Strona 1 z 6

Dobroczynność-kartą wyborczą

PostNapisane: poniedziałek, 18 wrz 2006, 10:39
przez Tisaja
Działam w kole Caritas przy kościele św. Krzyża w K-gu.
W grudniu 2005 roku powstał pomysł aby w starej Sali przy ul .Jedności Narodowej powstała sala sportowo- środowiskowa dla dzieci z rodzin ubogich mająca na celu odciągnięcie owych dzieci ze środowiska patologicznego. Sala ta miała tez być udostępniana klubom młodzieżowym.

Zapewnione były środki na remont, modernizacje, potrzebne przyłącza. Planowana była tez baza hotelowa ,która miałaby za zadanie pokrywać wszelkie koszty utrzymania sali we własnym zakresie.
Zadaniem miasta było tylko oddać salę.

Prezes Caritas przy św. Krzyżu Antoni Lis oraz członek Caritas Janusz Grudnik występowali o oddanie rzeczonej sali na wyżej wymieniony cel do Prezydenta miasta.
Problem został oddany pod głosowanie Rady Miasta.

Na przełomie lutego /marca 2006r. takie głosowanie się odbyło.
W związku z równomiernie rozłożonymi głosami powstały dwie uchwały.
Jedna, aby sale tę oddać. Druga, aby sali nie oddawać.
Cała sprawa zawisła w powietrzu.

Co ciekawe?
Osoby- radni,którzy byli przeciw oddaniu sali podają teraz za argument przeciw Prezydentowi Miasta, że nie chciał wspomóc biednych dzieci.
Nazwiska tych osób, które głosowały przeciw- odpuszczę sobie.

Faktem jednak jest, że teraz próbują udawać osoby przejęte losem młodzieży Kołobrzeskiej i zwalają winę na innych.... cóż akcja wyborcza trwa...
Szkoda tylko, że dobroczynność i dobre serce jest wyłącznie karta przetargową w wyborach a nie celem samym w sobie.

Zebranie z mieszkańcami odnośnie sali przy ul. Jedności Narodowej odbędzie się w piątek o godz. 16-stej w sali konferencyjnej Milenium. Co powiedzą radni? Ciekawe....

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 09:42
przez Demurrer
Powiedz Tisaja którzy radni głosowali przeciw i wtedy temat się ruszy.

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 10:14
przez dankul
Hieny tylko, gdy czas wyborów się zaczyna to tak krążą, aby się czegoś „dochrapać”
Trafnym podsumowaniem takiego stanu rzeczy jest piosenka zatytułowana „Ślepe losy” z płyty Prowincja grupy Akurat
…. Mówią, dużo, mówią wybory już się zbliżają, to, co mówią teraz później zapominają. Czas najwyższy wywlec aferę,[…] wejść w telewizor być na antenie…
Uważam, że najgorszym, podłym symptomem takiej politycznej hieny jest żerowanie na czyjejś krzywdzie oraz wrażliwości osób, które pragną coś zrobić, pomóc innym a nie tylko pustosłowia prawić.

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 10:36
przez blawatek-blu
No.......takim pięknym przykładem jest droga na ogródki działkowe na Janiskach. Droga jest remontowana od wyborów, do wyborów. Całe lato jeździliśmy jak po polu minowym, no......ale teraz pełna kulturka.

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 11:14
przez mauritus
Zły przykład bławatku. Droga była w zarządzie wójta Kowalskiego od pierwszej bramy, zrzekł się praw dopiero niedawno.
Powinnaś postawiś pytanie, dlaczego znowu za kogoś musi robić robotę, a można by za te pieniądze wybudować boisko, wyremontować coś itp. Nie wiem po co upolityczniasz.

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 12:54
przez blawatek-blu
Ja doskonale wiem do kogo należy droga, bo tyle razy było wałkowane na zebraniach działkowiczów( jak już to do mostku do miasta). Przeczytaj temat to się dowiesz dlaczego
u p o l i t y c z n i a m.

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 14:41
przez Tisaja
Demurrer
Wystarczy spojrzeć kto krzyczy najgłośniej oskarzajac Prezydenta Miasta.Spojrzec w dokumet , który mówi kto jak głosował.

I nie chodzi o nazwiska.. głownie chodzi o zakłamanie i wożenie sie na czyichś plecach nie będąc w porządku.
Malo tego -kłamiac ludziom w żywe oczy. To jest już skrajna bezczelność.

