Strona 1 z 6

Co na śniadanko? :)

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:32
przez myśliwiec
Ja dzisiaj ukochane tosty z dzemem truskawkowym i kawa espresso ;)

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:33
przez cichy
6 jajek na jajecznice z cebulka i kielbasa, 5 kromek i herbata :D

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:34
przez telka_es
a u mnie piękne wiosenne kanapeczki z sałatą, serem feta, pomidorek i szczypiorek........ zjadłam już 3, jescze bym z jedną wciągnęła..... ale nie chce mi się robić........

jakby mi ktoś przygtował to nawet dwie bym skąsałą.......... :wink:

ale ze mnie łakomczuszek :wink:

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:35
przez myśliwiec
cichy napisał(a):6 jajek na jajecznice z cebulka i kielbasa, 5 kromek i herbata :D

ladnie pojechales ;)
choc jak robimy jajowe w domku to tez jakos 10 jajek idzie, do tego pomidory, cebulka i szczypiorek :)

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:39
przez myśliwiec
Achaja napisał(a):ja mam kawe...

coś mi sie przytylo... trzeba o siebie zadbac...


kochanego cialka nigdy za wiele ;)

ja diete jak wroce rozpoczne ;)
po raz kolejny zreszta

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:39
przez telka_es
Achaja napisał(a):ja mam kawe...

coś mi sie przytylo... trzeba o siebie zadbac...


ty sie kobieto zdrowo odżywiać......... a nie kawka, która w dodatku magnez wypłukuje..... nieładnie, nieładnie ja tak sobie żołądek rozwaliłam. wec teraz o siebie dbam...

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:40
przez telka_es
myśliwiec napisał(a):
kochanego cialka nigdy za wiele ;)

ja diete jak wroce rozpoczne ;)
po raz kolejny zreszta


no i jeszcze jedna z dietą.........

oj kobitki kobitki....... :oops:

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:48
przez cichy
myśliwiec napisał(a):
cichy napisał(a):6 jajek na jajecznice z cebulka i kielbasa, 5 kromek i herbata :D

ladnie pojechales ;)
choc jak robimy jajowe w domku to tez jakos 10 jajek idzie, do tego pomidory, cebulka i szczypiorek :)

hmmm...to tylko dla mnie ta jajowa :P ;)
tez jestem na diecie...przytyc trzeba :lol: :lol: :lol:

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:50
przez Tisaja
Usmażyłam kotleta... z biustu kurzęcego :lol:
Do tego zanim się usmażył zjadłam twarożek... z pomidoraskiem... :lol:

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:57
przez dziewuszka
Biedna kura,,,

A Tobie się pory nie pomyliły? Cycki na śniadanie????

:D

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 08:58
przez cichy
dziewuszka napisał(a):Biedna kura,,,

A Tobie się pory nie pomyliły? Cycki na śniadanie????

:D

na cycki zawsze jest pora :lol: :lol: :lol:

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 09:00
przez Tisaja
Śniadanko- to podstawa egzystencji... i najchętniej wcinałabym obiad w porze śniadania... cóż.. jestem inna... :lol:
I z cała pewnością, gdybym robiła śniadanko nie tylko dla siebie- byłoby zawsze super wypasione... :wink:

PostNapisane: sobota, 5 maja 2007, 09:05
przez dziewuszka
W sumie to dobre przyzwyczajenie.. :)

Ja mam ogóreczki, rzodkiewkę, pomidorka i szcypiorek z jogurtem - pyyycha!
Tylko jakos jeść mi się nie chce póki co...

Jak byłam w ciązy to budziłam się głodna (nawet w nocy :D ) Te czasy minęły bezpowrotnie.. :)

Cichy - Ty jednak wybrałeś jaja, a nie cycki... :lol: