Achaja napisał(a):mialam zajecia na podyplomówce, auto stalo niedaleko hotelu Centum... mam cale... wybaczcie... zasrane...![]()
a wykladowca mówil, ze nad ranem tak "wyły" ptaki, ze spac nie można było...
No właśnie. A ja mieszkam po drugiej stronie placu Przybylskiego. Viv a vis hotelu centrum. Przy Ratuszowej. I tu właśnie jest zatrzęsienie tych ptaków, ich guana, oraz hałasu czynionego przez nie...

Może i u nas? 
