Strona 1 z 2

Dziury ....

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 11:36
przez Martius
Dziury dziury dziury dużo dziur (w drogach i będzie jeszcze więcej...)
Szykujcie zaskórniaki na amortyzatory, sprężyny i innnee elementy zawieszenia mieszkamy w uzdrowisku z dziur słynących ....

:lol:

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 11:40
przez ten obcy
Własnie jechałem Mazowiecką. Pochwalam: dziury załatane, tak jakby juz wczoraj działali. No, no. Pozytyw.

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 12:13
przez Foreigner
@#%$^#%$@#%^##$@^#$% tyle powiem na temat dziur :x

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 12:13
przez Budyn
widzicie na cos kasa z tych parkometrow idzie :P

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 14:17
przez Hayes
tego po czym się jeździ aktualnie w Kołobrzegu
nie można nazywać "drogami" :x

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 14:18
przez Tisaja
Oooo... tak.. wielką przyjemność... ogromną. Uwielbiam jeździć po głębokich dziurach zwłaszcza kiedy są przykryte kałuzami. Podejrzewam,że autko, gdyby tylko mogło mówic też wyrażałoby entuzjazm....
Poważnie...... szkoda słów na to ,co dzieje sie na ulicach. Nie mam pojecia dlaczego bardziej niz położyć pożądną,trwałą nawierzchnię włodarze decydują się na lichą wciąż łataną. Naprawde,jeżeli przeliczyc ile razy w roku są łatane i zalepiane dziury-co daje mizerny i opłakany efekt .Niechby ktoś podjął męską decyzję i zadecydował o normalniej ,odpornej na warunki atmosferyczne nawierzchni..... Pewnie,że droga..... ale trwała. Widocznie jednak bardziej opłaca sie zatrudniac masę ludzi łatajacych drogi i wydawać kase na materiały do łatania,samochody i paliwo.....i chwilowy i tak niezadowaląjacy efekt.
Ale u nas mameje żądzą i boja sie podejmowania ryzykownych decyzji. Hmmm.... ryzykownych? Właściwych... -tak właściwych decyzji.

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 14:49
przez Foreigner
Kasa Tisaja... KASA :!: :!:

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 14:52
przez Didi
no ruszyly znow platne parkingi wiec moze kasy na dorazne latanie dziur bedzie...

PostNapisane: sobota, 11 lut 2006, 14:56
przez Foreigner
Niestety tylko na latanie.

PostNapisane: niedziela, 12 lut 2006, 01:11
przez Peny
Przejazd uzdrowiskami to slalom gigant na gumowych nartach po stoku nafaszerowanym iglami ustawionymi szpicami do gory...

Wczoraj o maly wlos wjechalabym w STARa, bo chcialam ominac wielką wyrwę w drodze...

Uzdrowiska remontowac podobno maja...
Pewnie znow w sezonie :...:

t r a g e d i a

PostNapisane: niedziela, 12 lut 2006, 10:59
przez Basketman
I tak łatanie nic nie da, jest za zimno. W miejsce starych dziur powstają nowe (tak jest na Solnej) i tak w kółko.
Poczekać do lata, zamknąć jedną drogę, zrobić, później następną. Zacząć od uzdrowisk :)
btw: Na jednoślad się przerzućcie, łatwiej omijać dziury.

PostNapisane: niedziela, 12 lut 2006, 14:24
przez rysio
jednoślad, w sensie rower, latem jest ok (nawet lepszy od samochodu - chlodek zamiast skwaru, a poza tym szybciej sie na nim pprzemieszczam)ale zima?...
jesli chodzi o motor to chyba zartujesz -nagle wszyscy mieliby sobie kupic skuterki np?

PostNapisane: wtorek, 14 lut 2006, 13:04
przez Dziura_w_skarpecie
Basketman napisał(a):I tak łatanie nic nie da, jest za zimno. W miejsce starych dziur powstają nowe (tak jest na Solnej) i tak w kółko.
Poczekać do lata, zamknąć jedną drogę, zrobić, później następną. Zacząć od uzdrowisk :)
btw: Na jednoślad się przerzućcie, łatwiej omijać dziury.

solna solna

przejedz sie kasprowicza od stacji meto do amfitetru jak po bombardowaniu. niedługo auta wjadą na chodniki

PostNapisane: piątek, 17 lut 2006, 00:01
przez Peny
Dziura_w_skarpecie napisał(a):
Basketman napisał(a):I tak łatanie nic nie da, jest za zimno. W miejsce starych dziur powstają nowe (tak jest na Solnej) i tak w kółko.
Poczekać do lata, zamknąć jedną drogę, zrobić, później następną. Zacząć od uzdrowisk :)
btw: Na jednoślad się przerzućcie, łatwiej omijać dziury.

solna solna

przejedz sie kasprowicza od stacji meto do amfitetru jak po bombardowaniu. niedługo auta wjadą na chodniki

A i z tymi niezaciekawie... chodnik.. znaczy sie sciezka wylozona plytami chodnikowymi (?) kolo ksm'u miedzy koszalinska a złotą, to jedna wielka kaluza z dziurami.. tragedia
Nie dosc, ze na drogach to i na chodnikach..
czy trzeba zaopatrzyc sie w skrzydla?