Strona 1 z 5
Dewastacja bulwaru

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 15:29
przez Didi
Jak wiecie albo i nie od kilku dni trwa w koncu rozbiurka starekj drukarni przy ulicy lopuskiego, nie bylo gby moze w tym nic nienormalnego gdyby nie to ze cholernie ciezkie ciezarowki wywowzace gruz z miejsca rozbiurki dewastuja bulwar od strony zygmuntowskiej, sa juz tam wgniecenia wyboje a nawet dwie dziury jedna to zapadniecie sie fragmentu bulwaru teraz podsypano to gruzem i zaslonieto tymi betonowymi smietnikami zeby nie bylo widac... czy ktos moglby zwrocic uwage na taki stan rzeczy? bulwar nie byl chyba przygotowany na takie obciazenia...

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 16:21
przez BLAaa
A co na to prezydent? Gdzie straż miejska?
Pamiętam, jak urzednicy starost mówili, że nie dadza zgody na zmiane organizacji ruchu, bo drogi są tam za słabe na cięzki sprzet. Więc kto [beeep] zgadza się, żeby tamtedy, na lekkim oczepowym nabrzezu jeździli??

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 17:39
przez abyss
BLAaa napisał(a):A co na to prezydent? Gdzie straż miejska?
Pamiętam, jak urzednicy starost mówili, że nie dadza zgody na zmiane organizacji ruchu, bo drogi są tam za słabe na cięzki sprzet. Więc kto [beeep] zgadza się, żeby tamtedy, na lekkim oczepowym nabrzezu jeździli??
Wiesz gdzie jest straż miejska, idź zgłoś to.
Re: Dewastacja bulwaru

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 18:05
przez Didi
Długoimienny napisał(a):DeeJay napisał(a): bulwar nie byl chyba przygotowany na takie obciazenia...
A może pochwal się, czy zawiadomiłeś jako obywatel tego miasta policję lub straż miejską?
Straz i policja czesto patroluja druhga strone szukajac pijaczkow i jakos sami na to uwagi nie zwrocili ja mam wszystko palcem pokazywac/ swoja droga nie wiem czy Jarek tego w tkk juz nie poruszal

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 18:13
przez Mafi
Nie musza wszystkiego widziec...
Wystarczy dac sygnal telefonicznie... nie trzeba nawet pupy z domu ruszac...
I SM i Policja maja 3cyfrowe numery... bezplatne... 5 min. i po robocie...
Chyba ze czekasz Didi, az ktos inny z forum zglosi i stad ten temat, bo tutaj chyba odpowiednich do interwencji osob nie ma...


Napisane:
środa, 9 sie 2006, 19:27
przez Didi
Fifi zakladajac ten temat chcialem sie dowiedziec czy ktos cos wiecej wie na ten temat...jesli jutro bede swiadkiem podjezdzania wywrotki po gruz z pewnoscia zadzwonie do strazy, aczkolwiek rownie dobrze tematem moglby sie zajac dlugi w koncu lubi takie akcje


Napisane:
środa, 9 sie 2006, 22:42
przez Flo
DeeJay napisał(a):Fifi zakladajac ten temat chcialem sie dowiedziec czy ktos cos wiecej wie na ten temat...jesli jutro bede swiadkiem podjezdzania wywrotki po gruz z pewnoscia zadzwonie do strazy, aczkolwiek rownie dobrze tematem moglby sie zajac dlugi w koncu lubi takie akcje

sorry Arturku, ale znajac Ciebie to najbardziej Ty lubisz takie akcje

I nomen omen zgadzam sie z Dlugim
Re: Dewastacja bulwaru

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 22:55
przez Vin
Długoimienny napisał(a):DeeJay napisał(a): bulwar nie byl chyba przygotowany na takie obciazenia...
A może pochwal się, czy zawiadomiłeś jako obywatel tego miasta policję lub straż miejską?
A moze ktos z UM poinformuje straz miejska, co ?
Chyba w urzedzie wiedza gdzie i kiedy sa rozbiorki , tak ?
To niech informuja o tym straz, a panowie ze strazy niech chodza i patrza
Re: Dewastacja bulwaru

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 23:03
przez Vin
Długoimienny napisał(a):Vin napisał(a):A moze ktos z UM poinformuje straz miejska, co ?
Chyba w urzedzie wiedza gdzie i kiedy sa rozbiorki , tak ?
To niech informuja o tym straz, a panowie ze strazy niech chodza i patrza
A ja myślałem że tego rodzaju pozwolenia, jeżeli już są wymagane, to kompetencja Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego.
co za roznica
niech starostwo informuje straznikow gdzie zaczyna sie rozbiorka
i niech panowie laskawie ida tam sprawdzic czy wszystko jest dobrze zabepieczone itp

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 23:17
przez McCool
Szkoda bulwaru. Kasy na jego remont nie ma, choć przydałby się. A tego co jest też uszanować nie potrafią. Myślę, że to tylko początek tego, co będzie potem, bo zapewne będą tam budowali jakiś blok mieszkalny, więc jeszcze nie jedna ciężarówka, dźwig i inne ciężkie ustrojstwo tam wjedzie i zdewastuje kochany bulwarek.

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 23:30
przez Vin
a straz od czego jest ?
od mandatow za psy bez smyczy ?