Strona 1 z 2
"Uzdrowisko" Kołobrzeg

Napisane:
środa, 2 sie 2006, 23:17
przez Colberg
W innym topicu (o Sunrise) zadałem pytanie - o to dlaczego wznoszone są na terenie strefy uzdrowiskowej "A" kolejne apartamentowce. Odpowiedzi nie uzyskałem. Za to pod moim adresem poleciały słowa "ignorant" i "głupi". Mniejsza z tym, przez kogo wypowiedziane.
Tak. Jestem głupi. Przez myśl mi nie przeszło, że mieszkanie vel apartament można nazwać lokalem "rehabilitacyjno-wypoczynkowym" (vide "Zielone Tarasy"). I fajnie. W końcy budownictwa mieszkaniowego na tym terenie zabrania stosowna ustawa.... Dzięki takiemu zgrabnemu kruczkowi prawnemu można nad morzem wznosić wszystko. Byle ładnie i "trafnie" zostało to nazwane.[/list]

Napisane:
czwartek, 3 sie 2006, 09:36
przez ewe
TEż jestem ciekaw . MOżna przecież to pytanie zadać ,ale tylko prezydentowi . On to powinien wyczerpująco i jak zwykle przystępnie objaśnić . Mam wrażenie ,ze inni mało wiedzą i podaja rózne wersje
Re: "Uzdrowisko" Kołobrzeg

Napisane:
czwartek, 3 sie 2006, 09:47
przez Messenger
Colberg napisał(a):W innym topicu (o Sunrise) zadałem pytanie - o to dlaczego wznoszone są na terenie strefy uzdrowiskowej "A" kolejne apartamentowce. Odpowiedzi nie uzyskałem. Za to pod moim adresem poleciały słowa "ignorant" i "głupi". Mniejsza z tym, przez kogo wypowiedziane.
Tak. Jestem głupi. Przez myśl mi nie przeszło, że mieszkanie vel apartament można nazwać lokalem "rehabilitacyjno-wypoczynkowym" (vide "Zielone Tarasy"). I fajnie. W końcy budownictwa mieszkaniowego na tym terenie zabrania stosowna ustawa.... Dzięki takiemu zgrabnemu kruczkowi prawnemu można nad morzem wznosić wszystko. Byle ładnie i "trafnie" zostało to nazwane.[/list]
Uuu, widzę, że słowo ignorant jest ostatnio dość popularne. Ale nie dziwary, takie podejście władz miasta do ludzi.

Napisane:
sobota, 5 sie 2006, 18:32
przez BLAaa
Colberg, z tego samego powodu, dla którego ktoś zadbał, żeby działka, na której swego czasu wystawialo się wesołe miasteczko nie znalazła się w planowanej strefie A.

Napisane:
wtorek, 8 sie 2006, 21:13
przez abyss
Ja tam się bardzo cieszę, że to bagienko i bezużyteczne a'la pastwisko zniknie, a w zamian powstanie kilka miejsc pracy.

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 06:43
przez BLAaa
abyss napisał(a):Ja tam się bardzo cieszę, że to bagienko i bezużyteczne a'la pastwisko zniknie, a w zamian powstanie kilka miejsc pracy.
A ja myśle, że mozna było tam urządzić miejsce rekreacyjne, włozyc do strefy "A", żeby zapewnić jej dostatecznie dużo zieleni i nie kombinować.

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 08:08
przez ewe
Jak żyję w KOłobrzegu ,to zawsze mówiło się ,że za torami kolejowymi jest strefa uzdrowiskowa , powinno o nią się dbać szczególnie i według mnie była to naturalna granica nowej "strefy A" . I dziwne , że starano się ją zmniejszyć .

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 08:12
przez ewe
BLAaa napisał(a):abyss napisał(a):Ja tam się bardzo cieszę, że to bagienko i bezużyteczne a'la pastwisko zniknie, a w zamian powstanie kilka miejsc pracy.
A ja myśle, że mozna było tam urządzić miejsce rekreacyjne, włozyc do strefy "A", żeby zapewnić jej dostatecznie dużo zieleni i nie kombinować.
Też bym się cieszył gdyby powstały miejsca pracy, jakis ośrodek, sanatorium ,ale jestem przeciwny powstawaniu tam następnego apartamentowca

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 15:17
przez abyss
Tam ma właśnie powstać ośrodek czy też sanatorium.

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 15:54
przez Konsul
A może inaczej, jakie znaczenie dla turysty, a i mieszkańców Kołobrzegu ma fakt, co powstanie w tym miejscu. Miasto musi pozyskiwać dochody, również poprzez sprzedaż nieruchomości. To podaż kreuje rynek, ten kto kupuje daną działkę ma w planach zarobienienie na tym interesie. Buduje więc to, na czym zarobi. Powstaje inwestycja, wiele osób ma pracę. To są kolokwializmy, ale w dużym skrócie tak to wygląda. Zieleni w strefie a nie brakuje, trzeba ją tylko racjonalnie wykorzystać, wzory są. Może to infantylne i dziecinne, ale wystarczy spojrzeć na pocztówki przedwojennego Kołobrzegu. Co stoi na przeszkodzie odtworzenie altan kwiatowych, i powrót do sprawdzonych wzorców? Wtedy można było, a teraz nie?

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 16:17
przez BLAaa
Konsul napisał(a):A może inaczej, jakie znaczenie dla turysty, a i mieszkańców Kołobrzegu ma fakt, co powstanie w tym miejscu. Miasto musi pozyskiwać dochody, również poprzez sprzedaż nieruchomości. To podaż kreuje rynek, ten kto kupuje daną działkę ma w planach zarobienienie na tym interesie. Buduje więc to, na czym zarobi. Powstaje inwestycja, wiele osób ma pracę. To są kolokwializmy, ale w dużym skrócie tak to wygląda. Zieleni w strefie a nie brakuje, trzeba ją tylko racjonalnie wykorzystać, wzory są. Może to infantylne i dziecinne, ale wystarczy spojrzeć na pocztówki przedwojennego Kołobrzegu. Co stoi na przeszkodzie odtworzenie altan kwiatowych, i powrót do sprawdzonych wzorców? Wtedy można było, a teraz nie?
No tak, ale jak pamiętam, to akurat ten teren poszedł poniżej wyceny...

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 16:59
przez Konsul
Cena jest ustalana zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Napisane:
czwartek, 10 sie 2006, 06:24
przez BLAaa
Konsul napisał(a):Cena jest ustalana zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Oczywiście.

Napisane:
czwartek, 10 sie 2006, 08:12
przez abyss
No więc wszystko jest clear.

Napisane:
czwartek, 10 sie 2006, 08:24
przez ewe
abyss napisał(a):Tam ma właśnie powstać ośrodek czy też sanatorium.
Jestes pewien ? Bo mnie się zdaje ,że co innego czytałem na tablicy