Strona 1 z 3

Odpowiedzialnosc wychowawcy

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 07:56
przez Flo
Kod: Zaznacz cały
Kolonijna ciąża - kara dla wychowawcy
"Metro": Rodzice, których córka zaszła w ciążę na koloniach, mogą domagać się odszkodowania. Płacić może wychowawca lub ubezpieczyciel.
Taki obowiązek nakłada na nich rozporządzenie Ministerstwa Edukacji. Resort chce, by opiekunowie ponosili odpowiedzialność za wszelkie uszczerbki na zdrowiu swoich podopiecznych, w tym i za przypadkową ciążę.

Teraz jednak w myśl ministerialnego rozporządzenia jeśli będąca pod opieką wychowawców obozowiczka zajdzie w ciążę, to mogą oni stanąć przed sądem pod zarzutem niedopełnienia obowiązków. Grozi za to nawet 5 lat więzienia lub wypłata alimentów. Pierwsze tego typu sprawy toczą się już przed sądami w Krakowie, Gdańsku i Lublinie.


klik


No i co za debil to wymyslil? Sam bywalem na obozach mlodziezowych i po prostu nie ma szans, zeby opiekun/wychowawca byl wszedzie tam gdzie dzieje sie cos niedobrego w odczuciu rodzicow pociech.

Nakladanie odpowiedzialnosci za taka ciaze na opiekuna jest po prostu conajmniej smieszne. Po pierwsze jak juz pisalem, nie ma mozliwosci zeby kontrolowac dzien i noc kolonistow, a dwa jak chca sie rozmnazac jak kroliki to ich wola. Powinni byc w domu uswiadomione co wolno czego nie oraz znac podstawowe metody antykoncepcji.

Zwalanie winy na opiekuna jest smieszne i zenujace. Co innego jakis wypadek, niedopatrzenie ze strony opiekuna, czy nagminny alkoholizm.

Ale ciaza? :lol:

Czekam na Wasze opinie, i jak ktos bedzie za karaniem to niech mi wytlumaczy jak taki opiekun nawet bardzo doswiadczony moze upilnowac żądnych seksu kolonistow?

Nie piszcie mi tylko ze czesto opiekunowie nie maja odpowiedniego przygotowania na takie wycieczki. Zaden po prostu zaden opiekun nie jest w stanie 24/7 pilnowac kolonistow.

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 08:11
przez kołysanka
ponosili odpowiedzialność za wszelkie uszczerbki na zdrowiu swoich podopiecznych, w tym i za przypadkową ciążę.


:lol: :lol: :lol:

dobre, dobre... ciąża to uszczerbek na zdrowiu - już widzę te rzesze młodych rencistek z brzuszkami :lol:

Sam wymysł bzdurny. Przed kolonią należałoby badać czy dziewczęta jadą jako dziewice i robić testy kompetencji z antykoncepcji. Nie wiem czy nie prostszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie na powrót pasów cnoty - może z zamkiem na kartę czipową :twisted: I bardzo mnie ciekawi w jaki sposób będą ustalać składkę na ubezpieczenie - te ładniejsze dziewczynki wyższą, te mniej atrakcyjne niższą? :lol:

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 08:13
przez Flo
no z ta skladka to byloby ciekawe :twisted:

A jesli dziewczyna juz jest w ciazy przed wyjazdem? Za tym na pewno stoi Giertych :twisted:

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 08:17
przez Bruno
Dlatego wlasnie sa problemy ze znalezieniem wychowawcow na turnusy powyzej 14 dni. To nie pomysl Romana, bylo tak juz duzo wczesniej.

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 08:19
przez Demurrer
Ale ludzie, dlaczego jesteście tacy zdziwieni? Flo byłeś wychowawcą i o tym nie wiedziałeś?

Przecież jeszcze w PRL, jak byłem mały i jeździłem na kolonie już się o tym mówiło jak o jakiejś oczywistości. Dlatego zawsze wychowawcy marudzili, że lepiej mieć maluchy pod opieką niż nastolatków.

Ponadto ten artykuł jest jakiś pokręcony i nierzetelny. Z jednej strony piszą, że Ministerstwo chce, aby taki obowiązek był nakładany, a z drugiej podają, że już się jakieś sprawy toczą przed sądami. Jeśli tak, to przynajmniej pół roku temu musiało ono wejść w życie, biorąc pod uwagę czas potrzebny na popełnienie czynu, śledztwo, akt oskarżenia i rozpoczęcie orzekania przez sąd. Do tego należy dodać, że nie ma takiej możliwości, aby na podstawie rozporządzenia można było kogoś karać.

