Strona 1 z 3

Napisane:
sobota, 23 wrz 2006, 08:46
przez ewe
3 osoby to niestety nie wiem co robią w tym zestawieniu.
Ja zagłosowałbym za H.Bieńkowskim , choć gdyby był J.Gromek też bym się cieszył.
Rozumiem ,że wszyscy oni także startuja na radnych , tak na wszelki wypadek

Napisane:
sobota, 23 wrz 2006, 09:00
przez ewe
Powiem tak. Zależy co bierzemy pod uwagę przy wyborze, urodę , wdzięk osobisty , obiecanki , doświadczenie, skuteczność w działaniu czy chęć kandydata do rozwiąywania problemów ludu. Mam na myśli to , że obecnie największym problemem w całej Polsce jest tworzenie miejsc pracy . I ja najchętniej bym zagłosował na takiego kandydata , który by miał jakiś program w tym kierunku.
No bo ścieżek spacerowych na razie wystarcza , chyba że bezrobotnych będzie więcej i będą mieli przynjmniej gdzie spacerować w wolnych chwilach.

Napisane:
sobota, 23 wrz 2006, 09:06
przez Konsul

Napisane:
sobota, 23 wrz 2006, 09:12
przez report
etranger napisał(a):Dlaczego same spady męskie, może zaproponować np. Beate Wojtal ?
tak ładna kobieta na pewno poprawiła by sytuację - ale moze nie Beata

Napisane:
sobota, 23 wrz 2006, 09:14
przez ewe
Na pewno p. Rupnikowi nie można nic ująć i te jego obiecanki napływu pieniędzy unijnych są zbyt tanim chwytem/ na pewno ma więcej do zaoferowania swoją osobą/. Ale nie ta opcja. Resztę chętnie bym widział w radzie.
Jak ostatnio ktoś powiedział : radny - to jest robota , żadnej odpowiedzialności, zdanie można zmieniać co godzinę , tak samo jak decyzje i za nic nie będziesz odpowiadał. I się tak dziwię , po co im prezydentura, a do tego ciągłae użeranie sie z RM ? Wszyscy chcą pomóc biednym mieszkańcom , ale nikt jakoś nie wspomina o stworzeniu miejsc pracy dla nich . Teraz już wiecie ,dlaczego prezydentem Koszalina będzie na 100% obecny prezydent.
P.S. I dlaczego postanowiono ,że w Kołobrzegu jest prezydent , a nie burmistrz ?

Napisane:
sobota, 23 wrz 2006, 09:16
przez report
etranger napisał(a):Jadwiga Maj ?
tak Jadwiga miałaby szansę - w Połczynie?