Strona 1 z 2

"Gdybym był kobietą"

PostNapisane: poniedziałek, 12 lut 2007, 22:19
przez jedams
Jeśli będąc kobietą musiałbym odczuwać comiesięczny ból pleców i innych części ciała spowodowany okresem, jeśli chcąc zaspokoić potrzebę seksualną z różnymi partnerami, miałbym być nazywany przez facetów, piszmy ładnie „panną lekkich obyczajów”. Jeśli moją inteligencję wskazywałby kolor włosów, a trudności z parkowaniem auta byłyby dla mnie normą, to zdecydowanie wolałbym pozostać przy swojej płci.
Gdybym jednak miał możliwość bycia kobietą przez… powiedzmy tydzień, to mógłbym w tym czasie zrozumieć, o co chodzi facetom, lecz pewnie i tak bym ich nie zrozumiał, bo byłbym wtedy kobietą. W tym okresie bałbym się prowadzić samochód, gdyż jak twierdzą naukowcy kobiety mają mniejsze wyczucie przestrzeni. Nie wściekałbym się zmywając naczynia, bo starałbym się zainwestować w zmywarkę. Nie zniósłbym chodzenia w szpilkach, więc pewnie składałbym papiery na Akademię Wychowania Fizycznego i chodziłbym w trampkach. Piłbym piwo z koleżankami, a z powodu słabej głowy oszczędzałbym na kampanię do parlamentu. Będąc już posłanką zainicjowałbym proces powstania narodowego dnia mężczyzny, w którym panie zamiast goździków wręczałyby panom gwoździki, a hasłem „Świat bez chłopów to jak wazon bez kwiatów”, promowałbym walkę z AIDS poprzez reklamowanie prezerwatyw. :)

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 09:20
przez loisslane
To chyba lepiej, że nie jesteś kobietą. Masz o nich dość stereotypowe zdanie :) ja na swoją płeć nie narzekam

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 09:28
przez barmaid
Ze zmywarką to jest dobra myśl..... Ja tam sie nie obrażam.... bo choć kobieta jestem, to uważam, że mamy nieporządek w główkach. Ale Wy mężczyźni też nie za hallo jesteście.... coś o tym wiem ( popsikałam się dziś dezodorantem tatusia :/ ) :lol:

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 10:01
przez telka_es
......... czyżby jakaś aluzja do nowopowstałej partii kobiet ??????? :?:

______________________________________________________________

ja tam sie ciesze ze jest ja jest....

______________________________________________________________

Mężczyznomzrozum kobiete - hasło nie do zrealizowana !!

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 10:35
przez Mafi
A ja tam bym się chciała z jakimś facetem zamienić, ale nie na tydzień. Tak na dwa dni choćby. Z ciekawości, zobaczyć jak to jest być facetem. Ale ogólnie płci bym nie zmieniła. Dobrze mi. :D

Ale z tym parkowaniem, włosami i okresem to fajnie Ci wyszło :P No cóż...

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 10:43
przez loisslane
Mafi napisał(a):Ale z tym parkowaniem, włosami i okresem to fajnie Ci wyszło :P No cóż...


Szczególnie z parkowaniem :)

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 11:31
przez FiDo
dobre :lol:
ja tez bym sie z jakas kobieta zamienil na krotki okres. ale jakas fajna :twisted:

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 11:33
przez loisslane
FiDo napisał(a):dobre :lol:
ja tez bym sie z jakas kobieta zamienil na krotki okres. ale jakas fajna :twisted:


Fido, na okres lepiej się nie zamieniaj :lol:

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 11:39
przez FiDo
nie no na okres nie.. na okres to nie :twisted:

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 12:15
przez Syriusz
Być kobietą! Ciekawe jak to jest :wink:

Chodzić na szpilkach, ubierać się w sukienki :shock:

Męczyć się z tapetą na twarzy, :cry:

Wdawać krocie na kosmetyki :help:

Nie...... lepiej być facetem :D

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 12:19
przez kamila
FiDo napisał(a):dobre :lol:
ja tez bym sie z jakas kobieta zamienil na krotki okres. ale jakas fajna :twisted:


Być kobietą, być kobietą,
Marzę ciągle, będąc dzieckiem.
Być kobietą, bo kobiety
Są występne i zdradzieckie.
Być kobietą, być kobietą,
Oszukiwać, dręczyć, zdradzać,
Nawet gdyby komuś miało to przeszkadzać.

Ach...
Kobietą być nareszcie,
A najczęściej o tym marzę,
Kiedy piorę Ci koszulę
Albo
Naleśniki smażę


:lol: , dajesz Fido..

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 12:45
przez FiDo
Syriusz napisał(a):Być kobietą! Ciekawe jak to jest :wink:

Chodzić na szpilkach, ubierać się w sukienki :shock:

Męczyć się z tapetą na twarzy, :cry:

Wdawać krocie na kosmetyki :help:

Nie...... lepiej być facetem :D



wniosek z tego taki, ze bycie facetem rozleniwia :twisted:

Kamila, no sprawy seksu to moglbym sobie akurat odpuscic :lol:

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 12:48
przez Mafi
To mogłoby być bardzo pouczające, gdyby tak mężczyźni zamienili się z kobietami i odwrotnie.
Ciekawe doświadczenie dla obu płci. Może wtedy łatwiej by było się ludziom porozumieć. :)

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 13:22
przez groszeq
Całkiem możliwe, że gdyby mężczyźni wiedzieli co to znaczy być kobieta, a kobiety co to znaczy być facetem to nie dochodziłoby do tylu nieporozumień. Takie tam moje zdanie :)

PostNapisane: wtorek, 13 lut 2007, 14:00
przez FiDo
dochodziloby do jeszcze wiekszych.

-e tam, bylem kobieta i co? proscizna.
-wcale, ze nie !!!
-tylko tak ci sie wydaje.