Strona 1 z 4

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 20:23
przez redlovebloodgirl
mam dziwne wrazenie ze juz takie cos bylo :|
Kolobrzeg-bo musi byc;)
Krakow-bo tu studiuje...a przynajmniej staram sie to robic;)
i Szklarska Poreba-bo Szrenica jest lepsza od Kopy w Karpaczu :twisted:

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 20:24
przez FiDo
niewiele widzialem, ale...

Lodz - jak juz sie poczuje ten klimat, zauwazy kontrasty i polubi architekture secesyjna
Kolobrzeg - za wszechobecny kicz

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 20:52
przez FiDo
KaucZ napisał(a):Fido - kumpel o Łodzi mowi cos innego, ale moze wlansie tego klimatu jeszcze nie poczul... ale jak pokazywal mi foty Łodzi to musze powiedziec ze bardzo mi sie spodobala...


bo to nie jest miasto dla kazdego KaucZu. jezeli lubisz swiecidelka, pieknosci i inne bajery to sie zawiedziesz. miasto jest ponure, ale klimat czuc przez nozdrza jak sie tylko wjedzie do miasta. i nie chodzi wcale o spaliny :)

ale to jeszcze nie znaczy, ze chcialbym tu zostac :)

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 20:55
przez Tisaja
Kraków.... za rynek, stare kamienice,za Wierzynka, za zamek, smoka, historie, za bohemę, nastrój... i wiele rzeczy o których nie chce pisać :)
Kraków- absolutny nr 1 ...

Szczyrk... za góry, za nastrój, za konie za widoki... za wspomnienia z dzieciństwa.

Poznań- za rynek, za pełnie zycia (norrrmalnie byłam w szoku)... za to ,że jest tam wszystko...za knajpy z klimatem. Reszte dopisze ,jak lepiej poznam :lol:

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 21:33
przez Vin
Kraków

za wszystko !

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 21:57
przez .Y.
Łódź - bo tam sie urodzilam, bo kocham tamten klimat, architekture, historie, bo z tym miastem wiaze sie historia mojej rodziny, bo bylo to miasto kogos, kogo kochalam.

Kołobrzeg - bo to w koncu tam spedzilam wiekszosc mego zycia, bo tam jest moj dom (i Tawerna moim drugim domem :P ), a obecnie tez miejsce spotkan z przyjaciolmi :)

Krakow - za klimat, historie i piekno.

Warszawa - zaryzykuje.. W zeszlym roku nienawidzilam, w tym moze zaczne uwielbiac...? Miasto wielu mozliwosci i nieodkrytych miejsc.

a jeszcze moge dodac Poznań.. za koziolki, fajne wspomnienia i to, ze sie zawsze mozna zgubic :P

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 22:11
przez Tisaja
.Y. napisał(a):Poznań.. za koziolki, fajne wspomnienia i to, ze sie zawsze mozna zgubic :P


Dzięęęki.. nie jestem osamotniona w tym zagubieniu.. :prosze: :lol:

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 22:17
przez qrczak
Na pierwszym miejscu chyba już na zawsze całe Trójmiasto.
Potem Kraków.
Zakopane.

PostNapisane: poniedziałek, 16 paź 2006, 22:26
przez Peny
Tisaja napisał(a):
.Y. napisał(a):Poznań.. za koziolki, fajne wspomnienia i to, ze sie zawsze mozna zgubic :P


Dzięęęki.. nie jestem osamotniona w tym zagubieniu.. :prosze: :lol:

tu nie chodzi o zagubienie lecz o zgubienie ... whatever :) Wtajemniczeni wiedza o co cho... i te zolto niebieskie pociagi :lol: :twisted:
Poznan moze i ladny ale nie czuje sie w nim dobrze, jak w domu, chociaz w porownaniu z rokiem ubieglym jest mi tu o wiele lepiej i zaczynam odkrywac to miato
Co by nie mowic, uwazam ze Szczecin tez jest pieknym miastem... to ze jest troche zaniedbane nieznaczy ze jest brzydkie.. ma w sobie jakies piekno :)
Kolobrzeg, oczywiscie z wielu wzgledow jest cudowny... :roll: :oops:

Nie wiem czy mozna to zaliczyc do tego tematu, ale przepieknie jest w okolicach Borow Tucholskich... uwielbiam te krajobrazy.. zakochalam sie w niewielkiej wiosce pod Chojnicami (nazwy wymieniac nie bede bo pewnie sie bedziecie smiac, chociaz pewnie i domyslacie sie o czym mowie), ktora z ogromna checia odiwedzam razem z moim mezczyzna chociaz kilka razy w roku, jak tylko czas mi na to pozwala :roll: