Messenger napisał(a):qrczak napisał(a):Mówił, że narzeczona go tutaj ściągnęła.
Twojej narzeczonej nikt nie przywołuje więc również w tym przypadku tego nie rób.
Zdaje się, że sam rzecznik tak powiedział w wywiadzie.
Messenger napisał(a):qrczak napisał(a):Mówił, że narzeczona go tutaj ściągnęła.
Twojej narzeczonej nikt nie przywołuje więc również w tym przypadku tego nie rób.

simplicissimus napisał(a):Afera z rzecznikiem powiadacie?
Oto cytat z bieżacego numeru "Polityki", str. 114:Również sekretarz Urzędu Miejskiego w Kołobrzegu wykazał, iż wirus Erosa dotknął i jego. Opublikował bowiem w Internecie bajki, których głównym tematem jest porsot włosów łonowych u głównej bohaterki opowiastek, dziewczynki imieniem Marianna. Przełożeni bajkopisarza nie są w stanie zdecydować, czy to pornografia, czy też po prsotu dzieło artystyczne.
Nowy rzecznik ma czas na sprostowanie, choć z tego co wiem, jeszcze tego nie doczytał.

Konsul napisał(a):I tu Alien ma całkowitą rację, ale czego można wymagać od nauczyciela matematyki. I to nie ma żadnej złośliowści, ale zarządzanie Urzędem Miasta zostało powierzone nauczycielowi. Z całym szacunkiem, ale to coś więcej niż "zarządzanie" klasą prze 45 minut. Ale kadry dobierać sobie to też trzeba umieć.
Konsul napisał(a):I tu Alien ma całkowitą rację, ale czego można wymagać od nauczyciela matematyki. I to nie ma żadnej złośliowści, ale zarządzanie Urzędem Miasta zostało powierzone nauczycielowi. Z całym szacunkiem, ale to coś więcej niż "zarządzanie" klasą prze 45 minut. Ale kadry dobierać sobie to też trzeba umieć.
To drugie nie wymaga już kwalifikacji, zniesiono ten wymóg
Semerchet napisał(a): BLAaa popytaj urzędników o nową p. sekretarz - zobaczysz uśmiech i politowanie. Myślę , że to miał na myśli Konsul.
BLAaa napisał(a):Konsul napisał(a):I tu Alien ma całkowitą rację, ale czego można wymagać od nauczyciela matematyki. I to nie ma żadnej złośliowści, ale zarządzanie Urzędem Miasta zostało powierzone nauczycielowi. Z całym szacunkiem, ale to coś więcej niż "zarządzanie" klasą prze 45 minut. Ale kadry dobierać sobie to też trzeba umieć.
Pewnym złosliwym chichotem tego co piszesz jest to, że czarek też był nauczycielem matematyki... Róznica pomiędzy sekretarzami polega na tym, że obecna ma bodajże więcej studiów podyplomowych.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości