakcje na pytania prowadzącego wskazują, że powinien już odpocząć.
Marszałek jest wygadany. Ale czy prezydent musi być złotousty?
Dyrektor oszczędny w słowach i to duża zaleta.
Reszta pomyliła studio TV z placem zabaw dla dzieci.

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 19:07
przez mauritus
Dyrektor ? co on wie.....wolne żarty A. Dąbkowski wypadł bardziej profesjonalnie.
Prowadadzący dostał lekcję wiedzy.

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 19:24
przez report
moja ocena atrakcyjności rozmówców:
1/ Rupnik /niestety/
2/ Gromek i Bieńkowski - na tym samym poziomie
reszta - dobrnoc państwu
HB - lepszy refleks w wykrecaniu się przed marszałkiem ze stref ekonomicznych
JG - ogólnie pogodniejszy i bardziej dla ludzi
HR - nabumuszona gwiazda, która przyjechała na wystepy na prowincje
ale ogólnie program ok, wykluczając ustawione przez sztabowców telefony -
Adanio jak zawsze dzika forma
no i relaizacja - ale czy ktos to zauważa, grafike, kamery itp.... ?
-
a - jeszcze bardzo ciekawy był telefon pani która wyznała miłość prezydentowi
i rzekła żeby sie trzymał, bo ona w żadnym wypadku nie bedzie głosować na pis - chyba sie przejęzyczyła, ale tak było

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 19:42
przez BLAaa
Wazna informacja z ust Bieńkowskiego - wkład własny ewentualnych środków unijnych mógłby pokrywac zbywając udziały w spółkach komunalnych. Pytanie brzmi: których? Ostatnio jeden z liderów Centroprawicy zarzucał byłym, że mysleli o zbyciu udziałów. Jak to wygląda w tym przypadku?
Ps. Artur nie ma racji, a Janusz pełnej wiedzy na temat finansów miasta. Niestety niebezpiecznie zbliżamy się do granicy bezpieczeństwa, o czym mówiła Urszula Braun tydzien temu.

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 20:10
przez BLAaa
Słucham p. Bieńkowskiego i - niestety dla PiS - mówi on jak rasowy liberał. I takie ma pomysły.
Wspomnienie o marginalnym znaczeniu portu i sprowadzeniu go tylko do funkcji obsługi rybołóstwa jest zupełnym nieporozumieniem, gdyz najbardziej dochodową funkcje portu jest funkcja transportowa.
Myslę, że p. Bienkowski ma na mysli, to co do głowy mu wbija kilku ludzi, a mianowicie ograniczenie funkcji transportowej portu, na rzecz zabudowy placów składowych PŻB i likwidacji dostępności transportowej portu droga kolejową.
Jestem przeciw.

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 20:14
przez BLAaa
pełna zgoda z Bieńkowskim co do trwałości ulic brukowych. Ja wiem, że kierowcy narzekaja, ale koszty utrzymania są znacznie niższe...

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 20:20
przez j0shu4
report napisał(a):moja ocena atrakcyjności rozmówców:
1/ Rupnik /niestety/
2/ Gromek i Bieńkowski - na tym samym poziomie
reszta - dobrnoc państwu
report pamietasz jak o tym mowilem ?
wydaje mi sie ze reszta naprawde musie zabrac sie ostro do pracy
chociaz zaczynam sie juz gubic gdzie jest wieksze a gdzie mniejsze zło
boje sie myslec o gubieniu tych ktorzy nie obserwuja tego uwaznie i na biezaco

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 20:24
przez j0shu4
BLAaa napisał(a):pełna zgoda z Bieńkowskim co do trwałości ulic brukowych. Ja wiem, że kierowcy narzekaja, ale koszty utrzymania są znacznie niższe...
BLAaa jezdzenie po tym przy sliskiej nawierzchni to masakra
umowmy sie tabakiera dla nosa czy nos dla tabakiery ?
niskie koszty

to zrobmy utwardzone drogi gruntowe
kolo ratusza od strony urzedu kola boksuja nawet przy lekkim deszczu
chodzi pewnie tez o kwestie estetyczne , proponuje walnac sobie na ratuszu dame z lasiczka
jak zrobia to studenci bedzie tanio ladnie i estetycznie
jak zrobimy konkurs tio bedzie prawie za free bo pewnie laureat konkursu dostanie puchar jak w wyscigach zuzlowych
tylko na grzyba to komu >?

Napisane:
piątek, 13 paź 2006, 20:26
przez BLAaa
Wiem, nie twierdzę, że wszędzie ma być kostka. Zgodziłem się tylko, że koszty utrzymania są znikome.