Łukaszu, po co te przepychanki? Temat jest prosty. Macie władze w samorządzie, prawników, itp. więc jeśli uważacie, że jakikolwiek sąd nakaże H. Bieńkowskiemu zwrócić ekwiwalent, to po prostu niech miasto wystąpi na drogę sądową i zobaczymy.
Po co tworzyć tematy zastępcze i bić pianę, skoro temat można rozwiązać tak prosto?? A może tobie nie chodzi o rozwiązanie problemu, a właśnie o bicie piany?
