Strona 1 z 5

Porozmawiaj z Ministrem

PostNapisane: środa, 2 sie 2006, 10:51
przez Easy Rider
W najbliższym Klinczu - programie TKK (piątek godz. 17.40) gościem Adama Wieczorka będą : Rafał Wiechecki - Minister Gospodarki Morskiej i Jego Społeczny doradca wiceprezes Radia Koszalin Robert Żłobiński. Można się z nimi sklinczować ! :)

PostNapisane: środa, 2 sie 2006, 13:12
przez rewo
Nie mogę się powstrzymać... sami eksperci.

PostNapisane: sobota, 5 sie 2006, 08:03
przez abyss
Brawa dla ministra Wiecheckiego,posła Hoca, prezydenta Bieńkowskiego i Roberta Żłobńskiego-jest kasa na port!!!!!!!!!!!!.To jest aktywność.

PostNapisane: sobota, 5 sie 2006, 09:07
przez BLAaa
??

Zawsze była kasa na port, bo zwyczaj jest taki, że rozpoczetych inwestycji nie można przerwać. Te czasy daj Panie Boże minęly bezpowrotnie.

PostNapisane: sobota, 5 sie 2006, 09:11
przez Demurrer
BLAaa napisał(a):??

Zawsze była kasa na port, bo zwyczaj jest taki, że rozpoczetych inwestycji nie można przerwać. Te czasy daj Panie Boże minęly bezpowrotnie.


Tyle tylko, że rząd Belki zmniejszył kasę na nasz port do kwoty która oznaczała, wstrzymanie inwestycji. Dobrze o tym wiesz. Tylko dzięki interwencji poselskiej udało się uzyskać pieniądze gwarantujące kontynuację inwestycji.

PostNapisane: sobota, 5 sie 2006, 15:12
przez Messenger
abyss napisał(a):Brawa dla ministra Wiecheckiego,posła Hoca, prezydenta Bieńkowskiego i Roberta Żłobńskiego-jest kasa na port!!!!!!!!!!!!.To jest aktywność.



Typowe dla was jest to, że już posła Karpiniuka nie wymieniłeś. A to właśnie on wychwycił, to że w projekcie budżetu nie było pieniędzy na port. Ale tak jest, brawa dla wszystkich wymienionych, napracowali sie jak trza. :spoko: :prosze: :jupi: :brawo:

PostNapisane: sobota, 5 sie 2006, 18:18
przez BLAaa
Demurrer napisał(a):Tyle tylko, że rząd Belki zmniejszył kasę na nasz port do kwoty która oznaczała, wstrzymanie inwestycji. Dobrze o tym wiesz. Tylko dzięki interwencji poselskiej udało się uzyskać pieniądze gwarantujące kontynuację inwestycji.


Akurat w temacie przebudowy wejścia do portu i sposobu pozyskiwania kasy na te inwestycje mam duża wiedze. Praktycznie rok w rok były problemy z kasą i nagle znajdowala sie w tzw. rezerwie własciwego ministra.
Interwencje poselska w tej sprawie traktuję jako parlamentarny koloryt, bez względu na to kto interweniował. W "tym" ministerstwie, w sprawie kasy na przebudowę wejścia do portu najwięcej do powiedzenia miał wówczas dyrektor jednego z departamentów. I tak na prawde, to jego interwencja spowodowała, że kasa wypłyneła na wierzch.
Oczywiście posłowie robia swoje i w zdecydowanej większości spraw, którymi sie zajmują, nie mam do nich większych uwag.

PostNapisane: sobota, 5 sie 2006, 20:10
przez Demurrer
BLAaa napisał(a):
Demurrer napisał(a):Tyle tylko, że rząd Belki zmniejszył kasę na nasz port do kwoty która oznaczała, wstrzymanie inwestycji. Dobrze o tym wiesz. Tylko dzięki interwencji poselskiej udało się uzyskać pieniądze gwarantujące kontynuację inwestycji.


Akurat w temacie przebudowy wejścia do portu i sposobu pozyskiwania kasy na te inwestycje mam duża wiedze. Praktycznie rok w rok były problemy z kasą i nagle znajdowala sie w tzw. rezerwie własciwego ministra.
Interwencje poselska w tej sprawie traktuję jako parlamentarny koloryt, bez względu na to kto interweniował. W "tym" ministerstwie, w sprawie kasy na przebudowę wejścia do portu najwięcej do powiedzenia miał wówczas dyrektor jednego z departamentów. I tak na prawde, to jego interwencja spowodowała, że kasa wypłyneła na wierzch.
Oczywiście posłowie robia swoje i w zdecydowanej większości spraw, którymi sie zajmują, nie mam do nich większych uwag.



