Strona 1 z 2
Gdzie się dowiedzieć ?

Napisane:
środa, 27 gru 2006, 13:09
przez jeepi_srs
Gdzie mozna pozyskac nazwe firmy budowlanej, ktora prowadzi prace na Jerzego przy wykladaniu chodnikow ?
Re: Gdzie się dowiedzieć ?

Napisane:
środa, 27 gru 2006, 14:19
przez Flo
jeepi_srs napisał(a):Gdzie mozna pozyskac nazwe firmy budowlanej, ktora prowadzi prace na Jerzego przy wykladaniu chodnikow ?
w UM albo jesli nalezy chodnik pod spoldzielnie to wlasnie tam


Napisane:
środa, 27 gru 2006, 14:22
przez jeepi_srs
Widzisz tam nikt nic nie wie. Wielkie odsylanie.
Caly problem polega na tym, ze w podworku trwa wykladanie drogi i miejsc parkingowych "kostkami". Wszystko bylo by ok jesli robotnicy byli by trzezwi, a oni dzien w dzien nawaleni. I tak trwa to wykladanie juz 4 tygodnie jak mozna byloby ten remont zrobic w poltora. Masakra

Napisane:
środa, 27 gru 2006, 22:14
przez Quit
A co sie bedziesz sam stresowac.....wyslij im Inspekcje Pracy, albo policje jak sa nawaleni, juz oni znajda firme, ktora do tej bandy pasuje.


Napisane:
czwartek, 28 gru 2006, 10:21
przez jeepi_srs
Widzisz policja moze ich sprawdzic na alkomatach, ale tylko wtedy kiedy oni sami wyraza zgode na przeprowadzenie testu. A ma ktos numer do PIP`u ?

Napisane:
czwartek, 28 gru 2006, 10:25
przez loisslane
Panstwowa Inspekcja Pracy
Oddział w Koszalinie, tel. 094 348 80 70 (centrala), zgłaszanie wypadków: 502 511 192
koszalin@szczecin.oip.pl
voila


Napisane:
czwartek, 28 gru 2006, 10:52
przez jeepi_srs
senkju


Napisane:
czwartek, 28 gru 2006, 13:37
przez Budyn
to chyba normalne jak u mnie wykladali w miejscowosci to tez tak to wygladalo dostaja marna kase za to wiec nadciagaja godziny pracy a zeby szbyciej mijalo to sobie walna kielona

Napisane:
czwartek, 28 gru 2006, 22:29
przez jeepi_srs
WZT napisał(a):Budyn napisał(a):to chyba normalne jak u mnie wykladali w miejscowosci to tez tak to wygladalo dostaja marna kase za to wiec nadciagaja godziny pracy a zeby szbyciej mijalo to sobie walna kielona
ew. jescze jakas inna firme podnajma ktora to bedzie ukladac- tak bylo umnie na ulicy....
A moze sprobowac ich z tzw. partyzanta-podejsc do nich i grzecznie zapytac sie dla kogo pracuja??
tak. dali przyklad jak wychodzilem smieci wywalic. "nie zamykaj drzwi" mowie ze juz sie zamknely "no kur.."
Watpie zeby byli skorzy do polemiki

Napisane:
czwartek, 28 gru 2006, 22:58
przez padalec_
Ja też jestem wrażliwcem. Jak słyszę robotników używających niecenzuralnych słów, to dostaję gęsiej skórki.

Napisane:
czwartek, 28 gru 2006, 23:00
przez Bonhart
padalec_ napisał(a):Ja też jestem wrażliwcem. Jak słyszę robotników używających niecenzuralnych słów, to dostaję gęsiej skórki.
serio... kurcze niezly jestes


Napisane:
piątek, 29 gru 2006, 00:29
przez jeepi_srs
padalec_ napisał(a):Ja też jestem wrażliwcem. Jak słyszę robotników używających niecenzuralnych słów, to dostaję gęsiej skórki.

nie no bez przesady. poprostu wiem wtedy ze nie ma co dyskutowac

Napisane:
piątek, 29 gru 2006, 00:56
przez Elfik
Daj znać jak poszło"doprowadzanie do porządku" robotników.
Gdyby z tą inspekcja się nie udało, to jak zauważysz, że akurat zaczynają sączyć jakieś piwko na drugie śniadanie zadzwoń do straży miejskiej. Oni chętnie wypisują mandaty za picie w miejscach publicznych i różne podobne przewinienia.

Napisane:
piątek, 29 gru 2006, 23:05
przez gderliwy
Może panowie prostej linii nie potrafią utrzymać bez piwka? Prawdziwego fachowca, nie "fuchowca" to teraz trzeba z Irlandii sprowadzać.