Strona 1 z 11

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 20:02
przez FiDo
poki co no idea

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 20:29
przez propet
zapowiada sie w pracy.... :shock: [smilie=wavecry.gif]

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 20:29
przez report
chcę gdzieś pojechać, żeby nie słyszeć tej idiotycznej kanonady i nie ogladać spanikowanej zwierzyny -

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 20:33
przez Konsul
A dla mojego piesia to frajda niesamowita, ma zabawę, że hej.

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 20:37
przez kulA
jeszcze nie wiem, jak znam siebie to plany mi sie 10 razy zmienia ale na ta chwile spedzam sylwestra w chatce studenckiej na Lasku, to jest gdzies pomiedzy koszarawa a pewla wielka, gory, cisza, spokoj, brak zasiegu komorki i kanalizacji, jest tam przepieknie i ekipa wspaniala

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 20:41
przez j0shu4
mam "idea" z wielbladami tyle ze pewnie jak zwykle tylko "idea" bo wolnego nie bedzie

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 20:43
przez Mafi
Nie lubię Sylwestra...

Chciałabym w domu w ciszy i spokoju, ale chyba mało realne ;p

Albo po prostu gdzieś wyjechać.

Albo przespać jak w zeszłym roku :D

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 21:52
przez Martius
na stoku narciarskim sam z nartami do rana z wielkim g... na wszystko inne

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 22:07
przez Olcia
zapowiada się ciekawa noc w Grzybowie :twisted:
ja, moja mama.. i każda rozkręca swoją impreze :twisted:

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 22:09
przez qrczak
Może w pracy, może w domu, może gdzieś...

PostNapisane: czwartek, 9 lis 2006, 23:06
przez jeepi_srs
Najwazniejsze to z kim sie spedza sylwester a nie gdzie ... chociaz :)
Rok temu przypadlo mi w udziale bawic sie w River. Bylo mozliwie choc niektorzy niewiedzieli kiedy przestac pic. No coz.
W tym roku nie wykluczam rowniez takiej mozliwosci. Poki co planow brak.
Gdzie chcialbym spedzic (kiedys) ?
Krazy mi po glowie sylwek w gorach , moze nawet tak jak we wrzesniu wyjechac do Wisly do "golebia". Zero trosk, zmartwien tylko ja i moja druga polowka ( nie mylic z procentami).