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 08:23
przez Flo
odpowiedzialnosc bedzie nalozona. A sprawy juz sa zalozone, a co mimo braku ustawy nie moga? :) Teeraz mozna skarzyc o wszystko nawet jak sie nie ma podstaw prawnych. Ty chyba wiesz to dobrze :)

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 08:26
przez Flo
uscisle, bylem na obozach mlodziezowych jako podopieczny :)

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 08:33
przez Demurrer
Flo napisał(a):odpowiedzialnosc bedzie nalozona. A sprawy juz sa zalozone, a co mimo braku ustawy nie moga? :) Teeraz mozna skarzyc o wszystko nawet jak sie nie ma podstaw prawnych. Ty chyba wiesz to dobrze :)


Flo, Bruno tez Ci napisał. Tak jest od lat.
Artykuł jest nierzetelny, a karę i odpowiedzilność karną może w Poslce nakładać tylko usatwa.

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 09:37
przez Flo
Demurrer napisał(a):
Flo napisał(a):odpowiedzialnosc bedzie nalozona. A sprawy juz sa zalozone, a co mimo braku ustawy nie moga? :) Teeraz mozna skarzyc o wszystko nawet jak sie nie ma podstaw prawnych. Ty chyba wiesz to dobrze :)


Flo, Bruno tez Ci napisał. Tak jest od lat.
Artykuł jest nierzetelny, a karę i odpowiedzilność karną może w Poslce nakładać tylko usatwa.


kare tak, ale wniesc sprawe chyba mozna? :)

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 09:48
przez Demurrer
Flo napisał(a):[

kare tak, ale wniesc sprawe chyba mozna? :)


Jeśli mówiąc o wniesieniu sprawy masz na myśli dochodzenie odpowiedzialności odszkodowawczej na drodze procesu cywilnego , a nie karnego to w sumie też wszystkiego podsatwą jest jakaś usatwa. Tyle tylko, że w tym przypadku często jest tak, ze obywatel wnosi o coś a sąd sam dopasowuje to do jakiś przepisów.

Np. jeśli ktoś Ci nie zapłacił za towary, to kserujesz faktury i wysyłasz do sądu pozew. Nie podajesz żadnej podstawy, ale to nie oznazca, że tej podsatwy nie ma, bo kwestia ta jest uregulwana w k.c. w przepisach o umowie sprzedaży. Czyli wynika z usatwy. Nie z faktur.

A wracając do odpowiedzialności odszkdowaczej to podsatwą są przepisy k.c. od art. 415 k.c. do 449. , a więc też ustawa.

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 10:01
przez Flo
ale wrocmy do podstaw, jaka jest mozliwosc upilnowania?

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 10:50
przez kołysanka
Flo napisał(a):ale wrocmy do podstaw, jaka jest mozliwosc upilnowania?


Nie wydaje mi się żeby upilnowanie nastolatków było możliwe. Zamykać w pokojach przecież nie można, bo są względy bezpieczeństwa, chociażby p.poż. Kamery? Kolonia to w końcu nie Big Brother - zresztą skończyłoby się na oglądaniu nagrań "po fakcie". A poza tym fantazja ułańska młodych umysłów jeśli chodzi o wymykanie się nawet, a może i zwłaszcza, spod czujnego oka nie zna granic :)

Ja rozumiem, że jeśli sprawcą jest wychowawca... ale tak? Pociąganie do odpowiedzialności osób trzecich za "wpadkę" własnej pociechy to hipokryzja. Proponuję jeszcze pozywać o alimenty babcie, ciocie i wujków, u których nastolatki spędzają wakacje :twisted:

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 10:52
przez Flo
nalezy pozwac tego co to wymyslil

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 11:27
przez qrczak
Flo napisał(a):nalezy pozwac tego co to wymyslil


Ja bym pozwał tego co wymyślił kolonie, obozy i wszystkie inne foermy zorganizowanego wypoczynku dla młodzieży.
Jeszcze lepiej, pozwijmy tego co wakacje wymyślił, niech płaci za głupie pomysły. :wink:

PostNapisane: wtorek, 18 lip 2006, 11:29
przez Flo
pozywamy wszystkich :)