Strona 1 z 2

Porodówka Kołobrzeg

PostNapisane: środa, 21 lut 2007, 16:36
przez Jola5
Witam Was wszystkich, postanowiłam napisać gdyż zastanawia mnie fakt jak to jest iż kołobrzeska porodówka zajęła 2 miejsce w rankingu skoro tyle cięzkich porodów się tutaj odbywa...trzymają te kobiety do ostatniej chwili i co rusz słychać o komplikacjach z dziećmi. Powiem więcej wiem iuż szykuje się wielki proces przeciwko temu oddziałowi.Co sądzicie o tym oddziałe, a może słyszeliście coś niedobrego co tam sie dzieje.Piszcie.

PostNapisane: środa, 21 lut 2007, 16:44
przez dziewuszka
Nie podoba mi się wydzwięk tego postu. Jakiś taki paszkwilowaty jest.
A może by tak po prostu rzucić luźno temat i poczekać, az sam się rozwinie?
A nie czekac tylko na złe wypowiedzi?

PostNapisane: środa, 21 lut 2007, 16:49
przez j0shu4
bo to paszkwil
mam same pozytywne doswiadczenia z tym oddzialem
i tyle

PostNapisane: środa, 21 lut 2007, 19:13
przez keeper
ja słyszałam tylko o jednym lekarzu, zwolenniku porodów naturalnych, który potrafi przetrzymać kobietę w męczarniach do ostatniej chwili. Jeżeli chodzi o opiekę całego personelu,to chyba nie można im nic zarzucić...no ale ja nigdy tam nie leżałam,więc to tylko zasłyszane opinie..

PostNapisane: środa, 21 lut 2007, 19:47
przez BLAaa
Ja mam bardzo fajne wspomnienia z tej porodowki :)
I nie zemdlałem :)

PostNapisane: środa, 21 lut 2007, 20:01
przez j0shu4
tez cie lubie
raz pasi ?
ty pewnie z 8 znajac twoje powodzenie i bogate pozycie :wink:
na powaznie nikt z moich znajomych nie wypowiadal sie zle o oddziale
a prawie wszyscy decydowali sie na kolobrzeg

PostNapisane: środa, 21 lut 2007, 20:03
przez Vin
bylam, lezalam, widzialam, rodziłam, porod odbyl sie bez komplikacji
mialam szczescie, ze trafilam na Lekarza i nie musiałam miec kontaktow z innymi lekarzami

co to za ranking ?
2 miejsce chyba od konca
jestem zdumiona i zaskoczona

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 08:29
przez M@dF
Ponoć jak się wykupi poród rodzinny (200zł) to warunki są bardzo dobre. Osobna sala, pielegniarki co chwile przychodza i sprawdzaja jak sie czuje mamusia i dzidzia. Przy czym wykupienie porodu rodzinnego wcale nie oznacza, ze facet musi byc przy porodzie. Porod rodzinny to po prostu nazwa lepszej opcji.

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 12:45
przez U-S
Scenariusz porodu bywa różny, jedne są cięzkie, inne nie. Na opiekę nie narzekałam, słyszałam też dużo pozytywnych opinii. Lekarze i położne robią co mogą by pomóc rodzącej. To prawda,ze czasami trzyma się kobietę do ostatniej chwili, ale tylko dlatego, bo cesarka to poważny zabieg i moze nieść ze sobą potem różne komplikacje. Najwłaściwszy jest poród naturalny, a i po cesarce kobieta gorzej się męczy jak po porodzie naturalnym. Nikt tam nie trzyma do samego końca kobiet bez powodu. Dużo mitów krąży po Kołobrzegu- nieprawdziwych z resztą. Mnie też straszono, a sama się przekonałam jak jest naprawdę. Poza tym to chyba oddział noworodkowy zajął 2 gie miejsce, a nie położniczy, o ile mnie pamięć nie myli. Aczkolwiek nie jestem 100% pewna. Tam są jak gdyby 2 oddziały, bo osobno są lekarze od dzieci, osobno od położnic.

Także przyszłe rodzące! Nie martwcie się na zapas! Warto zapisać się do szkoły rodzenia, naprawdę namawiam. Poznacie wszystko od podszewki, odpowiednio Was tam przygotują.

PostNapisane: czwartek, 22 lut 2007, 18:04
przez barmaid
slonkokg napisał(a):Az mi ciarki przeszly jak przeczytalam tego posta :? W sumie do tej pory słyszałam wiele dobrego o oddziale położniczym i jestem zdziwiona ta wypowiedzią. Nawet nie chce myslec, ze cos moze byc nie tak, ze jakies komplikacje mogą być, ze cos zlego sie moze przytrafic... [smilie=ohmy.gif]
Jola5, mogłaś swoja wypowiedz ująć jakos inaczej...


I nie czytaj słonko, nie czytaj. :)

Ja się mogę wypowiedzieć tylko pozytywnie. 8,5h w bardzo przyjaznej atmosferze i okrzyki radości, że takie fajne, duże bejbe przyszło na świat. Miło, ciepło i fachowo :D

PostNapisane: piątek, 23 lut 2007, 18:46
przez atram
Ja też mam same pozytywne wspomnienia. Nikt mnie nie przetrzymywał w męczarniach tylko od razu podjęto decyzję o cesarce. Potem jednoosobowa sala i super opieka i to bez żadnych dodatkowych pieniędzy. Tak naprawdę to już dawno nie słyszałam,żeby ktoś narzekał na oddział.
A propos tego drugiego miejsca, to był to konkurs na najlepszy oddział położniczy w Polsce prowadzony w trakcie akcji Rodzić po ludzku.

PostNapisane: niedziela, 25 lut 2007, 10:09
przez go2kolobrzeg
Ja dzisiaj odbieram mamę wraz ze świeżonarodzoną córusią z naszego szpitala.
Oczywiście zdecydowaliśmy się na zaledwie 200 zł droższą "opcję rodzinną".
3 dni temu byłem przy porodzie co również polecam innym tatusiom już nie ze względu przeżyć, bo niektórych facetów mogą takie wrażenia nie kręcić, ale czysto z racji zwyłej potrzeby pomocy żonie (po prostu męska ręka się przydaje).

Nasz oddział ma zaczarowaną wannę z hydromasażem (dostępna jedynie przy "opcji rodzinnej") która dwukrotnie skraca najboleśniejszą dla kobiety pierwszą fazę porodu.
Opieka położnych i później lekarzy i pielęgniarek też jest bardzo dobra. Więc proszę nie siać niepotrzebnych plotek - zwłaszcza, że wiiększość to są niepotwierdzone pomówienia.