Strona 1 z 3

śMiEsZnIe KrZyWa PoDłoGa w sALi kOnCeRtOwEj RaTuSzA

PostNapisane: niedziela, 17 wrz 2006, 19:57
przez report
Piszę w tym dziale, bo sprawa mnie cudownie rozbawia, a jak napisze w dziale miasto, to zaraz jakaś ciapa, zrobi sobie polityczną jazdę, obwini nieudolnych samorządowców albo i kogo ważniejszego, a ja mówię szczerze pragnę tego uniknąć. Śmieszy mnie jedynie setnie miasteczko w którym wszyscy zgodnie poruszeni krzyczeli – nie róbta cioły wystawy akwarystycznej w sali koncertowej, bo szlak trafi fortepian i boazerię! No i nic, cioły postawiły na swoim i zgodnie z oczekiwaniami podłoga od wilgoci wypaczyła się a Petrof zostanie chyba zezłomowany, bo nastroić to już się go nie da... kto będzie w okolicy niech koniecznie zobaczy a może i trzaśnie fotę – pofalowanej podłogi. Jest cudnie. Cioły górą. Żadne media nie dadzą im rady...

PostNapisane: niedziela, 17 wrz 2006, 20:19
przez report
ministrowa napisał(a):A mnie zastanawia ta "ciapa" co to ma zaraz zrobić polityczną jazdę! Czy ktoś z Was jest ciapą??


ciiii - może tu nie zaglądają

PostNapisane: niedziela, 17 wrz 2006, 22:25
przez McCool
Ale robicie z igły widły. Sprawa jest rzeczywiście zabawna - tylko ten śmiech jest zakropiony odrobiną żałości dla bezmyślności "ciołów" 8) Myślę, że trzeba tam teraz zorganizować spotkanie ludzi z nadmierną otyłością (bez obrazy dla otyłych), którzy uklepią tę podłogę do poprzedniego stanu :D

PostNapisane: poniedziałek, 18 wrz 2006, 12:26
przez kazió
nie, no , dobrze ,dobrze ze mi o tym powiedziales,sa to chociaz sprawdzone wiadomosci?
na prawde myslisz ze nie da sie uratowac pianina ? hmm moze zorganizujemy jakis manifest ?
Mnie sie wydaje ze napisales to w dziale hydepark po to zeby sie przekonac czy tu zagladaja (ONI) i wcale nie przejmuje cie los biednej podlogi i pianina :(

PostNapisane: poniedziałek, 18 wrz 2006, 12:58
przez j0shu4
chcialbym niesmialo zauwazyc ze to fortepian nie pianino

PostNapisane: poniedziałek, 18 wrz 2006, 13:13
przez kazió
niesmialo przyznaje sie do bledu, chociaz, jesli to ta sala, o ktorej mysle, to jednak pianino

PostNapisane: poniedziałek, 18 wrz 2006, 13:18
przez j0shu4
jezeli tio sala koncertowa ratusza to zawsze stal tam fortepian
dawno tam nie bylem ale nie sadze zeby ktos spalil stojacego tam Petrofa
zreszta z samym wyniesieniem bylby nie lada klopot

PostNapisane: poniedziałek, 18 wrz 2006, 13:29
przez Vin
pare miesiecy temu report robil akcje ratujaca fortepian

PostNapisane: wtorek, 19 wrz 2006, 15:21
przez report
mielim jeden dobry foretepian -