Nie tak dawno spotkałem się z opinią, że w obecnej sytuacji w Polsce polityka przyciąga najgorszych, można to ująć, na zasadzie negatywnej selekcji. Pogląd bardzo radykalny, jednak kiedy obserwuję nasze życie polityczne czy to na szczeblu krajowym, czy lokalnym,miejskim zaczynam dochodzić do wniosku, że w co najmniej 99% trafny. Jedyna nadzieja w trafieniu w ten 1% o ile istnieje.
Ci którzy chcą coś zrobić powinni ponoć iść w tzw. trzeci sektor, tam mogą się realizować...
Ps.
Report ostatnie Zbliżenia z rejsem po porcie były bardzo ciekawe. Mieszkam w Kołobrzegu od urodzenia, ale tej części miasta nigdy nie znałem. Więcej tego typu audycji

.