Strona 1 z 5
Rowerzyści - samobójcy

Napisane:
wtorek, 8 sie 2006, 19:35
przez Konsul
Mam taki postulat do naszej policji, aby skupiła swoje działania na "nieodpowiedzialnych" rowerzystach. Dlaczego bezkarnie jeżdżą po zmroku bez wymaganego oświetlenia? Jeżeli ktoś lubi sporty ekstremalne, proszę przejechać się drogami powiatu po zmroku. Domyślam się, że ten problem dotyczy całe Polski. Ok, jeżeli ktoś postanowił skończyć ze sobą, to taka prośba, aby nie angażował w to osoby trzecie. Powiem tak, kto jeździ po zmroku na rowerze bez oświetlenia jest skrajnie nieodpowiedzialnym człowiekiem i z całą surowością ma za to odpowiadać. Przepraszam za, być może ostry ton, ale właśnie wczoraj byłem świadkiem dość nieprzyjemnego zdarzenia na drodze.

Napisane:
wtorek, 8 sie 2006, 20:52
przez gość
całkowicie popieram
jeżdże bardzo dużo rowerem oczywiście oświetlonym
kiedys przez półgodziny trasy dźwirzyno - kołobrzeg naliczyłem 18 rowerzystów
tylko 3 miało oswietlenie
pozdrówko bikerskie


Napisane:
wtorek, 8 sie 2006, 20:53
przez qrczak
Mam taki postulat do naszej policji, aby skupiła swoje działania na "nieodpowiedzialnych" rowerzystach. Dlaczego bezkarnie jeżdżą po zmroku bez wymaganego oświetlenia?
Powinni walić mandaty za brak świateł.
Mnie interesuje inna kwestia, kto wypuszcza na ulice miasta ludzi w tzw. gokartach

Podobno nie mogą jeździć po ścieżkach rowerowych, mogą natomiast bezkarnie jeździć po ulicach miasta. Potrafią na ulicy niezłe zagrożenie wprowadzić.

Napisane:
wtorek, 8 sie 2006, 21:03
przez Elfik
Dzisiaj widziałam jak koleś w gokarcie jechał najspokojniej w świecie przez skrzyżowanie Zurawiej i Jedności Narodowej, a za nim tworzył się korek. Co innego, kiedy ktoś taki jedzie osiedlową uliczką, a co innego kiedy pcha się na jedną z głownych i ruchliwych ulic. To, że on ma wakacje nie oznacza, że wszyscy muszą "odpoczywać" stojąc w korku.

Napisane:
wtorek, 8 sie 2006, 21:43
przez abyss
Ja za to widuję codziennie naprutych gości w gokartach, wymachujących nawet piwkiem.
Policja się obudzi jak dojdzie do tragedii!

Napisane:
wtorek, 8 sie 2006, 23:08
przez kamila
Nie dla mnie rowery, ale dla własnego bezpieczeństwa mam światła (chyba

).
Powinni walić mandaty za brak świateł
owszem powinni.. za brak świateł, bądź znaków odblaskowych na ciuchach, itp..
Ludzie nie widzą tragedii, ale jak się już stanie to mówią :" on/ona tylko jechała, nie była pod wpływem używek, to nie jej/jego wina", sajgon..

Napisane:
wtorek, 8 sie 2006, 23:10
przez Koala
ile ludzi chodzi po sciezce rowerowej do podczela a jest zakaz i co GOWNO nikt nic nie robi

a sam jezdze albo w dzien gdzie mnie widac albo zapalam lampki

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 10:35
przez Roman
dla tych gokartów powinno się zrobić jakiś tor - zamknięty obszar - żeby nie śmigali po drogach rowerowych, chodnikach, deptakach, a tym bardziej ruchliwych ulicach, a tym bardziej po pijaku

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 19:27
przez Konsul
Krótka piłka 100 zł mandatu. Ewentualnie rekwirowanie roweru. Tylko musi być egzekucja tych mandatów, żadnych tłumaczeń w tonie: " bo mnie nie stać", "jestem bezrobotnym, daj pan spokój..." itp. Sprawa jest prosta, nie przestrzegasz przepisów, ponosisz karę.
A co do gokartów, to problem jest duży, nie tylko na drogach, ale także w pasie nadmorskim. Przecież spożywanie alkoholu przez użytkowników gokartów jest nad wyraz widoczne, to gdzie policja z mandatami?

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 19:48
przez gość
chciałem wrócić do oświetlenia rowerów
zyjąc w srodowisku rowerowym obserwuję że problem tkwi w mentalności ludzi,
że posiadanie oświetlenia roweru to "wiocha "
albo światł niepotrzebne bo delikwent nie jeździ po nocy co oczywiście mu sie zdarza
oprócz rygorystyczniejszej postawy policji oczekiwałbym ze strony mediów kampanii na temat bądź widoczny wieczorową porą

Napisane:
środa, 9 sie 2006, 19:58
przez Konsul
Brak oświetlenia roweru to naruszenie przepisów o ruchu drogowym. Kto tego nie przestrzega jest skrajnie nieodpowiedzialny. Tak jak w temacie wspomniałem, jeżeli komuś znudziło się życie, niech nie miesza w to osób trzecich.
A może wprowadzić przepis, że potrącenie lub zabicie "nieoświetlonego" rowerzysty nie powinni być karane? Oczywiście oprócz akcji bądź widoczny, można by zastosować akcję stop dla debili na drodze.
Policja w ogóle nie reaguje w tej kwestii, a może stowarzyszenie "Bicykl" mogłoby coś zdziałać?

Napisane:
czwartek, 10 sie 2006, 09:34
przez propet
czepiacie sie rozwrzystów ze jezdza jak szaleni, fakt czasami tak jest, ale trzeba takze zwrócic uwagę na bezmyslnośc dorosłych, jadąc promenadą albo dalej w kierunku podczela, rodzicie sączą sobie piwko a male dzieci wbiegają nagle na sciezki dla rowerów, i co kogo w tedy wina... ? rowerzysty ze jechal za szybko czy rodziców ze nie upilnowali....
![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)

Napisane:
czwartek, 10 sie 2006, 14:00
przez padalec_
„Cudowne dzieci dwóch pedałów” są dla ruchu ulicznego tym, czym jest PiS dla Polski. Szczęściem i radością.

Napisane:
czwartek, 10 sie 2006, 16:48
przez nyGGaz
propet napisał(a):i co kogo w tedy wina... ? rowerzysty ze jechal za szybko czy rodziców ze nie upilnowali....
![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)
Zdecydowanie rodziców.
Po drugie jest naprawde wiele wiecej z pozoru glupich problemow w Kolobrzegu, na ktore policja nie zwraca uwagi. Tylko czepiaja sie czlowieka ktory nic nie szkodzac pije sobie piwko na lawce.
Peace. . .