Sprawa jest prosta, skoro Gromek nic takiego nie zrobił to niech idzie do sądu, skoro taka sytuacja nie miała miejsca.
Niech wcześniej sobie świadka zorganizuje, może niech powie , że z Karpiniukiem knuł w tym czasie, byłoby nawet bardzo wiarygodne.
Co tylko jak się okaże , że pan M. ma dowody ?
Wszyscy już doskonale wiemy na co stać tych ludzi z Platformy Obywatelskiej, tylu przegranych spraw w sądach nigdy nie było i pewnie nie będzie, a będzie jeszcze kilka i to związanych z wyborami.
Ta partia PO kojarzyć wszystkim się będzie tylko i wyłącznie z przegranymi sprawami i wyrokami lub jak kto woli orzeczeniami sądów w formie postanowienia.

!jak ------------ okradał ludzi na promenadzie w lato?!!!?

