Strona 1 z 3

Mieszkanie z TBS... za i przeciw...

PostNapisane: poniedziałek, 27 mar 2006, 13:53
przez Tisaja
Domyślam się ,że sporo osób ma mieszkanie z TBS.
Powiedzcie, jakie są dobre i złe strony inwestowania w takie mieszkanie.
Dostępność z pewnością jest zaletą...zwłaszcza ,że w większości są to mieszkania w nowo wybudowanych blokach....
Ale czynsz -podobno -wraz z kredytem bywa koszmarem..Jak to wygląda?

PostNapisane: poniedziałek, 27 mar 2006, 14:07
przez Foreigner
Nie wiem nie mieszkam :]
Slyszalem, ze po zlozeniu podania mozna kupic mieszkanie za 75% jego ceny.
Wyglada rozowo, a jak jest w rzeczywistosci to niech sie ktos kompetentny wypowie.

PostNapisane: poniedziałek, 27 mar 2006, 14:19
przez _Sandman_
Foreigner napisał(a):Nie wiem nie mieszkam :]
Slyszalem, ze po zlozeniu podania mozna kupic mieszkanie za 75% jego ceny.
Wyglada rozowo, a jak jest w rzeczywistosci to niech sie ktos kompetentny wypowie.


nie 75 a 95 % płacisz tylko 5 %. A jakie to mieszkanie to wiesz bo mieszkasz w nim a płacą tyle ludzie którzy już mieszkali wcześniej. jak kupujesz mieszkanie w którym nie mieszkałaś wcześniej to płacisz chyba całą cene. Czynsz jest więckszy bo remontowy doliczają.

PostNapisane: wtorek, 28 mar 2006, 11:05
przez U-S
Razem z mężem byliśmy zainteresowani TBS-em, ale jak nam policzono koszty i to, co jeszcze musimy w to mieszkanie zainwestować to doszliśmy szybko do wniosku, że za te same pieniądze kupimy wyremontowaną chatę o podobnym metrażu na rynku wtórnym i tak też zrobiliśmy. Moim zdaniem TBS-y są tylko pozornie tanie. Nie polecam.

PostNapisane: wtorek, 28 mar 2006, 12:09
przez Tisaja
Ja długo myślałam o domu do remontu na wsi.......wiem,że to ciekawsze....ale jakoś na razie mi przeszło i sytuacja sie zmieniła.... Póki co chyba ,jednak mieszkanie w mieście....
A wynajmowanie mieszkania...mija się z celem-ceny koszmarne i jest to taka inwestycja w pustkę...Zwykłe wywalanie pieniędzy....

PostNapisane: środa, 29 mar 2006, 18:45
przez EKG
Mieszkanie na Helsińskiej-kawalerka 36m2-czynsz ze spłatą kredytu 620zł. Takie są realia. Kredyt rozłożony na 15lat spłaty. Miało być na 25lat (mniejsza rata) ale nas olali. :x :x Generalnie wszyscy mili do momentu podpisania aktu notarialnego. Póżniej niekompetencja, i totalna olewka. Standard wykonania mieszkań słabiutki-partanina. Idea TBS "umarła" już dawno (wpłata kaucji 3 tysiące i dożywotnie korzystanie z mieszkania, czynsz 250zł-POMARZYĆ) :x

PostNapisane: środa, 29 mar 2006, 19:23
przez Vin
A ile wynosi czynsz jak sie kupi za gotowke ?

PostNapisane: środa, 29 mar 2006, 19:35
przez Flo
Vincenta napisał(a):A ile wynosi czynsz jak sie kupi za gotowke ?


mysle ze jakbys miala jednorazowo tyle gotowki to nie pchalabys sie w TBSy :)

PostNapisane: środa, 29 mar 2006, 19:36
przez Vin
No dobrze, to inaczej :
Gdzie jest najmniejszy czynsz kupując mieszkanie za gotówke ?

PostNapisane: czwartek, 30 mar 2006, 07:36
przez myśliwiec
wszystko zalezy od wspolnoty oba mieszkania kupione byly za gotowke
za mieszkanie w podczelu (jakies 60 m.kw.) placimy miesiecznie - sam czynsz - 220 zl, dochodzi do tego woda i prad
drozej placimy za czynsz w miescie - ponad 300 zl plus fundusz remontowy za 64 m.kw. - prawie 400 zl

PostNapisane: piątek, 31 mar 2006, 18:36
przez ZAINTERESOWANA
Również zdecydowałam się na TBS, jak i paru moich znajomych. Pod względem czynszu nie słyszałam takich dużych narzekań, chyba że ktoś wziął kredyt w TBS (fakt, wtedy ździerają kasę aż "miło"). W innych przypadkach po analizie cen za 1 m2 za mieszkanie stwierdziłam, że 2000-2100 zł/m2 nie jest aż tak dużo. Jak będzie w przyszłości - okaże się.

PostNapisane: poniedziałek, 3 kwi 2006, 11:38
przez Tisaja
Rozmawiałam juz na temat zakupu mieszkania w TBS- na miejscu otrzymałam wyczerpujaca odpowiedź...i muszę stwierdzić,że jest to gra warta świeczki...
Zainteresowana-mieszkanie kupione na kredyt w TBS okazuje sie faktycznie mało korzystne...ale wynika to z faktu ,że kredyt za zainteresowanego bierze instytucja,która ma gorsze warunki niż osoba idywidualna....TBS z tego tytułu nie czerpie korzyści, natomiast obciązenia za wzięty kredyt na instytucje"wiszą" na kupującym..... O ! :)
Ja wiem wszystko....
Trzeba wziąć kredyt z banku(wybranego osobiście) i lecieć z tym do TBS....... I wszysko jest cacy. :P
Ufff..... przynajmniej jedna sprawa jest jasna... :wink:
Pozdrawiam serdecznie mojego informatora.... :lol: