Strona 1 z 1

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: piątek, 20 cze 2008, 23:10
przez Didi
najlepiej napisz do Brawo albo do kacika prawnika w Zyciu na goraco ;)

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: sobota, 21 cze 2008, 20:01
przez Deja Vu

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: sobota, 21 cze 2008, 20:37
przez Flo
pasuje do Ciebie Deja Vu :)

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: sobota, 21 cze 2008, 21:34
przez Deja Vu
No, to błysnąłeś. Jak zawsze.

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: niedziela, 13 lip 2008, 21:37
przez Mario
Dam ci dobrą radę. Ale zachowaj to w tajemnicy. Najlepiej jest zabrać swoje zabawki i przejsc do innej piaskownicy. Równie skuteczne jest odezwanie się skromnym "ty też jesteś chu.em" mi kilka razy zadzialało i tamten wtedy zabierał swoje zabawki i szedł z płaczem do mamy. Niestety czasem trafisz na twardziela, najgorzej jest jak ma tatę policjanta - taki to wtedy nikogo się nie boi, nawet Maxa z sąsiedniej klatki. Takim to trzeba uprzykrzyć życie bardziej finezyjnie - najlepsze są pierdzące baloniki podkładane na krzesło. Można też mu w sekrecie wrzucić zdechłą rybę do tornistra. Ale pamiętaj nie rób nic pochopnie bez wiedzy co i jak żeby nie być poszkodowanym.

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: wtorek, 15 lip 2008, 10:53
przez rysio
no forumowicze, widzę, trzymają formę - jak zwykle niezwykle pomocni.

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: wtorek, 15 lip 2008, 11:26
przez Bruno
rysio napisał(a):no forumowicze, widzę, trzymają formę - jak zwykle niezwykle pomocni.


Nie wyłamałeś się poza ten poziom...

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: wtorek, 15 lip 2008, 15:52
przez rysio
Bruno napisał(a):
rysio napisał(a):no forumowicze, widzę, trzymają formę - jak zwykle niezwykle pomocni.

Nie wyłamałeś się poza ten poziom...

Ponieważ nie mam informacji by odpowiedzieć na pytanie w temacie, nie podejmuję się tego, uważam jednak, że wam trzeba zwrocić czasami uwagę. Zero pomocy, zero życzliwości - tylko dopieprzyć byście chcieli każdemu nowemu, lub każdemu z opinią różniącą się od zdania ogółu "uznanych" forumowiczow. To dlatego to forum od jakiegoś czasu jest martwe. Nic się tu nie dzieje. A jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć - to go wyśmiewacie, tłamsicie, niszczycie. Sami przyczyniacie się do zmniejszenia ważności tego miejsca w sieci. Niedlugo nawet o swoim nastroju czy o tym czego kto słucha nikt tu nie napisze w obawie przed byciem ośmieszonym, albo po prostu dlatego, że zaglądać będzie tu tylko klika znajomków, którzy i tak wszystko o sobie wiedzą prywatnie. (i nie piszcie że się nie znacie prywatnie - nie ma to związku z tym postem, i bynajmniej mnie nie obchodzi)

wspomniani "wy" to m.in.:
didi, skorpion, deżawu, mario i inni

niech posypią się gromy ;)

Re: Zostałem obrazony

PostNapisane: wtorek, 15 lip 2008, 20:55
przez Mario
rysio napisał(a):
Bruno napisał(a):
rysio napisał(a):no forumowicze, widzę, trzymają formę - jak zwykle niezwykle pomocni.

Nie wyłamałeś się poza ten poziom...

Ponieważ nie mam informacji by odpowiedzieć na pytanie w temacie, nie podejmuję się tego, uważam jednak, że wam trzeba zwrocić czasami uwagę. Zero pomocy, zero życzliwości - tylko dopieprzyć byście chcieli każdemu nowemu, lub każdemu z opinią różniącą się od zdania ogółu "uznanych" forumowiczow. To dlatego to forum od jakiegoś czasu jest martwe. Nic się tu nie dzieje. A jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć - to go wyśmiewacie, tłamsicie, niszczycie. Sami przyczyniacie się do zmniejszenia ważności tego miejsca w sieci. Niedlugo nawet o swoim nastroju czy o tym czego kto słucha nikt tu nie napisze w obawie przed byciem ośmieszonym, albo po prostu dlatego, że zaglądać będzie tu tylko klika znajomków, którzy i tak wszystko o sobie wiedzą prywatnie. (i nie piszcie że się nie znacie prywatnie - nie ma to związku z tym postem, i bynajmniej mnie nie obchodzi)

wspomniani "wy" to m.in.:
didi, skorpion, deżawu, mario i inni

niech posypią się gromy ;)


Umrzyj !