Strona 1 z 2

PostNapisane: wtorek, 22 sie 2006, 15:43
przez Elfik
Buahaha prezydent miałby zaprosić przewodniczącego rady miasta :lol: miałby ułatwiac robienie kampani przeciwnikowi?? Dobrze sobie wykalkulował :wink:
Nic dziwnego, że redaktor nie pozwolił na wydrukowanie tekstu, bo jakby taką wpadkę wytłumaczył prezydentowi? Jeszcze spadłby z listy...

PostNapisane: wtorek, 22 sie 2006, 16:00
przez Demurrer
SatH^Raa napisał(a):To ja podobnie: niezależność redakcji? Redaktora? W takim mieście? Czy to możliwe?


Czyżbyś wątpił w niezależność dziennikarską w tym mieście?
Przecież dziennikarze tkk są niezależni. Powinieneś to wiedzieć.

PostNapisane: wtorek, 22 sie 2006, 20:01
przez barmaid
Wiecie, że ja juz postanowiłam nie zaglądać i nie czytać tych Waszych podszytych nienawiścią postów. Ludzie opamiętajcie się. Życie jest za krótkie by się opluwać i zawracac sobie d.... kąsaniem i takimi tam. Wyluzujcie :)

PostNapisane: wtorek, 22 sie 2006, 22:04
przez irmc
Jak to jest na tym dziwnym świecie,że najczęściej krytykują ci,którzy sami niewiele albo nic nie osiągnęli..... Czasem gdy czytam "krytykanckie" felietonyw w/w gazecie zarówno p.Banasia jak i jego kolegi "po piórze" p.Rafińskiego lub jak słucham w TKK retransmisji z obrad Rady Miasta i druzgocącej krytyki wszystkich i wszystkiego w wykonaniu p.Dębca to się tak zastanawiam,co oni osiągnęli w swoim życiu osobistym i zawodowym ,jakie to wielkie sukcesy odnieśli w jakiejkolwiek dziedzinie,że uzurpują sobie prawo do pouczania innych , udzielania im wskazówek i dobrych rad.Pochwalcie się panowie co w życiu osiągneliście , bo ta wasza postawa jest niewiarygodna i po prostu śmieszna.Gdy lekarz krytykuje lekarza,prawnik-prawnika a pisarz-kolegę po fachu , to jest to wiarygodne i uczciwe.Trochę pokory....

PostNapisane: środa, 23 sie 2006, 06:11
przez BLAaa
etranger napisał(a):podobno naczelny chce dostac sie na liste wyborcza Henryka.
ktos cos wie na ten temat?


Nie sądzę.

Felieton czytałem, nie mam uwag.

PostNapisane: środa, 23 sie 2006, 06:18
przez abyss
Niezależni dziennikarze w TKK i do tego obiektywni, na co w szczególności wskazuje działalnośc p.Adama albo Jarosława.Zawsze sprawdzają fakty i zawsze są one przedstawione przez dwie strony, bez koloryzowania, upiększania, bez częściowego i tylko wygodnego dla siebie stanowiska....w ogóle to co My,Wy chcemy od nich, przecież to wzór dziennikarstwa godny naśladowania.

Etranger, a Ciebie nikt na listę nie wpisze?

PostNapisane: środa, 23 sie 2006, 08:03
przez ewe
I dlatego ludzie coraz mniej czytaja gazety, słusznie się domyślając jaką wodę z mózgu robią im dziennikarze , czujący sie jak mądre wyrocznie i którzy jak widzę dawno odeszli od ideałów rzetelnego dziennikarstwa. Piszą to ,co im i ich gazecie aktualnie politycznie pasuje. Ale może TAk muszą .