Strona 1 z 6

Nie cierpię gdy...

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 15:20
przez dziewuszka
Ktoś:

- siada mi na poduszke...
- slodzi mi kawę lub herbatę...
- grzebie mi w torebce..

:twisted:

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 15:22
przez Bonhart
- ktos udaje madrego( a ma IQ 40)
- ktos sie mnie pyta gdzie ide i kiedy wroce
- gdy mam kaca(raz na rok)
- gdy musze sobie jedzenie zrobic
- gdy musze wczesnie wstac
i tak dlugo mozna :)

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 15:25
przez kamila
gdy ktoś namiesza, namiesza w moim życiu i sobie odchodzi jak gdyby nigdy nic, ale na szczęście mam już to za sobą i będę się broniić całą swą piersią, żeby nie dopuścić już do takich sytuacji, to trochę wynika z mojej głupoty, no ale cóż.. :lol:

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 15:57
przez Flo
- ktos puszcza strzalki
- wysyla lancuszki
- pisze "powiedz cos ciekawego"
- pisze, mowi "o czym pogadamy"
- ktos umawia sie a przed godzina 0 rezygnuje
- wodka jest ciepla
- ludzie zachowuja sie jak w zoo
- boli mnie bark
- ktos naduzywa ironii wobec mnie

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 15:59
przez K@sia
- gdy ktoś przychodzi jak cos chce a potem wypina na mnie d.... :wink:
- ktoś kłamie w żywe oczy,
- ktoś pali przy mnie śmierdzące papierochy,
- stare babcie sapią i chrząkają mi nad głową w autobusie bo siedzę na ich ulubionym miejscu (pomimo że jest wiele wolnych miejsc...),
- panie z Urzędu Skarbowego czepia się że zapomniałam postawić kropki albo krzyżyka w odpowiedniej kratce....
- panie w dziekanacie mówią mi ze teraz maja przerwę na kawę i mam przyjść później....
- dopada mnie zły nastrój i płaczę bez powodu obżerając sie przy tym czekoladom....

Pewnie jeszcze sporo rzeczy mogłabym wymienić.... :P

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 16:50
przez MadziUlka
- ktoś kłamie w żywe oczy
- mam pustą lodówkę
- mam pełno egzaminów w jedym terminie
- ktoś robi mi foty w momecie kiedy ja nie mam na to ochoty
- chcę coś kupić a w sklepie tego nie ma..
- brakuje mi kasy..
- muszę jechać pociągiem 5 h do domku
- nie wiem o czymś o czym powinnam wiedzieć..

a co dalej to napiszę jak mi sie coś jeszcze przypomni :P

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 17:08
przez Elfik
Ja w sumie nie cierpię tego samego co Wy: palenia papierosów, pań w dziekanacie, urzędników, złośliwych staruszek, marudzenia, zimna itd. :)
Od siebie dodam, że nie znoszę kiedy ktoś stoi nade mna i co chwilę przypomina, że mam coś zrobić. Sama wiem najlepiej co i kiedy zrobię, pamięc mam dobrą, a takie trucie tylko mnie wkurza

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 17:21
przez barmaid
- moje dziecko jest chore,
- mężczyźni nie kontroluja stanu upojenia alkoholowego,
- moj mąż pyta po raz setny danego dnia.... "Nie wiesz gdzie jest....." :lol:
- muszę się spieszyć,
- ktoś mi przerywa oglądanie "Mody na sukces" pytaniami.... "czyje to dziecko, kto to jest ten w zielonym, a czy ta nie była kiedys z tym?" etc.
- kobiety płaczą przez mężczyzn,
- w sklepie bezpardonowo wciska się kit,
- ktoś bezpodstawnie zadziera nosa ;)

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 17:30
przez kazió
nie cierpie:

-najbardziej : czekac

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 19:47
przez McCool
Hm... taki temat w sam raz dla frustratów :D

- nie lubię, gdy muszę zapieprzać przez całe miasto, żeby kupić jakąś pierdołę, której nigdzie indziej nie mogę dostać;
- że w niedziele są zamknięte wszystkie interesujące mnie sklepy;
- gdy ktoś jest miły tylko po to, aby załatwić w ten sposób swój interes;
- kiedy nie stać mnie na browara;
- nie lubię obietnic bez pokrycia i tym samym ludzi, którzy tak postępują;
- robienia ludzi w jajo;

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 20:16
przez cichy
nie cierpie nie cierpiec :P ... w sencie nie cierpie musiec cierpiec :P ;)

PostNapisane: sobota, 30 gru 2006, 20:39
przez kurczaczek
+ agresywnych, pijanych mężczyzn,
+ niepunktualności,
+ nie dotrzymywania danego słowa,
+ nie nawidze, kiedy mój mężczyzna nie opuszcza po sobie klapy w totalecie :twisted:
+ kiedy moim bliskim dzieje sie krzywda a ja nie moge im w tym pomóc
+ ludzi zawistnych którzy za wszelką cenę probują wejśc w kogoś związek z brudnymi butami
+ wszechobecnej korupcji którą doświadczam