Strona 1 z 2

Konkurs na nowa nazwę dla "Szczęk naczelnika"

PostNapisane: wtorek, 13 cze 2006, 19:25
przez BLAaa
Obstawiam, żeby zostawic przyjetą w świadomości obiegową nazwę - "Szczęki naczelnika". W wersji zaktualizowanej - "Szczęki prezydenta".

PostNapisane: wtorek, 13 cze 2006, 19:27
przez j0shu4
nie zmienialbym tego
inni maja muzeum lenina
my mamy szczeki naczelnika
kawalek historii

PostNapisane: wtorek, 13 cze 2006, 19:44
przez U-S
Naczelników w mieście mamy kilku, Szczęki Prezydenta- fajnie... :P

PostNapisane: wtorek, 13 cze 2006, 19:48
przez Koala
hahaha nie da sie zmienic tej nazwy a jezeli nawet to i tak kazdy wie gdzie sa szczęki

PostNapisane: wtorek, 13 cze 2006, 20:59
przez Colberg
Długoimienny napisał(a):Zostawić nazwę "Szczęki naczlenika". Jako prezes Towarzystwa Opieki nad Zabytkami będę jej bronił wszelkimi środkami prawnymi.


Ciekawe jak można bronić "wszelkimi środkami prawnymi" obiegowej nazwy. Czegoś co funkcjonuje jedynie w świadomości ludzi. :)

PostNapisane: wtorek, 13 cze 2006, 21:23
przez Didi
Ja tez zostalbym przy nazwie szczeki...probowano nam przerobic herb, teraz zmienic nazwe fontanny to jak syrenke warszawska nazwac brzydkim kaczatkiem...

PostNapisane: wtorek, 13 cze 2006, 22:25
przez Roman
zaraz ktoś wyskoczy, żeby zmienić na "Jana Pawła II"

co by nie zrobili to i tak będą to szczęki

i to bardziej prezydenta, a nie naczelnika

PostNapisane: wtorek, 13 cze 2006, 23:06
przez BLAaa
Pełna zgoda.

Zamiar zmiany nazwy tej fontanny na jakakolwiek inne, porównałbym do zmiany nazwy ul. E. Gierczak, na ul. R. Kuklińskiego.

Zostawić jak jest, ba, a nawet nadać temu oficjalny charakter!

PostNapisane: środa, 14 cze 2006, 06:49
przez pluskwa
To się Panie nie uda, Ludzie z innej epoki i nazwa źle się kojarzy.

PostNapisane: środa, 14 cze 2006, 09:30
przez U-S
Niestety, czy sie to nam podoba, czy nie miniona epoka jest wpisana w naszą historię i nic i nikt tego nie zmieni. Nie mieliśmy wpływu na bieg historii. Nie rozumiem, dlaczego fontanna ma się źle kojarzyć z minioną epoką. Przeciez nie nazywa się "Szczękami Stalina", tylko naczelnika.Czy każdy, kto urodził się w minionej epoce ma się nam źle kojarzyć?

PostNapisane: środa, 14 cze 2006, 09:33
przez ewe
Ciekawa i zastanawiająca nazwa ,więc powinna zostać . Tak jak większość nazw ulic