
Napisane:
poniedziałek, 29 maja 2006, 22:58
przez kamila
ja myśle, że nie ma takiego czegoś jak indyk..

Napisane:
poniedziałek, 29 maja 2006, 23:01
przez redlovebloodgirl
a ja mysle ze to Kamila ma korale


Napisane:
poniedziałek, 29 maja 2006, 23:06
przez kamila
Emila ja widzę, że Ty nie rozumiesz, to ja Ci wytłumaczę

Nic nikomu nie ukradłam, ani nikt mi nic nie ukradł to czysta wyobraźnia człeka, który buduje swoje wątpliwości w sferze struktury ciała na tzw. indyku.

Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 09:30
przez Marek_B
Karol kupil korale karolinie:


Napisane:
wtorek, 30 maja 2006, 09:44
przez ewe
Królowa Karolina kupiła koledze Karolowi kubek, który kosztował kupę kasy. Karol kupił królowej Karolinie kolorowe korale. Karol kopnął kubek, który kosztował kupę kasy. Kupił klej, którym kleił kubek. Karol kocha Karolinę, która kupiła kubek. Kochankowie kochali konie, które kupili koło karczmy. Kupując konie kupili kilka krokodyli. Karol kolekcjonował koperty, które kupował koło kiosku. Karolina kolekcjonowała kwiaty, które kwitły koło klonu. Koniec.