Strona 1 z 2

Czy "fryzjer" strzygł "Kotwicę"

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 07:11
przez abyss
Jak donosi prasa, bardzo wpływowy działacz piłkarski był w stanie ustawić prawie każdy mecz.Na liście jego pupili jest między innymi Amica,Pogoń oraz Kotwica Kołobrzeg.
Źródła wskazują, że był lubiany przez kołobrzeskich działaczy, ma nawet domek w Kołobrzegu.

A kibice się tak akscytowali

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 08:26
przez Flo
Kotwica nie odnosi ostatnio zadnych sukcesow zatem watpliwe

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 08:49
przez abyss
Bo,fryzjera zamknęli.

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 09:00
przez Flo
abyss napisał(a):Bo,fryzjera zamknęli.


domniemasz ze nie zdazyli z nim interesow zrobic bo go zamkneli tak? :)

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 09:12
przez abyss
Wcześniej interesy robili, tak przedstawia to dziennikarz.Artykuł jest w angorze.

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 09:56
przez j0shu4
a z toba kto interesy robil ?

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 10:07
przez abyss
Nie wiem o co pytasz.

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 10:08
przez j0shu4
o to o czym piszesz
zbyt trudne ?
hefi daj spokoj
lekkoatletow z kolobrzegu i cyklistow tez oplujesz ?

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 11:03
przez ewe
Niech szlag trafi tych co ustawiają mecze , teraz wiem dlaczego tak często przegrywam zakłady buchalt.

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 12:19
przez abyss
Pomimo wszystko mam nadzieję, że z Kotwicą(piłkarską) to jakieś nieporozuminie.

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 12:25
przez Demurrer
Wygląda na to, że cała polska liga jest ustawiana w większym lub mniejszym stopniu i to bez względu na klasę rozgrywek. Kibicom pozostaje wierzyć, że jest inaczej.

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 14:57
przez BLAaa
abyss napisał(a):Pomimo wszystko mam nadzieję, że z Kotwicą(piłkarską) to jakieś nieporozuminie.


Niestety Twoja nadzieja jest płonna. Że tak powiem bardzo delikatnie - "otarł był się".

PostNapisane: sobota, 12 sie 2006, 15:31
przez qrczak
BLAaa napisał(a):
abyss napisał(a):Pomimo wszystko mam nadzieję, że z Kotwicą(piłkarską) to jakieś nieporozuminie.


Niestety Twoja nadzieja jest płonna. Że tak powiem bardzo delikatnie - "otarł był się".



Już jakiś czas temu pisała o tym zdaje się, że Wyborcza.

PostNapisane: niedziela, 13 sie 2006, 11:12
przez Eureka
Według mnie fryzjer "strzygł" w zależności od potrzeb. Tak oni postępowali. O takich praktykach wiem z autopsji.