Strona 1 z 2

Cecha charakteru, którą najbardzie cenisz w drugim człowieku

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 18:30
przez Konsul
Każdy z nas ma przyjaciół, bo cenimy ich za.... no właśnie, za co?

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 18:45
przez Vin
a ja nie mam przyjaciol

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 18:46
przez Flo
Vin napisał(a):a ja nie mam przyjaciol


kup sobie chomika

Za co cenie? Za chec wysluchiwania moich dziwnych pomyslow :twisted:

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 18:47
przez Vin
Flo napisał(a):
Vin napisał(a):a ja nie mam przyjaciol


kup sobie chomika

Za co cenie? Za chec wysluchiwania moich dziwnych pomyslow :twisted:


mam chomika :P

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 19:07
przez FiDo
ja mam bardzo waska definicje slowa 'przyjaciel'. napisze wiec, ze najbardziej cenie ludzi, ktorze poznaja, a nie mysla, ze znaja :)

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 21:10
przez kayanah
za szczerość i konsekwencje w działaniach...

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 22:20
przez K@sia
Przyjaciela cenię za to, że zawsze wysłucha, pocieszy i poradzi.... :D

Ktoś kiedyś podał taką definicję przyjaciela:
Prawdziwy przyjaciel to ktoś kto wie o Tobie wszystko a mimo to nadal Cię kocha... :D

Trudno nie przyznać mu racji.... :P

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 23:44
przez Colberg
Przyjaciele? Jacy przyjaciele?
Nie miałem i nie mam. Nie potrzebuję. :twisted:
Za to znajomych... hmmm... Stanowczo zbyt wielu.
Może coś trafić, jak się co trzeciej na ulicy spotkanej osobie mówi "cześć" lub "dzień dobry".

PostNapisane: niedziela, 26 lis 2006, 23:53
przez Tisaja
Nie trzeba spotykać sie codziennie, nie trzeba o tym krzyczeć, nie trzeba... nic nie trzeba... Przyjaciele sa balsamem dla duszy, lekarstwem na lęk... SĄ. Nie oceniaja, nie obrazaja sie.. SĄ. Jeżeli nie potrafią pomóc... wysłuchają... po prostu.


"Wykreślić ze świata przyjaźń... To jakby zagasić słońce na niebie, gdyż niczym lepszym ani piękniejszym nie obdarzyli nas bogowie." (Cyceron)

PS
Przemyslałam te liste w telefonie ... i skróciłam- znacznie :wink:

PostNapisane: poniedziałek, 27 lis 2006, 13:03
przez Bonhart
szczerość... i lojalnośc...to chyba te dwie cechy odróżniają przyjaciela od kolegi...

PostNapisane: poniedziałek, 27 lis 2006, 13:06
przez Mafi
Wcale, że nie każdy ma przyjaciół. :) Ja staram się ludzi wokół siebie dobierać starannie, dlatego tak mało ich jest. Ale cóż... Człowiek uczy się na błędach.

Ja u ludzi, którymi się otaczam cenię sobie przede wszystkim szczerość...

Szkoda, że tylko o jedną cechę chodzi, bo kilka ich jest.

PostNapisane: poniedziałek, 27 lis 2006, 17:02
przez karolina
szzcerość,uczciwość i lojalnosc,trudno nazawac przyjacielem kogos na kim nie mozna polegac w 100% :)