Strona 1 z 2

Ratusz się sypie

PostNapisane: piątek, 24 mar 2006, 11:13
przez Didi
Jeden z ważniejszych kołobrzeskich zabytków jest nie tylko w coraz gorszym stanie, ale zaczyna stanowić realne zagrożenie dla przechodniów. Urząd Miasta chce zacząć remontować ratusz w przyszłym roku.

Michał Szmidko, który przy konserwacji ratusza pracuje wiele lat, twierdzi, że stan zabytkowego budynku pogarsza się znacznie z roku na rok. - Cegły dosłownie kruszą się w ręku, tylko patrzeć jak coś komuś spadnie na głowę - mówi.
Przyczyną takich problemów są kiepskie materiały użyte podczas ostatniego kapitalnego remontu zabytku, który miał miejsce pod koniec lat 70.
- Cegła z tych lat jest znacznie gorsza od cegły gotyckiej, z której budowany był ratusz - wyjaśnia Robert Śmigielski, historyk. - Poza tym z pewnością ostatni remont ratusza przeprowadzony był niezgodnie ze sztuką konserwatorską, czego konsekwencje odczuwamy właśnie teraz.
Obrazek

glos pomorza

Miejmy tylko nadzieje ze szybko sie za to wezma...i nie beda tego robic w sezonie jak to sie u nas w zwyczaju zwyklo robic. No i plac nie bedzie chyba ogrodzony jak podczas kladzenia nowej nawierzchni przed ratuszem.

PostNapisane: piątek, 24 mar 2006, 11:44
przez Didi
No to jutro autorka tekstu powinna skrobnac niezle sprostowanie :)

PostNapisane: sobota, 25 mar 2006, 17:58
przez BLAaa
Nie ma kasy na remont Ratusza? A na katedrę znalazła się.

PostNapisane: sobota, 25 mar 2006, 20:12
przez Flo
DeeJay napisał(a):No to jutro autorka tekstu powinna skrobnac niezle sprostowanie :)


dokladnie, zabiera sie za tekst przekrecajac nawet nazwisko sympatycznego pana Michala.

Nie popisala sie dziennikarzyna oj niepopisala :lol:

PostNapisane: sobota, 25 mar 2006, 22:45
przez Sędzia Czesław
Tak to jest, że zima i kołobrzeska pogoda zawsze znajdzie jakieś niedociągnięcia budowlane. Była kładka przy porcie, była wyrwa w molo, teraz kolej na ratusz

PostNapisane: poniedziałek, 27 mar 2006, 10:59
przez BLAaa
Długi, nutki cynizmu w tym nie ma. Zgoda, że Katedra jest jednym z najcenniejszych naszych zabytków, ale przyznać musisz, że do tej pory miasto nie miało i pewnie prędko mieć nie będzie pomysłu na ochronę kołobrzeskich zabytków. Wiem, że jest fajna grupa ludzi zainteresowanych problematyką, ale co z tego, skoro odbijają się od wiadomych drzwi? Jakiś miejski program by się przydał, ale na to się nie zapowiada. A najbardziej mnie wpieniają takie pomysły, jak ten z klatką szklaną, wiesz o czym mówię.

PostNapisane: poniedziałek, 27 mar 2006, 14:34
przez BLAaa
Skoro bierzecie w tym udział, to nie pozostaje mi nic innego jak odetchnąć z ulgą. Mam przynajmniej wiedzę, że fachowcy tej sprawy pilnują.
A nie tacy spece, co to pozwoliliby na zainstalowanie przy Ratuszu wiadomej klatki ;)

PostNapisane: sobota, 22 kwi 2006, 10:56
przez Wald
Długoimienny napisał(a):Po pierwsze. Bazylika jest najcenniejszym kołobrzeskim zabytkiem i wszystkie pozostałe zabytki kołobrzeskie nie stanowią nawet 10 procent tej wartości historycznej.

Ja rozumiem, że Długoimienny jest związany dość ściśle z z bazyliką więc czyni się jej apologetą. Nie znaczy to jednak, że tylko ten zabytek zasługuje na renowację. Inne zabytki są też ważne! Choćby Baszta Prochowa, czy wspomniany ratusz. To właśnie ratusz jest własnością miasta, nie bazylika. O niego więc powinno miasto bardziej dbać! O kościół powinien zadbać właśnie Kościół głównie.

PostNapisane: niedziela, 23 kwi 2006, 16:41
przez Wald
Długoimienny napisał(a):Jeśli jednak jest tak jak mówisz, że to kościół sam powinien zadbać o kościół, to ja proponuje zamknąć katedrę dla turystów, bo turytyka nie jest sprawą koscioła, zakończyć cykl koncertów "Muzyka w katedrze" i przenieść je do hali milenium, bo wysoka kultura to rzecz miasta, a wszelkie inne pomysły: koncerty i przedstawienia, do sali koncertowej ratusza. Zamiast koncertować na organach, można w końcu na keybordzie. :twisted:

A w ratuszu to nie odbywają się żadne imprezy kulturalne? Chyba nawet "troszkę" więcej, niz w katedrze... Kościól nie jest akurat najlepszym miejscem do organizacji imprez, choc rzeczywiście niektóre tylko tam moga się odbyć.
Kościół z założenia służy przede wszystkim kultowi religijnemu. Na codzień, nie tylko przy okazji, jak koncerty. Ale nawet kwestia organizacji jakichś imprez kulturalnych nie usprawiedliwia pakowania pieniędzy właściwie tylko na ten zabytek.
Ja nie jestem przeciwnikiem dofinansowywania katedry, ale "znaj propocjum mocium panie"...
A ponadto turystyka i działalnośc kuturalna to nie przynosi katedrze wymiernych korzyści finansowych? To wszystko tylko charytatywnie? To po co na niektóre z tych imprez sprzedaje się bilety?
Pozdrawiam