Strona 1 z 2
Spec od prawa pracy

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 20:22
przez atram
Czy jest w Kołobrzegu jakiś prawnik- spec od prawa pracy??? Mój szef zlikwidował firmę i zapomniał ,że jestem jego pracownikiem (choć chwilowo na urlopie wychowawczym). Teraz mam problemy i potrzebuję porady prawnej. Jeśli ktoś z as wie, do kogo mam się udać to się odezwijcie. Z góry dziękuję.

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 20:39
przez BLAaa
Jerzy Mieczkowski. szukaj w hotelu Centrum. Facet wcześniej był inspektorem pracy, więc jest obstukany.
Ale są też inni...

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 21:55
przez abyss
Tracisz urlop wychowawczy, pracodawca musi usankcjonować rozwiązanie umowy o pracę.

Napisane:
poniedziałek, 21 sie 2006, 22:09
przez atram
Tego, że stracę urlop to się spodziewałam. Gorzej będzie z tym MUSI, bo mój pracodawca nie należy raczej do osób, które coś muszą (a do sądów to bardzo lubi chodzić).

Napisane:
wtorek, 22 sie 2006, 06:32
przez BLAaa
Podobno u posła Hoca w biurze też prawnik raz w tygodniu dyżuruje. Gratisowo.
A sam poseł Karpiniuk jest prawnikiem.
Pochodź, poszperaj, popytaj.

Napisane:
wtorek, 22 sie 2006, 06:36
przez ewe
Można też do jakiejs gazety wysłać zapytanie np: Gazety Prawnej , mają tam zawsze dobrze zorganizowany zespół . Nie idź tylko do prawnika UM, a szkoda bo UM mógłby swiadczyc takie porady dla mieszkańców

Napisane:
wtorek, 22 sie 2006, 09:49
przez abyss
Atram jak pracodawca z Tobą rozwiązał umowę? Powiedz mu, że na papierze ma z Tobą rozwiązać umowę o pracę i natychmiast wystawiś świadectwo pracy.To co wynika z Twojej wypowiedzi to bardzo ciężkie wykroczenie pracodawcy przeciwko prawom pracownika.Spróbuj porozmawiać, jak nie wypali idź do sądu pracy, wygrana gwarantowana.Pracodawca zapłaci grzywnę to może oprzytomnieje.
80-90 % Kołobrzeskich dyrektorów,szefów,czy jak ich tam zwał, nie ma zielonego pojęcia w tej materii.Niestety


Napisane:
wtorek, 22 sie 2006, 11:11
przez atram
Pracodawca ze mną wcale nie rozwiązał umowy. Moje zwolnienie wyszło przez przypadek, przy okazji wystawiania nowych zaświadczeń do Mopsu (przy czym, ja mojego pracodawce widuję codziennie bo ośrodek cały czas działa tylko chyba jest już pewnie nową firmą). Teraz to ja pewnie jeszcze będę musiala oddać Mopsowi kasę za ostatnie 3 miesiące, bo ją dostawałam nieprawnie (firma została zlikwidowana w maju).

Napisane:
wtorek, 22 sie 2006, 11:24
przez Demurrer
Po pierwsze:
„Likwidacja pracodawcy nie jest zdarzeniem powodującym wygaśnięcie umowy o pracę”.( wyrok SN z 2001.09.05 I PKN 830/00 OSNP 2003/15/355)
Po drugie
„Likwidacja zakładu pracy, w wyniku której majątek dotychczasowego pracodawcy jest wykorzystywany do wykonywania tych samych zadań, czemu towarzyszy przejęcie części pracowników, jest przejściem zakładu pracy na nowego pracodawcę w rozumieniu art. 23(1) KP.” (wyrok SN z 2001.05.16 I PKN 573/00 OSNP 2003/5/124)
Czyli:
Art. 23(1) § 1. W razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy, z zastrzeżeniem przepisów § 5.
§ 2. Za zobowiązania wynikające ze stosunku pracy, powstałe przed przejściem części zakładu pracy na innego pracodawcę, dotychczasowy i nowy pracodawca odpowiadają solidarnie.
§ 4. W terminie 2 miesięcy od przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę, pracownik może bez wypowiedzenia, za siedmiodniowym uprzedzeniem, rozwiązać stosunek pracy. Rozwiązanie stosunku pracy w tym trybie powoduje dla pracownika skutki, jakie przepisy prawa pracy wiążą z rozwiązaniem stosunku pracy przez pracodawcę za wypowiedzeniem.

Napisane:
środa, 23 sie 2006, 06:16
przez BLAaa
abyss napisał(a):80-90 % Kołobrzeskich dyrektorów,szefów,czy jak ich tam zwał, nie ma zielonego pojęcia w tej materii.Niestety

W tym prezydent.
Demurrer, świetny post.
Atram, idź do b. szefa i z nim gadaj. Pewnie nie będzie Cię chciał przyjąć. Wtedy pozew do sądu pracy o uznanie stosunku pracy. Możesz też dostać odszkodowanie.

Napisane:
środa, 23 sie 2006, 07:11
przez abyss
Ja w dalszym ciągu nie rozumiem jak zwolnienie z pracy może wyjść przez przypadek.
Zbadaj dokładnie czy ten Twój pracodawca dalej tam funkcjonuje,czy ktoś przejął tą firmę itp.Twój pracodawca pownien poinformować Ciebie na piśmie o przejściu zakladu pracy na innego pracodawcę, przyczynach, skutkach ekonomicznych dla Ciebie.

Napisane:
środa, 23 sie 2006, 09:10
przez BLAaa
abyss napisał(a):Ja w dalszym ciągu nie rozumiem jak zwolnienie z pracy może wyjść przez przypadek.
Zbadaj dokładnie czy ten Twój pracodawca dalej tam funkcjonuje,czy ktoś przejął tą firmę itp.Twój pracodawca pownien poinformować Ciebie na piśmie o przejściu zakladu pracy na innego pracodawcę, przyczynach, skutkach ekonomicznych dla Ciebie.
Dla mnie też jest nie pojęte. Ze strony pracodawcy jest to ciężkie naruszenie praw pracowniczych.

Napisane:
środa, 23 sie 2006, 09:32
przez Demurrer
„W razie niezłożenia przez pracodawcę propozycji nowych warunków pracy i płacy bądź niewyznaczenia w niej terminu do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odmowie proponowanych warunków, dotychczasowy stosunek pracy trwa nadal. (...)
Pracownik, który ma interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy z określonym podmiotem w następstwie zdarzenia wyczerpującego znamiona art. 23 (1) k.p., może domagać się przed sądem ustalenia tego stosunku prawnego na podstawie art. 189. k.p.c.”( T. Zieliński Kodeks Pracy Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2005, s. 274).