Miesiąc temu Dudziak rozdzierał szaty za to, że Przemek Gryń miał odwagę skrytykować zatrudnienie jakiegoś tam "człowieka z tytułem doktoranctwa" do mikrofonu Wolańskiego i wtedy nie przeszkadzało ciAchaja napisał(a):nie wiem o co pytał, ale może miał ważne pytanie do zadania
jest takim samymy mieszkancem Kołobrzegu jak każdy i moim zdaniem ma również prawo pytać jako Dariusz Dodziak
PS a na marginesie to przecież Ty zrobiłeś mi wykład o tym, że nie jesteś bezstronny i dlaczego wiec czemu sie dziwisz

simplicissimus napisał(a):TKK po raz kolejny udowadnia, jak bardzo jest bezstronna. Zwłaszcza jej realizator i redaktor wydania, tudzież dziennikarz - Dariusz Dudziak, który realizował Klincz 23 lutego. I jakież było moje zdziwienie, gdy o godzinie 18.27 na antenie słyszę właśnie redaktora Dudziaka, który zadaje oczywiście pytanie i oczywiście przypadkiem, na temat Bieńkowskiego. To bardzo ciekawa formuła, że pracownicy TKK, którzy realizują program, dzwonią sobie ze studia i wchodzą na antenę. Pełen profesjonalizm - moje gratulacje. Ale lepsze to, niż ustawione telefony.
Obrońca bezstronności, ten który wszystkim wytyka stronniczość zadzwonił i stronnicze pytanie zadał


Wszystkie chwyty dozwolone panowie "dziennikarze".

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości