Strona 1 z 5

Zgwałcona wariatka?

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 08:27
przez Agunia
Potem był gwałt, którego sprawcy założyliby się o litr spirytusu, że żaden kodeks tak by go nie nazwał. Mieliby rację. Definicja przestępstwa nijak się ma do sytuacji, kiedy chora psychicznie kobieta godzi się na wszystko, co się jej zaproponuje, nie protestuje, a w przypadku manii – nawet sama prosi o seks. Ci, którym nie jest obce wykorzystywanie kobiet znajdujących się w ostrej fazie choroby psychicznej, zdają sobie sprawę z bezkarności tego, co robią. Bo co to niby złego? Znajdują na ulicy fajną rzecz. Nie pięć złotych, nie puszkę po piwie, tylko żywe kobiece ciało, które można przelecieć za darmo i nie ponieść kary. Po prostu fart.



Polskie ustawodawstwo nie broni kobiet, które niedobrowolnie, bez świadomej decyzji, uprawiają seks w czasie nasileń chorób psychicznych. Osoby takie stanowią nierozpoznany podmiot prawa, co prowadzi do status quo, w którym czasowa, stwierdzona i potwierdzona medycznie niepoczytalność kobiety, notabene zaistniała bez własnej winy – bo przecież chorej nie możemy zrównać z pijanym kierowcą, który świadomie sięga po kieliszek – staje się wyrokiem. Chore muszą ponosić konsekwencje aktów seksualnych, do których nigdy by nie doszło, gdyby nie atak choroby. Nikt nie ściga domniemanych sprawców ich wykorzystania, nikt nie interesuje się słusznym prawem chorej do nieponoszenia konsekwencji czynów, na które nie miała wpływu, nikt nie wchodzi z plikiem kodeksów na grząski grunt, gdzie nie wiadomo, co jest decyzją, a co wymuszeniem, co dobrowolnym seksem, co gwałtem, co wolną wolą, co chorobą, a w tle czai się omijane szerokim łukiem pytanie o aborcję i obowiązującą ustawę.


całość artykułu: http://wiadomosci.onet.pl/1404049,2677,1,kioskart.html
może dla niektórych dość długi, ale wrty przeczytania

mnie to przeraziło :wow:
a co Wy o tym myślicie? czy faktycznie takiego czynu nie można uznać za gwałt?

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 08:35
przez barmaid
Bardzo trudny temat, który jest obecny od lat, wszędzie. Wystarczy rozejrzeć się po Kołobrzegu. Kazdy z nas zna, choćby z widzenia kobiety niesprawne umysłowo z gromadką dzieci ( część już w domach dziecka, a niektóre jeszcze z mamą ) . Dla mnie to problem nie do rozwiązania tak samo jak niekontrolowani chorzy psychicznie, których czynów nie mozna przewidzieć ( patrz Podczele ). To taki pat.

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 16:16
przez Uri
szczerze mówiąc ciarki mnie przechodzą o plecach jak pomyślę że po szczęśliwym "one night stand" gdzie wszystko zdaje się być dziwne ale jeszcze w normie, dostałbym wezwanie do sądu i oskarżenie o gwałt...
chyba że mam zły obraz sprawy? na jakiej podstawie stwierdzić, że to choroba psychiczna?

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 18:44
przez Agunia
Uri napisał(a):szczerze mówiąc ciarki mnie przechodzą o plecach jak pomyślę że po szczęśliwym "one night stand" gdzie wszystko zdaje się być dziwne ale jeszcze w normie, dostałbym wezwanie do sądu i oskarżenie o gwałt...
chyba że mam zły obraz sprawy? na jakiej podstawie stwierdzić, że to choroba psychiczna?


takie wezwania właśnie byś nie dostał i nikt nie podjąłby się oskarżenia Cię, bo zwyczajnie nikt "wariatce" nie uwierzy i to jest przerażające, że chore psychicznie kobiety mogą być poniewierane i każdy może odebrać im ich godność

a na jakiej podstawi stwierdza się chorobę psychiczną?... to stwierdza lekarz psychiatra i jeśli już by taka sprawa trafiła do sądu, to na pewno taka choroba zostałaby poparta wszelkimi zaświadczeniami lekarskimi, czy historią choroby, bo przecież chorym psychicznie nie staje się z dnia na dzień

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 18:54
przez Flo
no i co? klientka pojdzie dobrowolnie do lozka z gosciem, a potem powie ze nie chciala? Takich na pęczki.

Specjalisci potrafia chyba odroznic slady gwaltu od normalnego stosunku

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:03
przez Agunia
Flo napisał(a):no i co? klientka pojdzie dobrowolnie do lozka z gosciem, a potem powie ze nie chciala? Takich na pęczki.

Specjalisci potrafia chyba odroznic slady gwaltu od normalnego stosunku



a jak mąż żonę do seksu zmusza, to też gwałt nie jest, bo śladów nie ma?????!!!!!

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:14
przez Flo
Agunia napisał(a):
Flo napisał(a):no i co? klientka pojdzie dobrowolnie do lozka z gosciem, a potem powie ze nie chciala? Takich na pęczki.

Specjalisci potrafia chyba odroznic slady gwaltu od normalnego stosunku



a jak mąż żonę do seksu zmusza, to też gwałt nie jest, bo śladów nie ma?????!!!!!


to zony obowiazek uprawiac seks z mezem :twisted:

No jak okreslisz czy kobierta faktycznie sama nie chciala?

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:18
przez Agunia
Flo napisał(a):to zony obowiazek uprawiac seks z mezem :twisted:

No jak okreslisz czy kobierta faktycznie sama nie chciala?


a weź się w łeb kopnij :twisted:

myślę, że jeśli np. kobieta jest chora na schizofrenię, jest ona akurat w fazie nasilenia i kobieta nie jest w stanie sama kontrolować swoich zachowań, to napewno nie byłby to seks, który uprawiała świadomie

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:19
przez Flo
Agunia napisał(a):
Flo napisał(a):to zony obowiazek uprawiac seks z mezem :twisted:

No jak okreslisz czy kobierta faktycznie sama nie chciala?


a weź się w łeb kopnij :twisted:

myślę, że jeśli np. kobieta jest chora na schizofrenię, jest ona akurat w fazie nasilenia i kobieta nie jest w stanie sama kontrolować swoich zachowań, to napewno nie byłby to seks, który uprawiała świadomie


to facet ma sie pytac kobiety czy ma np schizofrenie zanim pojdzie z nia do lozka?

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:22
przez Agunia
Flo napisał(a):to facet ma sie pytac kobiety czy ma np schizofrenie zanim pojdzie z nia do lozka?


osoby z zaawansowaną schizofrenią raczej nie spotkasz na imprezie, takie rzeczy widać, że coś jest z kimś nie tak - uwierz

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:28
przez Flo
Agunia napisał(a):
Flo napisał(a):to facet ma sie pytac kobiety czy ma np schizofrenie zanim pojdzie z nia do lozka?


osoby z zaawansowaną schizofrenią raczej nie spotkasz na imprezie, takie rzeczy widać, że coś jest z kimś nie tak - uwierz


a dlaczego mowa o zaawansowanej? i dlaczego na imprezie?

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:31
przez Agunia
Flo napisał(a):a dlaczego mowa o zaawansowanej? i dlaczego na imprezie?


bo jak choroba jest w fazie "ukrytej", to człowiek wie co robi i wydaje sie normalny
a na imprezie, bo raczej na ulicy nie podejdziesz do laski i nie powiesz "chodź się bzykać" i będzie to jednorazowa przygoda

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:33
przez Flo
Agunia napisał(a):
Flo napisał(a):a dlaczego mowa o zaawansowanej? i dlaczego na imprezie?


bo jak choroba jest w fazie "ukrytej", to człowiek wie co robi i wydaje sie normalny
a na imprezie, bo raczej na ulicy nie podejdziesz do laski i nie powiesz "chodź się bzykać" i będzie to jednorazowa przygoda


heh, pograzasz sie, bo teraz mi piszesz gdzie koniecznie trzeba panne poznac :)

Nie ma reguly ze musi to byc impreza, a jak choroba jest ukryta i dziewczyna chce i facet nie jest swiadom choroby to gdzie gwalt jesli kobieta sie potem rozmysli i powie ze nie chciala? :lol:

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:34
przez Vin
Agunia napisał(a):
Flo napisał(a):a dlaczego mowa o zaawansowanej? i dlaczego na imprezie?


bo jak choroba jest w fazie "ukrytej", to człowiek wie co robi i wydaje sie normalny
a na imprezie, bo raczej na ulicy nie podejdziesz do laski i nie powiesz "chodź się bzykać" i będzie to jednorazowa przygoda


no a jak jest w zaawansowanej to jest chyba zdiagnozowana, tak ?
a jak jest zdiagnozowana to rodzice czy opiekunowie wiedza z czym to sie je
i chyba raczej takiej dziewczyny nie wypuszczaja samej z domu, szczegolnie na impreze

PostNapisane: czwartek, 12 kwi 2007, 19:36
przez Agunia
Vin napisał(a):
Agunia napisał(a):
Flo napisał(a):a dlaczego mowa o zaawansowanej? i dlaczego na imprezie?


bo jak choroba jest w fazie "ukrytej", to człowiek wie co robi i wydaje sie normalny
a na imprezie, bo raczej na ulicy nie podejdziesz do laski i nie powiesz "chodź się bzykać" i będzie to jednorazowa przygoda


no a jak jest w zaawansowanej to jest chyba zdiagnozowana, tak ?
a jak jest zdiagnozowana to rodzice czy opiekunowie wiedza z czym to sie je
i chyba raczej takiej dziewczyny nie wypuszczaja samej z domu, szczegolnie na impreze


przeczytaj cały artykuł - tam jest o tym, jak laska z domu uciekła
nie da się zawsze takich ludzi pilnować