Nie
W bucikach pusto... pod poduszką pusto...
Nie zasłużyłam chyba
W bucikach pusto... pod poduszką pusto...
Nie zasłużyłam chyba



i pasek
dziekuje mojemu mikolajowi 
, bo Mikołaja ni widu ni słychu, ale za to (ponoć) ja komuś miły prezent sprawiłam, nieświadomie 
Nic nie znalazłam pod poduszką, w bucie, w skarpecie ani w żadnym innym miejscu
Trudno się mówi... mam nadzieję, że pod choinką znajdę zadośćuczynienie tego karygodnego zaniedbania
Zapasy już zrobione
To będzie wesołe zakończenie Mikołajek 


), dostałam słodziutki prezncik od Mikołaja i Pani Mikołajowej - gruba będę od tych wszystkich czekolad i batoników, ale co tam 

