Strona 1 z 6

Easy - tchórz?

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 12:05
przez Demurrer
Przeczytałem dziś internetowe wydanie RzK. Jestem naprawdę zszokowany. Nie sądziłem, że Pan Redaktor będzie bał się wziąć odpowiedzialności za słowa. Że niekulturalne teksty rzuca to było oczywiste, ale że jest tchórzem to dla mnie nowość.

http://www.rzeczkolobrzeska.pl/
Obraźliwe wypowiedzi pod adresem Alexa Lubawińskiego pojawiły się na forum Telewizji Kablowej Kołobrzeg. Autorem jest osoba używająca nicku Easy Rider, pod którym według prezydenta miasta Henryka Bieńkowskiego, ukrywa się dziennikarz lokalnego Radia Kołobrzeg i Telewizji Kablowej Adam W.

Te wypowiedzi pojawiły się 13 stycznia, tuż po tym jak rozpoczęliśmy przedwyborczą zabawę dla Czytelników „Nasze prawybory” typującą kandydata na prezydenta miasta. To czytelnicy zasugerowali, by wystawić w wyborach lubianego w Kołobrzegu A. Lubawińskiego, wieloletniego burmistrza Berlina Pankow, zaprzyjaźnionego z miastem. Sam kandydat zareagował na nasz pomysł z sympatią, ale zapewnił, że nie zamierza kandydować.
Teksty napisane przez Easy Ridera na publicznym, internetowym forum „wypłynęły” przy okazji pozwu, który zamierza złożyć w sądzie prezydent Henryk Bieńkowski, który na tym forum wielokrotnie był znieważany przez osobę podpisującą się tym nickiem.
Wypowiedziami dotyczącymi Lubawińskiego oburzony jest jego przyjaciel, przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Gromek: - Jestem zbulwersowany takim traktowaniem przyjaciela mojego i naszego miasta. Mogła to zrobić tylko osoba bez skrupułów o bardzo niskiej kulturze – mówi. – Pytałem pana Adama dlaczego napisał takie rzeczy, powiedział, że to nie on – dodaje Gromek.
Pytany przez nas w rozmowie telefonicznej również zaprzeczył jakoby to on był autorem tych wypowiedzi. – Nie znam tych postów. Dlaczego w ogóle prosisz mnie o komentowanie internetowych wypowiedzi – odparł.

Skąd wiadomo kim jest Easy? – Wielokrotnie przyznawał się do autorstwa tych tekstów przed innymi dziennikarzami. Nie ukrywał, że to on. Wiedzą o tym jego koledzy z redakcji, moderatorzy forum oraz zarząd Telewizji Kablowej Kołobrzeg – mówi Piotr Pasikowski, rzecznik prasowy prezydenta, też jedna z “ofiar” Easy Ridera...


Pozostaje zapytać kto w takim razie pisując się jako Easy Ride prowadził temat – „Klincz skosi kosmos” i decydował i ogłaszał na forum zaproszenia do tego programu:
http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.php?t=10261

czy też temat o „Krótkiej Piłce::
http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.php?t=12815

Ciekawe kto pisując jako Easy Rider podpisał się jako Adaś Wieczorek tu:
http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.ph ... rek#234800
i tu:
http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.ph ... rek#309550

i ciekawe dlaczego po nazwaniu Wieczorkiem przez innego forumowicza, nijaki Easy Rider nie zaprotestował tylko potwierdził:
http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.ph ... rek#305535


Ciekawe w końcu dlaczego ktoś pisujący od kilkunastu miesięcy jako Easy Rider, jednoznacznie w postach daje do zrozumienia, że jest A. Wieczorkiem, nigdy nie wzbudził protestów „realnego” Pana A. Wieczorka.

A to dlatego, że wszyscy wiemy, że to tłumaczenie Pana Redaktora to bujda na kółkach. Ciekawe jak to oceni sąd.

Ale w tym momencie chodzi mi o coś innego. Jak Wy to oceniacie? Czy to nie jest zwykłe tchórzostwo - bluzganie i cwaniakowanie, że Heniutek może mi...., a potem w realnym świecie udawanie niewiniątka?

Nawet nie daje sobie Pan Redaktor szansy zostania bohaterem i ofiarą w walce o wolność słowa. Bycie, delikatnie rzecz ujmując, niekulturalnym dyskutantem to jedno, ale bycie jednocześnie tchórzem to jest moim zdaniem już żenada. Dodatkowo wplątuje swoich kolegów z tkk oraz całe tkk jako podmiot prawa w proces, przez to że się nie przyznaje. Mało tego, moim zdaniem, jeśli sąd stwierdziłby, że nie da się ustalić tożsamości Easiego, wówczas odpowiedzialność tkk, za utrzymywanie obraźliwych postów będzie surowsza.

Założyłem ten temat, bo mam wrażenie, że większość forumowiczów jakby usprawiedliwia Easyiego, nie widząc nic złego w jego postępowaniu. Czy naprawdę taka postawa jest oki? Nie dość, że zagroził funkcjonowaniu tego forum, to jeszcze nie chce wziąć odpowiedzialności za swe czyny.

Co sądzicie?

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 12:23
przez Flo_
ide do klopa, tam pomysle i dam znac co sadze na ten temat

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 12:26
przez Mafi
Krótko, zwięźle i na temat: dla mnie tchórzem jest ktoś kto nie bierze odpowiedzialności za własne słowa.

A ludzie, którzy ślepo bronią takiego kogoś są dla mnie jeszcze gorsi niż on sam :lol: masakraa... :lol:

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 12:36
przez Flo_
nie trzeba byc orlem zeby mu to udowodnic :) A to jaka wybral linie obrony to juz jego prywatna sprawa Deumrrer :) Opinia moze jedynie dywagowac czy to etyczne czy nie :)

Generalnie rzec biorac wykrecic sie raczej nie da

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 12:45
przez rysio
takie tłumaczenie "to nie ja" gdy wszyscy widzieli że to właśnie on, możnaby przypisywać przedszkolakowi, który nie ma świadomości odpowiedzialności za to co robi, natomiast osoba bądź co bądź dorosła.... powinna chyba zareagować inaczej... zresztą udowodnią mu to i ukarają, bo innego wyjścia nie ma... chyba że i sądy są tak jak easy niepoważne

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 13:45
przez kgg0000
myślę że ten dziennikarz zniknie w życia publicznego. Dla mnie to dziwne. Jak można prowadzić tyle programów, udzielać się w wielu wydarzeniach kulturalnych a zarazem takie nie kulturalne opinie wygłaszać. Dziwne jest też to że faktycznie czuje się na forum takie ciche przyzwolenie na działalność Easy'iego. Wyjątkowo cicho jest w tej kwestii na forum.

Jeśli chodzi o linię obrony to to faktycznie poniżej oczekiwań, poniżej krytyki, poniżej poziomu morza :shock:

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 14:05
przez BLAaa
Nie moge odnaleźć tych postów, które czytał HB na konferencji. Pewnie moderatorzy dobrze wywiązują się ze swojej pracy. Znalazłem za to taki cytat:

"I jednak opinie z tego forum nie są reprezentatywne, nie odbijają się zbyt dużym echem wśród mieszkańców. Szkoda. Co nie znaczy, żeby tu nie zaglądać."

Autorem jest .... uwaga ... Piotr Pasikowski

Nie sądzę, żeby TKK ponosiło jakakolwiek odpowiedzialność za to, co ktoś wypisuje na forum.
Podlegli prezydentowi urzędnicy też tutaj wypisywali różne ciekawe rzeczy. Pewna radna nawet za mężczyzne się podawała, a jej koleżanka nabluzgała wszystkich któregoś wieczora. Nawet Demurrer się zdziwił.

ps. Zgadzam się z Piotrem P.
I upieram się, że naglośnienie sprawy forum jest tematem zastępczym.

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 14:11
przez Demurrer
Jeśli już BLAaa wypowiadasz się w tym temacie to proszę o wypowiedź na ... temat.
Czy Easy jest tchórzem?

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 14:21
przez BLAaa
No wiesz, zadałeś pytanie typu:
"czy przestałeś bic juz swoją żonę?",
czyli trudne do odpowiedzi.

Bez wzgledu na to co odpowiem, czy tak, czy nie, to będzie wskazywało, że ja też wiem kim jest Easy. Dlatego uchylam się od odpowiedzi, żeby czasami ktos nie wpadł na pomysł robienia ze mnie świadka w ewentualnej sprawie.

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 14:27
przez Demurrer
BLAaa - generalnie dobrze kombinujesz, ale nie popadajmy w paranoję.

SatH - jestem bardzo ciekaw Twego zdania, ale jakoś widać mi umknęło. Szkoda.

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 14:28
przez j0shu4
juz widze temat nastepny
Czy BLAa jest..........
:) obledne
pytanie jest proste jak drut , argumenty mocne , odpowiedz oczywista
powiem wiecej przy przytoczonych postach pytanie jest retoryczne

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 14:31
przez Demurrer
j0shu4 napisał(a):
Czy BLAa jest..........


No co Ty.
BLAaa to przecież .........

PostNapisane: piątek, 23 cze 2006, 14:36
przez Demurrer
SatH^Raa napisał(a):
Demurrer napisał(a):SatH - jestem bardzo ciekaw Twego zdania, ale jakoś widać mi umknęło. Szkoda.

Proszę: http://forum.tkk.pl/engine/viewtopic.ph ... ht=#331732


Dzięki :)