McCool napisał(a):Sorry, ale urzędnicy są żeby mu pomagać jak d**a od srania. Może spożycie kawy w godzinach pracy się zmniejszy przy okazji.
Co do jego pracy w szkole - jasne, że sam nie okiełznałby tego wszystkiego, ale o ile mi wiadomo, nikt nie narzekał na jego politykę władzy w szkole. I wcale nie stoję tu w roli obrońcy Gromka, bo jak wiesz, wiele krytycznych opinii poleciało ode mnie w jego stronę.
Myślę , że teraz nauczyciele przestaną się w końcu bać i powiedzą, na prawdę wiem co mówię. Pomijam politykę w tym wątu.


i na nauczycielach skończywszy - ale nie od strony ucznia, a od strony osoby postronnej. W tym roku kończę tę szkołę. Przez trzy lata zdążyłem dość dobrze poznać mechanizmy pracy i chociaż przyznam, że Gromek aniołem nie jest i nie był, to wszyscy byli zadowoleni z jego pracy i z tego, jak traktował swoją kadrę.