Strona 1 z 4

postanowienia noworoczne....

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 14:22
przez Bonhart
ja chcialbym sobie postanowic, ze bede bardziej mily dla ludzi...a mniej wredny...


no i, ze w koncu do pracy pojde... :)


a Wy jakie macie postanowienia :?:

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 14:32
przez Mafi
- zaręczyć się
- wyjść za mąż
- urodzić córkę ew. syna
- napisać licencjat
- obronić licencjat
- przefarbować włosy
- odzyskać "figurę"
- zrobić prawo jazdy
- wyimprezować się
- zasadzić drzewo :lol: [a co... też mogę, nie? :D ]
- zapisać się na magisterkę do innego miasta
- spędzić wakacje w kołobrzegu
- ... i wiele wiele innych...

*** kolejność przypadkowa :D

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 14:43
przez Bonhart
ale boicie sie tych postanowien


ja jeszcze mam zamiar wyjechac...najlepiej do Wroclawia...ew. inne duze miasto...ale jak to bedzie to sie jeszcze okaze...

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 14:59
przez Bonhart
skorp!on napisał(a):Znaleźć taką lolitę, ktora ze mną wytrzyma do końca życia :)


hmmm...zycze powodzenia :lol:

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 15:02
przez K@sia
-wyjść za mąż......... :D
-obronić się na 5..........
-znaleźć dobrze płatną pracę..........
-wyjechać na wakacje.........
-być milszym dla ludzi...(jeśli odwdzięczą się tym samym... :P )
-schudnąć jakieś 5 kg....
-dotrzymywać danych obietnic...... :D
-zrobić coś szalonego....
-nie przeklinać innych kierowców.......

Hmmm.....chyba wszystko :P

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 15:54
przez Bonhart
wyprowadzka to juz nie postanowienie...to pewnosc...im szybciej tym lepiej....

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 16:21
przez Trojan
rzucić palenie definitywnie , nie wkurzać już matki

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 17:16
przez Olga
Cały czas waham się między dwoma wykluczającymi się postanowieniami [smilie=hmmm.gif] "Zrobić coś, zrobiś jakis krok i spróbować..." albo "zapomniec i żyć dalej" :lol: Ciężki wybór... mam czas do północy :p Może jakoś uda mi się wybrać to co właściwe ;)

Wyraźnie skłaniam się ku bramce nr 1 :roll: Pożyjemy zobaczymy :)

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 17:47
przez EKG
Od dzisiaj zero alkoholu. Kropka. Chciałbym za rok napisać, że wytrzymałem. :wink:

PostNapisane: niedziela, 31 gru 2006, 17:53
przez james
nie wierz nigdy kobiecie - moje postanowienie :wink: