przez j0shu4 » niedziela, 25 cze 2006, 10:50
Prokuratura w Kołobrzegu i Urząd Morski w Słupsku zajmą się
sprawa pijanej załogi statku wycieczkowego "Monika", który w nocy
w trakcie rejsu w rejonie portu w Kołobrzegu wpłynął na mieliznę -
poinformował w niedzielę PAP Maciej Karczyński z biura prasowego
zachodniopomorskiej policji w Szczecinie.
O wypadku i podejrzeniu, że kapitan wraz z załogą są pod wpływem
alkoholu, powiadomiła policję około 3 godz. w nocy jedna z
pasażerek jednostki.
Podejrzenia potwierdziły późniejsze badania na zawartość
alkoholu. Wykazały one, że kapitan miał 1,6 promila alkoholu w
wydychanym powietrzu; mniej pijani byli pozostali członkowie
pięcioosobowej załogi.
"Policja powiadomiła brzegową stację ratownictwa morskiego i
bosmana portu w Kołobrzegu. Do jednostki popłynęły dwa statki
ratownicze, które ewakuowały 19 pasażerów i członków załogi" -
dodał Karczyński.
Kapitan miał wszelkie wymagane uprawnienia potrzebne do
kierowania statkiem. Statek "Monika" cumuje na co dzień przy molo
w Kołobrzegu.
żródło PAP