I jak pokazuje frekwencja tego topicu.. główne postaci z "Miasta Kołobrzeg" nawet nie próbuja dyskutować. Co to oznacza? Są winni.
Najlepiej nie pisać, niech topic zniknie... :twisted:

Nie zniknie.. moi drodzy... :twisted:

Będzie sobie wisiał... jak sumienie.. :lol:

Bo w tym przypadku (nie znam innych politycznych zagrywek) Prezydent Bieńkowski nie zawinił.

Zawiedli Radni..

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 17:46
przez BLAaa
Podchodzisz emocjonalnie, bo jesteś zaangażowana. Może ostudzę Twoje nerwy informacja, że był swego czasu pomysł, żeby w tej hali zrobić sklep dużopowierzchniowy.

Inną sprawą jest to, że w obiekt należałoby włozyc duzo pieniędzy, a koszt jego utrzymania (głównie ogrzania) będzie ogromny.

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 17:51
przez mauritus
Tisaja, śmiało dawaj nazwiskami, mnie nie wypada.

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 19:49
przez wredniak
Tisaja, Jak widze jestes bardzo oburzona ogromna krzywda jaka spotkala Caritas. Demurrer i mauritus dzielnie cie popieraja ale dla porzadku i jasnosci moze wyjasnicie pewne sprawy.
Tak na poczatek
- tylko Caritas czy ktos jeszcze ubiegal sie o ten obiekt
- na jakiej zasadzie Caritas chce przejac ten teren i hale, sprzedaz, dzierzawa.... ?

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 21:26
przez Tisaja
BLAaa napisał(a):Inną sprawą jest to, że w obiekt należałoby włozyc duzo pieniędzy, a koszt jego utrzymania (głównie ogrzania) będzie ogromny.


Przeczytaj prosze jeszcze raz to, co napisalam. Odnośnie kosztów.

wreniak

Tisaja, Jak widze jestes bardzo oburzona ogromna krzywda jaka spotkala Caritas. Demurrer i mauritus dzielnie cie popieraja ale dla porzadku i jasnosci moze wyjasnicie pewne sprawy.
Tak na poczatek
- tylko Caritas czy ktos jeszcze ubiegal sie o ten obiekt
- na jakiej zasadzie Caritas chce przejac ten teren i hale, sprzedaz, dzierzawa.... ?

Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?

Nie pisze o krzywdzie Caritas :|
Piszę o czymś innym. Masz maturę sprzed amnestii Giertycha? Masz problem ze zrozumieniem prostego tekstu.

Wyjasniam:
Pisałam o zaistniałej sytuacji.
Jak ktoś może oskarżac i oczerniać kogos , o sytuacje której sam jest winien? Tylko to mnie wkurza. Nieuczciwość i żadza zdobycia władzy za wszelka cene i kosztem innych.

mauritus A dlaczego Ci nie wypada? Znasz sytuację? To dawaj...

PostNapisane: środa, 20 wrz 2006, 09:00
przez wredniak
Tisaja, nie odpowiedzialas na pytanie a jest chyba bardzo proste. Nie trzeba nawet miec matury aby go zrozumiec.
Ja doskonale rozumiem dlaczego temat pojawil sie akurat teraz i dlaczeg robi sie wokol niego tyle szumu.
Wiadomo przeciez co chca uzyskac niektorzy "politycy" i o co chodzi panom w sukienkach.
Prosze odpowiedziec bez sciemy. Mozesz nawet podac kto i jak glosowal i jaki teraz ma punkt widzenia. Bedzie wiadomo kto chce zdobyc sobie poparcie rozdajac publiczne dobra.

PostNapisane: środa, 20 wrz 2006, 12:06
przez Tisaja
wredniak... Twoje pytanie to dla mnie OT.. dlatego nie odpowiadam. Nie dam sie wciągać w inne dyskusje.. Trzymam sie tematu, który poruszyłam.
Mój topic ma inny załozenie. I nie musi Ci ono pasować.

Chcesz znać pytania na swoje odpowiedzi? Załóż sobie temat..

PostNapisane: środa, 20 wrz 2006, 13:07
przez wredniak
Tisaja, to nie OT.Odpowiedz jak najbardziej zgodna z tematem.Dotyczy Caritasu,hali sportowej i radnych. Mam wrazenie,ze unikasz istoty sprawy.