Może w poprzednich latach tak było. Nie wiem. Ale walka o pieniądze na przebudowę wejścia do portu na ten rok była inna Żaden Dyrektor Departamentu już nie miał na to wpływu. Wszystko rozstrzygnęło się w Komisji Finansów Publicznych. Rzutem na taśmę przed uchwaleniem budżetu, wbrew stanowisku urzędników (o ile dobrze pamiętam z Min. Finansów) obecnych na posiedzeniu tej komisji. Zresztą zobacz sobie do odpowiedzi na interpelacje posłów Hoca i Karpiuniuka. Rząd powiedział, ani grosza więcej. A jednak posłowie przepchnęli to. Mówiąc więc o parlamentarnych kolorycie wydajesz krzywdzącą opinię. Nie było Cię tam, nie wiesz ile wprowadzenie tej poprawki do budżetu kosztowało pracy i stresu. Odkręcanie błędów w odziedziczonym po SLD budżecie. (wiem zaraz powiesz, że Belka to nie SLD) :)

PostNapisane: niedziela, 6 sie 2006, 13:26
przez BLAaa
Tylko pamiętaj, że RP nie ma budżetu zadaniowego, więc generalnie przepchnieto pare groszy więcej w jakąś pozycje inwestycji, a to, że ma iśc na port Kołobrzeg wiadomo z innych dokumantów i zapewnień.
A do pracy posłów w tej sprawie nie mam uwag.

A co do budżetu pozostawionego przez Belke, to biorac pod uwage jak mało Marcinkiewicz wprowadził tam poprawek, przyjmuje, że projekt byl dobry.
I mówię Ci, że kasa na port i tak znalazlaby się w rezerwie ministra. Nie pierwszy juz raz.

PostNapisane: poniedziałek, 7 sie 2006, 14:02
przez abyss
BLAaa napisał(a):
Demurrer napisał(a):Tyle tylko, że rząd Belki zmniejszył kasę na nasz port do kwoty która oznaczała, wstrzymanie inwestycji. Dobrze o tym wiesz. Tylko dzięki interwencji poselskiej udało się uzyskać pieniądze gwarantujące kontynuację inwestycji.


Akurat w temacie przebudowy wejścia do portu i sposobu pozyskiwania kasy na te inwestycje mam duża wiedze. Praktycznie rok w rok były problemy z kasą i nagle znajdowala sie w tzw. rezerwie własciwego ministra.
Interwencje poselska w tej sprawie traktuję jako parlamentarny koloryt, bez względu na to kto interweniował. W "tym" ministerstwie, w sprawie kasy na przebudowę wejścia do portu najwięcej do powiedzenia miał wówczas dyrektor jednego z departamentów. I tak na prawde, to jego interwencja spowodowała, że kasa wypłyneła na wierzch.
Oczywiście posłowie robia swoje i w zdecydowanej większości spraw, którymi sie zajmują, nie mam do nich większych uwag.


No więc ile pozyskałeś,załatwiłeś,czy jak tam zwał.

PostNapisane: poniedziałek, 7 sie 2006, 19:31
przez BLAaa
To jest inwestycja skarbu państwa. Samorząd może tylko lobbowac, prosić.

PostNapisane: wtorek, 8 sie 2006, 15:48
przez abyss
No więc brawa dla prezydenta i posła.Po co próbujesz pomniejszyć zasługi władz naszego miasta.
Zaraz napiszesz, że samo się wybudowało,wybuduje. :evil:

PostNapisane: wtorek, 8 sie 2006, 16:32
przez Demurrer
Messenger napisał(a):
abyss napisał(a):Brawa dla ministra Wiecheckiego,posła Hoca, prezydenta Bieńkowskiego i Roberta Żłobńskiego-jest kasa na port!!!!!!!!!!!!.To jest aktywność.



Typowe dla was jest to, że już posła Karpiniuka nie wymieniłeś. A to właśnie on wychwycił, to że w projekcie budżetu nie było pieniędzy na port. Ale tak jest, brawa dla wszystkich wymienionych, napracowali sie jak trza. :spoko: :prosze: :jupi: :brawo:


Z tego co mi wiadomo to wychwycił to Grzymkowski.

PostNapisane: wtorek, 8 sie 2006, 16:34
przez Messenger
To zapytaj Tatę kto zwrocil mu na to uwage i bedziesz mial jasnosc.