Wakacyjne refleksje
Podzielicie się swoimi wakacyjnymi obserwacjami? Może być ciekawie...
Niedawno wróciłem z Czech. No normalnie kocham ten kraj. Dlaczego?
1. W czeskiej TV nie podkręcają dźwięku podczas emisji reklam.
2. Piwo z sokiem lub wynalazki typu "Reds" są tam nieznane.
3. Standardowo 0,5 litra browca z kija to 2 złote.
4. Fantastycznie rozwinięty system taniego transportu państwowego (autobusy i kolej).
5. Sklepy przemysłowe czynne od 8 lub 9. Bar na ryneczku już od 5.30!
6. Restauracyjki i gospody znaleźć można w każdej prawie wiosce. I nieźle tam zjeść!
7. Świetnie oznakowane szlaki piesze i rowerowe. Przy tym nikt nikomu nie depcze po piętach.
8. O 22.00 życie zamiera. Ludzie idą spać...
Niedawno wróciłem z Czech. No normalnie kocham ten kraj. Dlaczego?
1. W czeskiej TV nie podkręcają dźwięku podczas emisji reklam.
2. Piwo z sokiem lub wynalazki typu "Reds" są tam nieznane.
3. Standardowo 0,5 litra browca z kija to 2 złote.
4. Fantastycznie rozwinięty system taniego transportu państwowego (autobusy i kolej).
5. Sklepy przemysłowe czynne od 8 lub 9. Bar na ryneczku już od 5.30!
6. Restauracyjki i gospody znaleźć można w każdej prawie wiosce. I nieźle tam zjeść!
7. Świetnie oznakowane szlaki piesze i rowerowe. Przy tym nikt nikomu nie depcze po piętach.
8. O 22.00 życie zamiera. Ludzie idą spać...


godzina 12 w poludnie, facet w rozowej sukience, blond warkoczyki...razem z towarzyszami szli prawie na czworakach-widac ze korzystali ze znizek typu 'do 18 piwo jest tansze':P