j0shu4 napisał(a):gdyby byl kandydatem na prezydenta to co innego
inna kampania inne rozmowy inny PR wiesz o tym dobrze
moja teza wynika z uwaznego obserwowania tego co sie dzieje w miescie
i szans poszczegolnych osob na rozne stanowiska
a mam obraz z ostatnich 12 lat samorzadu w kolobrzegu
no i takie jest mohe zdanie
nie mozesz porownywac wyniku do sejmiku z wynikiem wyborow prezydenckich
no daj spokoj

J4, do Sejmiku było łatwiej. Nie był na tzw. prawicy żadnego praktycznie kontrkandydata. Kampania była spokojna. Żadnych emocji. Większość więc nie-lewicowych wyborców poszła na Hoka.
Ponadto inaczej ocenia się predyspozycje do bycia radnym, a inaczej do zarządzania miastem.
Tu był spokój, Nikt Pana Hoka nie atakował, nie przyciskał do muru. Nie musiał się wykazywać wiedzą o zarządzaniu miastem, itp.
Z czego więc wywodzisz, że idąc na Prezydenta byłoby mu łatwiej, że wybory prezydenckie są łatwiejsze?
Właśnie doświadczenie wskazuje, że jest odwrotnie. Tym bardziej , że inaczej byłoby gdyby stanął naprzeciw tak mocnego przeciwnika jak Bieńkowski.
Tak w ogóle to gdyby Hok miał większe szanse to poseł Karpiniuk właśnie jego by wystawił.