Strona 1 z 2

blokada konta bankowego, a potyczki urzedu (?) . help

PostNapisane: sobota, 16 lut 2008, 10:11
przez FiDo
urzad skarbowy z dniem 11 lutego zablokowal mi konto bankowe tytulem nieplacenia mandatu. mandat zaplacilem 28go stycznia. o blokadzie dowiedzialem sie dopiero wczoraj przed 18, gdy potrzebowalem pilnie wydostac pieniadze. mila pani w punkcie obslugi klienta powiedziala mi, ze musze sie zgloscic z dowodami wplaty do swojego oddzialu. oczywiscie oddzial oddalony o kilka kilometrow, wiec nie bylo fizycznej mozliwosci sie tam dostac przed zamknieciem. i tak o to zostalem bez grosza przy duszy gdy tych pieniedzy potrzebowalem.

czy ktos byl kiedys w podobnej sytuacji? czy moge zadac odszkodowania za wynikla szkode?

PostNapisane: sobota, 16 lut 2008, 17:22
przez cushu
podobno to jest nagminne.. Kiedy płaciłem mandat na poczcie kilka miesiecy temu pani w okienku powiedziała zebym przypadkiem w akcie niepohamowanej agresji nie wyrzucał dowodu wpłaty i trzymał go przez rok (czy jakoś tak), bo w urzedach maja taki burdel, ze właśnie w tym okresie wzywaja do płacenia zapłaconych mandatów.

PostNapisane: sobota, 16 lut 2008, 17:43
przez Flo
ja place przez internet, wiadomo jaka procedura :) Na razie skuteczna. Ale czekam na nastepne mandaty :)

PostNapisane: sobota, 16 lut 2008, 18:49
przez Agunia__
dokładnie - jak pastor powiedział - z dowodem wpłaty trzeba się pokazać w US ... co do odszkodowania - bardzo wątpię by coś się z tym udało... Skarbówka zawsze miała bardzo dużo mandatów płaconych i raczej przy niższych kwotach nie są w stanie tego ogarnąć więc stosują system pokazywania się z dowodem wpłaty... małe prawdopodobieństwo... "przecież mógł pan przyjść wcześniej i nie byłoby problemu.. bla bla bla..." ...

PostNapisane: sobota, 16 lut 2008, 19:03
przez FiDo
oczywiscie mam dowod wplaty i nie zawaham sie go uzyc :) jednak nie podoba mi sie takie rozwiazanie sytuacji. urzad albo bank powinni czuc sie zobowiazani powiadomic mnie o blokadzie konta zebym mogl na spokojnie problem w wolnym czasie rozwiazac. tymczasem dowiaduje sie w momencie gdy pieniadze sa mi bardzo potrzebne i nie mam mozliwosci ich wyplacenia. gdyby nie zyczliwosc mojego wspollokatora siedzialbym na glodzie przez caly weekend, gdyz oddzial do ktorego naleze jest w soboty nieczynny. chyba do Weissa z tym zadzwonie ;)

PostNapisane: sobota, 16 lut 2008, 19:29
przez Agunia__
miałam podobnie, będąc na urlopie w Pl mój bank wspaniałomyślnie bez żadnej informacji zamknął mi konto - ot tak.. pieniądze przelano na konto oszczędnościowe, którego za nic nie dało się ugryźć a bieżące zamknięto i anulowano kartę, po tel miła pani mi oznajmiła, że to spowodowane było debetem... <jakim debetem jak pieniądze przelewali - ale ok> po powrocie z wakacji dowiedziałam się, że konto zostało zamknięte automatycznie ponieważ.... byłam 3 razy w Pl... tylko jakoś nikt nie uprzedził ani nie powiadomił - chociaż mieli maila, telefony, adresy - wszystko... a niby zachód... na szczęście otwarcie nowego konta to 5min a wybranie kasy bez karty/czeków na tzw dowód nie stanowiło problemu większego...
Ale fakt - banki mogłyby informować co robią z kontami... w Pl Inteligo jak mi zamknęło konto to nie powiedziało nic... chyba jedynie mBANK mi czasami daje znaki ze mam debet albo że jak nie zaloguje się na konto to mi zamkną... cóż... widać jeszcze trochę będzie trzeba poczekać na informowanie co się dzieje z kontami...

PostNapisane: poniedziałek, 18 lut 2008, 20:19
przez tomek
mi kiedyś zablokowali kwotę mandatu + koszty komornika skarbowego, konto bylo ogólne dostępne tylko pewna kwota wisiała zawieszona jako egzekucja skarbowa czy cos takiego po zapłaceniu mandatu w normalnym trybie odblokowali mi ta kwote. bank chyba nie powinien blokować całego konta o ile jest na nim wystarczająca kwota do zapłacenia mandatu...

PostNapisane: środa, 20 lut 2008, 19:07
przez Koala
fido a mandat był zapłacony w terminie 7 dni?

PostNapisane: piątek, 22 lut 2008, 07:11
przez FiDo
Koala napisał(a):fido a mandat był zapłacony w terminie 7 dni?


nie byl. ale zostal pokryty po niedlugim czasie

PostNapisane: piątek, 22 lut 2008, 07:17
przez FiDo
gim-kg napisał(a):Miałem tak samo, gdybyś miał (niepamiętam teraz dokładnie ale około) 12000 zł. na koncie na plusie to by sami zapłacili za ciebie, tzn bank by zapłacił pobierając prowizję. Jak się zabezpieczyc przeciwko takim praktykom:
1. Założyć osobne konto dla urzędu skarbowego (zwrot podatku pit) i tylko je podać do US
2. Mieć konto w innym banku i na nim trochę gotówki
3. Mieć kartę kredytową
4. Płacić w terminie mandaty

Chciałem w tej sprawie dzwonić do Weissa ale odpuściłem sobie. Chore prawo w Polsce.


wiesz, ja swojego konta nie podawalem urzedowi skarbowemu. sami je sobie znalezli :/

PostNapisane: piątek, 22 lut 2008, 07:51
przez Flo
FiDo napisał(a):
gim-kg napisał(a):Miałem tak samo, gdybyś miał (niepamiętam teraz dokładnie ale około) 12000 zł. na koncie na plusie to by sami zapłacili za ciebie, tzn bank by zapłacił pobierając prowizję. Jak się zabezpieczyc przeciwko takim praktykom:
1. Założyć osobne konto dla urzędu skarbowego (zwrot podatku pit) i tylko je podać do US
2. Mieć konto w innym banku i na nim trochę gotówki
3. Mieć kartę kredytową
4. Płacić w terminie mandaty

Chciałem w tej sprawie dzwonić do Weissa ale odpuściłem sobie. Chore prawo w Polsce.


wiesz, ja swojego konta nie podawalem urzedowi skarbowemu. sami je sobie znalezli :/


a niby jak?

PostNapisane: piątek, 22 lut 2008, 11:41
przez Viru$

PostNapisane: czwartek, 28 lut 2008, 01:06
przez Sato
mi za mandaty bank zablokowal nalezna kwote i zawiesil debet, ale nie zablokowano mi mozliwosci korzystania z konta, dlatego za bardzo mnie to nie ruszylo, poza faktem koniecznosci pozbycia sie kilku stowek za wykroczenie ;/