Strona 1 z 3

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 07:55
przez BLAaa
Mówisz, że 2 marca Ogrody? No to sobie pójdę.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 08:43
przez kraall
Wszędzie będzie tak samo: Ja to zrobiłem. Tak, ja to zrobiłem. Tak, żeśmy zrobili. Tak, ja to wszystko zrobię, tylko pieniędzy nie mam, bo rząd nie dał. Ale jak Unia da ... :lol: :lol:

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:01
przez Vin
Będzie tak : Mamy zaplanowane w przyszlm roku zrobić : ........... :D
Czyli, musicie mnie państwo wybrać, bo tylko tym sposobem będziecie to wszystko mieć. :D

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:08
przez BLAaa
Vincenta napisał(a):Będzie tak : Mamy zaplanowane w przyszlm roku zrobić : ........... :D
Czyli, musicie mnie państwo wybrać, bo tylko tym sposobem będziecie to wszystko mieć. :D


Dokładnie Tak!!

[ Dodano: 2006-02-27, 09:09 ]
Jak będzie wyglądała procedura nominacji prezydenckiej w PiS?

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:14
przez Piotr Pasikowski
Na takich bezpośrednich spotkaniach HB zyskuje. Nie ma mowy lubię-nie lubię, tylko rzeczowo o mieście. Faktycznie, broni się tym, czego dokonał, a jest tego trochę. Nawet dużo więcej. Mieszkańcy nie są ślepi. Lepsze zdanie o HB ma ten, kto z nim rozmawia, niż ten, kto tylko o nim słyszal (lub czytal).

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:15
przez BLAaa
No nie jestem do końca przekonany. Słyszałem komentarze mieszkańcow ul. Kossaka po takim spotkaniu i nie były to kwiatuszki. czasami może warto wysłac wicka?

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:17
przez Bruno
Piotr Pasikowski napisał(a):Na takich bezpośrednich spotkaniach HB zyskuje. Nie ma mowy lubię-nie lubię, tylko rzeczowo o mieście. Faktycznie, broni się tym, czego dokonał, a jest tego trochę. Nawet dużo więcej. Mieszkańcy nie są ślepi. Lepsze zdanie o HB ma ten, kto z nim rozmawia, niż ten, kto tylko o nim słyszal (lub czytal).

Specjalista od PR doradzil spotkania z mieskzncami jako poczatek kampanii wyborczej?? Ja inaczej tego nie potrafi zrozumiec, skad tak nagle "gospodarskie" podejscie.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:21
przez Vin
Jasne, że to kampania. Obskoczy teraz wszystkie osiedla i naobiecuje gruszek na wierzbie, ale dopiero w przyszłym roku bedzie mógł zrealizować swoje obietnice. :wink:
Czyli - jak mieszkańcy chcą coś mieć to muszą oddać swój głos na obiecującego.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:36
przez BLAaa
Vincenta napisał(a):Jasne, że to kampania. Obskoczy teraz wszystkie osiedla i naobiecuje gruszek na wierzbie, ale dopiero w przyszłym roku bedzie mógł zrealizować swoje obietnice. :wink:
Czyli - jak mieszkańcy chcą coś mieć to muszą oddać swój głos na obiecującego.


To ja moge obiecać, że pomysly Henryka wprowadzę w życie szybciej, lrpiej i taniej. I bez wątpliwości przy przetargach he, he...
Oczywiście część z nich wystrzele w kosmos.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:38
przez Vin
BLAaa napisał(a):
Vincenta napisał(a):Jasne, że to kampania. Obskoczy teraz wszystkie osiedla i naobiecuje gruszek na wierzbie, ale dopiero w przyszłym roku bedzie mógł zrealizować swoje obietnice. :wink:
Czyli - jak mieszkańcy chcą coś mieć to muszą oddać swój głos na obiecującego.


To ja moge obiecać, że pomysly Henryka wprowadzę w życie szybciej, lrpiej i taniej. I bez wątpliwości przy przetargach he, he...
Oczywiście część z nich wystrzele w kosmos.


To ja mogę oddać na Ciebie głos - jak tylko wystartujesz na prezydenta oczywiście. :D
Tobie bardziej wierzę niż panu Bieńkowskiemu.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 09:50
przez BLAaa
Gdybys Ty chciała wystartowac, to tez możesz liczyć na MÓJ GŁOS.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 10:38
przez Piotr Pasikowski
Takie spotkania prezydenta z mieszkańcami na osiedlach organizowane są co roku. Nie ma powodu, aby w roku wyborczym z nich rezygnować. Jeśli uczestnicy forum dostrzegają je tylko teraz, to świadczy o ich aktywności wyborczej.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 10:40
przez Vin
Nie przypominam sobie spotkania z prezydentem z mieszkańcami mojego osiedla w tamtym roku ani 2 i 3 lata temu.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lut 2006, 10:40
przez Bruno
Piotr Pasikowski napisał(a):Takie spotkania prezydenta z mieszkańcami na osiedlach organizowane są co roku. Nie ma powodu, aby w roku wyborczym z nich rezygnować. Jeśli uczestnicy forum dostrzegają je tylko teraz, to świadczy o ich aktywności wyborczej.


Jakos nie pamietam spotkania z prezydentem ani rok temu, ani dwa lata temu. Mozliwe, ze przeoczylem ..