Strona 1 z 1

Boisko w Podczelu-zdewastowane

PostNapisane: wtorek, 3 lip 2007, 22:09
przez EKG
Napisałem tego posta mając nadzieję, że ktoś kompetentny zwróci uwagę na stan boiska ze "sztuczną murawą" przy szkole w Podczelu. Boisko niegdyś otwierane z wielką pompą jako jedyne na pomorzu, w tej chwili zapomniane, niszczeje. Dziury, poodklejane części murawy, rozkradane aluminiowe bramki. Może rada osiedla się zainteresuje. W końcu chyba lepiej naprawiać niż czekać aż będzie trzeba wybudować nowe.
Najlepiej zrobić tam "dni Podczela" może ktoś w końcu zauważy. :wink:

Re: Boisko w Podczelu-zdewastowane

PostNapisane: środa, 4 lip 2007, 05:22
przez Flo
EKG napisał(a):Napisałem tego posta mając nadzieję, że ktoś kompetentny zwróci uwagę na stan boiska ze "sztuczną murawą" przy szkole w Podczelu. Boisko niegdyś otwierane z wielką pompą jako jedyne na pomorzu, w tej chwili zapomniane, niszczeje. Dziury, poodklejane części murawy, rozkradane aluminiowe bramki. Może rada osiedla się zainteresuje. W końcu chyba lepiej naprawiać niż czekać aż będzie trzeba wybudować nowe.
Najlepiej zrobić tam "dni Podczela" może ktoś w końcu zauważy. :wink:


lada chwila, pewnie na koniec wakacji ( :twisted: ) bedzie na SP8, a swoja drga powinni sie tamtym zajac

PostNapisane: środa, 4 lip 2007, 08:22
przez Martius
Byłem przejazdem widziałem - stan opłakany

Re: Boisko w Podczelu-zdewastowane

PostNapisane: środa, 4 lip 2007, 09:44
przez EKG
Flo napisał(a):
EKG napisał(a):Napisałem tego posta mając nadzieję, że ktoś kompetentny zwróci uwagę na stan boiska ze "sztuczną murawą" przy szkole w Podczelu. Boisko niegdyś otwierane z wielką pompą jako jedyne na pomorzu, w tej chwili zapomniane, niszczeje. Dziury, poodklejane części murawy, rozkradane aluminiowe bramki. Może rada osiedla się zainteresuje. W końcu chyba lepiej naprawiać niż czekać aż będzie trzeba wybudować nowe.
Najlepiej zrobić tam "dni Podczela" może ktoś w końcu zauważy. :wink:


lada chwila, pewnie na koniec wakacji ( :twisted: ) bedzie na SP8, a swoja drga powinni sie tamtym zajac


Wiem, słyszałem, że ma być nowe boisko na SP 8 i ponoć na SP 7 ale przykład z Podczela udowadnia, że póżniej (zwłaszcza po szumnych otwarciach) są zapominane. Szkoda!

PostNapisane: środa, 4 lip 2007, 10:08
przez Martius
Właśnie prosze mi powiedzieć dlaczego boisko na Radzikowie "po lewej stronie jak by ktoś jechał w kierunku Grzybowa " nie nadaje się do użytku ?
Trawa 1.2 metra i kilka ton gruzu na płycie boiska ?
Za dużo kasy ktoś ma ?

PostNapisane: środa, 4 lip 2007, 11:55
przez james
gwarancja na to boisko miala miec 7 lat...wybudowane zostale jakos 2002/2003 czyli jeszcze jakby nie patrzec trwa...tylko czemu SP9 nie chce w tej sprawie dzialac? ;/

poza tym to spora wina grajacych...od poczatku byla mowa o tym aby nie grac we wkretach!!
widac panowie z zakladowek nie rozumieja :evil: ;/

PostNapisane: środa, 4 lip 2007, 12:38
przez abebe
a co na to radny Dąbkowski? zainteresowac Go tą sprawą! jak psu micha się należy, tak radny musi działac pro bublico bono, zwłaszcza na swoim osiedlu
prywatnie Artusze pozdro :)

PostNapisane: środa, 4 lip 2007, 20:25
przez EKG
james napisał(a):gwarancja na to boisko miala miec 7 lat...wybudowane zostale jakos 2002/2003 czyli jeszcze jakby nie patrzec trwa...tylko czemu SP9 nie chce w tej sprawie dzialac? ;/

poza tym to spora wina grajacych...od poczatku byla mowa o tym aby nie grac we wkretach!!
widac panowie z zakladowek nie rozumieja :evil: ;/


Zastanów się zanim napiszesz taką bzdurę. Nikt tam nie gra w takich butach. Z prostej przyczyny zresztą, boisko jest tak już uklepane, że odbiłbyś sobie stopy. Zaraz będzie, że winne są też dzieci bo często leżą na boisku albo jeżdzą rowerami.

PostNapisane: czwartek, 5 lip 2007, 09:21
przez james
czy to takie bzdury to ja nie wiem...owszem boisko jest oklepane ale gdyby bylo uzywane tak jak tego wymagaja to pewnie az tak zle by nie bylo...

boisko jest wlasnoscia szkoly?miasta?osiedla czy czego?
bo jak szkoly to Artur moze tylko jedynie wplynac na pania dyrektor aby laskawie sie tym zajela...a fakt jest taki ze cholerenie szkoda takiego boiska

PostNapisane: czwartek, 5 lip 2007, 17:06
przez EKG
Czy to naprawde aż takie ważne komu to podlega? Dla mnie może za to odpowiadać bezpośrednio nawet drużnik z przejazdu na Koszalińskiej. Mam nadzieję, że osoby sprawujące nadzór, czy też kontrolujące budżet zainteresowały się stanem boiska. I znowu wraca pytanie czy lepiej konserwować czy budować nowe?