Strona 1 z 1

Dewastacja alei nadmorskiej

PostNapisane: niedziela, 24 wrz 2006, 20:13
przez rewo
Zakładam ten temat, bo w alei nadmorskiej na odcinku od Bałtyku do Kamiennego Szańca od pewnego czasu ktoś systematycznie dewastuje usytuowane tam ławki, lampy i drzewa.
Pokonuję tamten odcinek praktycznie codziennie i widzę,że jest coraz gorzej.
Problem, z tego co pamiętam ciągnie się już od jakiegoś czasu. Jacyś bądźmy szczerzy idioci, szczególnie "upodobali" sobie tamtejsze aluminiowe lampy. Są gięte, łamane i znikają. Już od dosyć dawna aleję straszy kilka zabezpieczonych folią kikutów pozostałych po nich. Oprócz tego systematycznie utrącane są krawędzie desek ze stojących tam ławek.

Chyba przedwczoraj zauważyłem, że zapewne miasto, nasadziło wzdłuż alei w kilkunastu miejscach młode drzewka, aby wypełnić luki w zadrzewieniu- myślę sobie fajnie, bo zieleni w mieście nigdy dosyć, ale niestety...

Jestem tam dzisiaj popołudniu i co ukazuje się mym oczom(minęło 48h)? Kolejne dwie lampy są wygięte i leżą praktycznie na ziemi, klosze urwane walają się gdzieś w krzakach, ławki coraz bardziej poutrącane a przy kilku drzewkach leżą urwane kije które miały je wspierać, szczęście, że same drzewka jeszcze jakimś cudem się uchowały.

Wniosek, ktoś tam metodycznie i bezczelnie dokonuje wandalizmu, chyba prawie codziennie! :twisted:
Nie wiem czy straż miejska, albo policja nie powinna się tam przyczaić przy takim natężeniu tego procederu.
W TKK kiedyś była już mowa o tej sprawie, ale z moich obserwacji problem się nasila i odpowiednie służby powinny się tym zająć, tą aleją przechadzają się praktycznie wszyscy wypoczywający w naszym mieście!
Właśnie stamtąd wróciłem i jestem zdrowo wkurzony więc piszę... :twisted:

PostNapisane: niedziela, 24 wrz 2006, 20:36
przez mauritus
Mnie też to bardzo smuci, też często spaceruję i widzę co tam jest robione. To już kolejny raz takie rzeczy się tam dzieją, bardzo kosztowne będzie usunięcie usterek. Wiem , że policja była o tym procederze informowana, ba nawet Prezydent rozmawiał z Komendantem Policji, jak widać ta sytuacja przerasta kołobrzeską policję.
Lepiej zatrzymać dziadka po piwie na rowerze i podnosić sobie statystyki, co tam kilkanaście tysięcy w plecy to nic wielkiego.

PostNapisane: niedziela, 24 wrz 2006, 21:25
przez marek
Pod koniec września to chyba "zasługa" miejscowych testosteronów?

PostNapisane: poniedziałek, 25 wrz 2006, 07:21
przez report
pojedziemy dzisiaj -

PostNapisane: poniedziałek, 25 wrz 2006, 07:34
przez mauritus
I prośba osobista report, zapytaj Komendanta Policji dlaczego nie daje rady po raz n- ty. Piękno naszego miasta leży mi bardzo na sercu. :wink:

PostNapisane: poniedziałek, 25 wrz 2006, 07:36
przez report
mauritus napisał(a):I prośba osobista report, zapytaj Komendanta Policji dlaczego nie daje rady po raz n- ty. Piękno naszego miasta leży mi bardzo na sercu. :wink:


ty masz loty - najpierw mnie jedziesz od polityków a teraz mam pytać - sam sobie idź i pytaj

PostNapisane: poniedziałek, 25 wrz 2006, 07:45
przez mauritus
report to nie są loty, no tak Ciebie widzę , ktoś jeszcze to samo stwierdził.
Dlaczego nie patrzysz na dobro miasta, nie pytasz dla mnie tylko dla nas mieszkańców, nie chcesz nie pytaj twoja sprawa. Za tydzień rozwalą kolej lampy, ławki itd, a to z naszych podatków.......nie.

PostNapisane: poniedziałek, 25 wrz 2006, 07:49
przez report
mauritus napisał(a):report to nie są loty, no tak Ciebie widzę , ktoś jeszcze to samo stwierdził.
Dlaczego nie patrzysz na dobro miasta, nie pytasz dla mnie tylko dla nas mieszkańców, nie chcesz nie pytaj twoja sprawa. Za tydzień rozwalą kolej lampy, ławki itd, a to z naszych podatków.......nie.


prosiłem o PRZYKLAD! - idź sobie sam pytaj a najlepeij idź z swoim pracodawcą - ten to jest skłonny powiedzieć, ze ja te ławki rozwalam - bez odbioru

PostNapisane: poniedziałek, 25 wrz 2006, 14:06
przez Eureka
Niech świecą te przy chodniku wzdłuż parku na Fredry, bo tam ciemno. Za mało światła z lamp przy ulicy. A kto tu winny tego stanu? No, kto?

PostNapisane: poniedziałek, 25 wrz 2006, 18:07
przez rewo
Dzięki za nagłośnienie sprawy. Mam nadzieję, że w końcu uda się ukrócić ten proceder.
Krew mnie już zalewa gdy zamiast relaksować się podczas wieczornego treningu, zamiast liczyć pokonany dystans siłą rzeczy liczę kolejne ubytki w oświetleniu, zadrzewieniu czy oławkowaniu parku :twisted: .

Policja czy straż już dawno powinny się tam zaczaić w nocy, albo choć nasilić patrole na tamtym odcinku.
W danym miejscu są notoryczne wykroczenia, są tam od razu odpowiednie służby. To przecież ich praca, proste.
Chyba, że sam założę obywatelską straż i będę tam biegał nocą, jednak biorąc pod uwagę pewne obiektywne czynniki to obawiam się, że skończyłoby to się co najmniej kolejnymi ubytkami... ale tym razem w moim uzębieniu :wink: .

PostNapisane: poniedziałek, 25 wrz 2006, 18:11
przez Didi
a ja proponuje wyslac tam Patrol Obywatelski ;)

PostNapisane: wtorek, 26 wrz 2006, 07:07
przez ewe
Czyli ORMO ? :)